Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Uczniowie walczą o Sejmik

Komisja nie będzie miała łatwego wyboru… Uczniowie ze szkół ponadgimnazjalnych walczą o reprezentowanie Powiatu Pilskiego w Sejmiku Młodzieży Województwa Wielkopolskiego, którego spotkanie odbędzie się w trzeciej dekadzie kwietnia. 23 marca reprezentacje pięciu szkół przedstawiły swoje prace, których tematem wiodącym były „Marzenia Wielkopolan o wolnej Polsce. Jak uczcić stulecie niepodległości?”
Uczniowie walczą o Sejmik

Powiat Pilski w Sejmiku Młodzieży Województwa Wielkopolskiego mogą reprezentować tylko dwa dwuosobowe zespoły. Tymczasem, co jest bardzo budujące, o udział w obradach walczą reprezentacje pięciu szkół: Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 („mechanik”) który wystawił aż cztery zespoły, Zespołu Szkół Gastronomicznych (2 zespoły), I LO przy Pola (1 zespół), Zespołu Szkół Ekonomicznych (1 zespół) i Zespołu Szkół im. St. Staszica (4 zespoły).

23 marca uczniowie zaprezentowali swoje prace w Starostwie Powiatowym przed komisją weryfikacyjną, w skład której weszli: Eligiusz Komarowski, starosta pilski (przewodniczący), Stefan Piechocki, wicestarosta pilski, Jerzy Wiesiołek, nieetatowy członek zarządu Powiatu Pilskiego, Jan Pikulik, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, wydział oświaty Starostwa Powiatowego reprezentował Jerzy Nowakowski.

Komisja nie będzie miała łatwego zadania. Wszystkie zespoły przygotowały prezentacje multimedialne na wysokim poziomie, odważne w formie jak i treści. Członkowie komisji byli pod dużym wrażeniem.

- Podobnie jak w ubiegłym roku, młodzież przygotowała prace na profesjonalnym poziomie. Muszę przyznać, że pomysły przedstawione przez młodzież zawierają bardzo ciekawe propozycje uczczenia stulecia odzyskania niepodległości i zaskakują kreatywnością. Bardzo cieszy fakt, że nasza młodzież ma tak wiele pomysłów. Wybór nie będzie łatwy - powiedział Stefan Piechocki, wicestarosta pilski

Do 30 marca komisja weryfikacyjna musi jednak zgłosić tylko dwa zespoły, które będą reprezentować Powiat Pilski w Sejmiku Młodzieży Województwa Wielkopolskiego. Dla przypomnienia w ubiegłym roku reprezentowały nas dwa zespoły w składzie: Marcin Ciesielski i Patryk Zygmunt z „mechanika” oraz Julia Góra i Laura Żurek z „gastronomika”.

(pp)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama