Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Prezydenci na Poddaszu

„Prezydenci amerykańscy” Arthura Eldara w Galerii na Poddaszu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Staszica w Pile
Prezydenci na Poddaszu

12 kwietnia 2018 r. w Galerii Na Poddaszu odbyło się spotkanie z Arthurem Eldarem, który przedstawił swoją prywatną kolekcję prezydentów amerykańskich, uwiecznioną na zdjęciach, znakach pocztowych, monetach, medalach, w listach oraz książkach.

Arthur Eldar urodził się w Poznaniu. Po ukończeniu Technikum Geodezyjnego
w Warszawie wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Tam też zdobywał poszczególne etapy edukacji. Począwszy od Loop College, University of Illinois w Chicago, przez Georgia Institute of Technology w Atlancie, czy też Kennedy-Western University w Boise Idaho.

Podczas pobytu w Stanach prelegent umiejętnie wykorzystał zdobytą wiedzę w działalności biznesowej. W firmach amerykańskich pełnił funkcję projektanta elektrowni jądrowych, zajmował się wdrażaniem programów dla doradców finansowych. Na Amerstate University w Racine Wisconsin piastując posadę Dyrektora ds. Edukacji, otrzymał stanowisko profesora.

 

Po 48 latach Arthur Eldar wrócił do kraju i osiedlił się w Pile. Obecnie jest wykładowcą na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Pile. Posiada wiele pasji. Lubi historię, sztukę, sport i świetnie gra w brydża. Jest szczęśliwym dziadkiem Kingi i Maksa. Życiowe motto Pana Arthura brzmi: „Bądż sobą i uwierz w siebie. Ciesz się z tego, co masz dzisiaj”.

 

Wykład Arthura Eldara „Prezydenci amerykańscy i ich związek z Polską - American Presidents and their relationship with Poland”, wygłoszony w j. polskim i angielskim, spotkał się z żywym zainteresowaniem przybyłej młodzieży akademickiej z Instytutu Stosowanych Studiów Społecznych oraz studentów z zagranicy, odbywających naukę na kierunku Filologia w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Pile, w ramach programu Erasmus.

A.Eldar w sposób niezwykle ciekawy ukazał historię prezydentów amerykańskich od czasów pierwszego prezydenta USA George’a Washingtona, w którego armii walczyli Kazimierz Pułaski oraz Tadeusz Kościuszko, po 45. Prezydenta USA – Donalda Trumpa. Wśród poruszonych wątków historycznych znalazła się m. in.: afera Watergate związana z Richardem Nixonem, wojna secesyjna, polityka Abrahama Lincolna, zamachy na Johna F. Kennedy’ego w Dallas, Jamesa Garfielda.

Minutą ciszy, zgromadzeni w Galerii na Poddaszu, uczcili obchodzoną w dniu 12 kwietnia 2018 r. 73. rocznicę śmierci 32. prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta – uczestnika konferencji jałtańskiej 1945 roku.

Prelekcja zakończyła się dyskusją.

Przybyli studenci wraz z pracownikami Uczelni podziwiali różnorodność i bogactwo unikatowych zbiorów w kolekcji Arthura Eldara: misternie wykonane monety, pamiątkowe medale i banknoty, listy oraz dokumenty o historycznej wartości, portrety, a także albumy.

Wystawa będzie eksponowana do 30 maja 2018 r. Serdecznie zapraszamy do zwiedzania, w godzinach pracy Biblioteki Głównej.

Ewa Fijałkowska

 

 

 


 


 


 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama