Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

O.S.T.R. w Pile! – mamy bilety!

Po doskonale przyjętej symfonicznej trasie koncertowej “Życie po śmierci. Autentycznie” nastał czas na powrót do klubowego grania. Serdecznie zapraszamy na premierowy koncert nowego albumu O.S.T.R. - “W drodze po szczęście”.
O.S.T.R. w Pile! – mamy bilety!

Adam Andrzej Ostrowski (ur. 15 maja 1980 w Łodzi), O.S.T.R. – polski raper, freestyle'owiec, muzyk i kompozytor, a także producent muzyczny i inżynier dźwięku. Jego albumy rozeszły się w ponad 300 tys. egzemplarzy w Polsce, zaś sam artysta został dziesięć razy nominowany do nagrody Fryderyka. Jest czterokrotnym laureatem nagrody.

Absolwent Akademii Muzycznej w Łodzi w klasie skrzypiec. Artysta solowy, związany z oficyną Asfalt Records. W swej twórczości porusza takie zagadnienia jak polityka, korupcja oraz problemy społeczne. Członek zespołów Tabasko, Skill Mega, Killing Skills i Beat Brothers. Był także członkiem formacji Obóz TA i LWC. Wraz z producentem muzycznym Emade współtworzy projekt pod nazwą POE.

Muzyk współpracował ponadto m.in. z takimi wykonawcami jak: SOFA, Warszafski Deszcz, Hades, Michał Urbaniak, Tede, Fokus, DJ Deszczu Strugi, DonGURALesko, Fu, Pezet, Sistars oraz Slums Attack.

W 2011 roku został sklasyfikowany na 4. miejscu listy 30 najlepszych polskich raperów według magazynu Machina. Rok później w kolejnym rankingu tegoż pisma został wybrany najlepszym polskim producentem hip-hopowym. W styczniu 2014 roku został wybrany Artystą Dekady w Plebiscycie WuDoo i Hip-hop.pl.

 

W 2017 roku został honorowym obywatelem miasta Łodzi.

 

ALBUMY:

​​Saturator (2000)

Masz to jak w banku (2001)

30 minut z życia (2002)

Tabasko (2002)

Jazz w wolnych chwilach (2003)

Jazzurekcja (2004)

7 (2006)

HollyŁódź (2007)

Ja tu tylko sprzątam (2008)

O.c.b. (2009)

Tylko dla dorosłych (2010)

Jazz, dwa, trzy (2011)

Podróż zwana życiem (2015)

Życie po śmierci (2016)

W drodze po szczęście (2018)

 

Bilety do nabycia:

bilety tu: https://www.biletomat.pl/koncerty/ostr-pila-6379/

oraz tu : https://ticketos.pl/event/721/OSTR-21-04-Pila.html

Stacjonarnie: Bilety kolekcjonerskie dostępne w Klubie Barka oraz w Sklepie Reszka - ul.Rogozińska 33

(Do każdego biletu będzie plakat z trasy gratis - do odbioru na bramce przed koncertem).

 

Data:

Sobota, 21 kwietnia godz. 22.00

Club Barka Piła

ul. Wodna

 

______________________________________________________

 

Koncert organizuje agencja Blond Brothers.

Czym jest Blood Brothers?

Blood Brothers tworzą ludzie, którzy nie chcą szarej codzienności, oczekują czegoś więcej. - Mamy mnóstwo pomysłów, energii i samozaparcia. Wierzymy w to, że nie ma rzeczy niemożliwych i będziemy to udowadniać!

Angażujemy swój wolny czas, energię i środki by robić rzeczy, które choćby o krok odbiegają od codziennej rutyny. Ktoś już kiedyś ustalił kształty świata - my staramy się go ubarwić !!!

 

Chcesz wygrać bilet na koncert? Wpisz w komentarz pod tekstem o koncercie na stronie Tygodnika Nowego na Facebooku: "O.S.T.R. - idę!" - dodaj, dlaczego chciałbyś pójść na ten koncert. Najlepsze wypowiedzi nagrodzimy. O sposobie odebrania biletów poinformujemy zwycięzców na czacie/ Massenger. 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama