Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Okażmy serce Dominice

Dominice nie dane było żyć w zdrowiu. Przyszła na świat przed czasem, jako 7-miesięczny wcześniak z mózgowym porażeniem dziecięcym. Nie wie, jak to jest funkcjonować jak inni. Ale potrafi cieszyć się życiem i czerpać z niego nawet ponad miarę swoich ograniczonych chorobą możliwości. Jest dzielna i zdolna. Potrzebuje tylko odrobiny ludzkiego wsparcia.
Okażmy serce Dominice

Dominika Zdanowicz ma dziś 35 lat. Jak mówi jej mama, Ewa, ulubionym zajęciem dziewczyny jest śpiewanie. I podobno robi to całkiem dobrze. Może urodziła się właśnie po to, by śpiewać? Występowała m.in. na XV ogólnopolskim festiwalu osób niepełnosprawnych w Skórzewie, na „Albertianie” we Wrocławiu, w Górce Klasztornej itp...

Spotkała w swoim życiu wielu ciekawych ludzi związanych z muzyka różnych gatunków. W ubiegłym roku brała udział w warsztatach muzycznych "Wędrująca scena" w Nowym nad Wisłą. Tam śpiewała razem z Szymonem Wydrą, który zaprosił ją na scenę i spotkała się z Iwanem Komarenko oraz Don Wasylem Juniorem. Kilkakrotnie występowała w Bornym Sulimowie - tam miała spotkanie z Andrzejem Rybińskim. Śpiewała też w konkursie piosenki "Jasminum" w Pile, gdzie jurorem oceniającym wykonawców był Wojciech Korda. Pan Korda ocenił ją najwyżej ze wszystkich uczestników tego festiwalu.

Można ją obejrzeć na You Tube. Naprawdę warto. Kiedy śpiewa, to jakby rosły jej skrzydła.

***

Dzięki muzyce dziewczyna ma bogate życie duchowe, ale ciało, przykute do wózka potrzebuje częstego wsparcia rehabilitacyjnego. Ewie Zdanowicz, mamie dziewczyny marzy się, by córka choć od czasu do czasu mogła wyjechać na dodatkowe turnusy, ale niestety, jej na to nie stać. Nie należy do żadnej fundacji, nie ma też żadnego wsparcia z zewnątrz.

Ewa:- Córka z muzyką miała do czynienia od urodzenia ale nie kończyła żadnych szkół muzycznych. Słuchała muzyki i uczyła się śpiewać w domu pod moim nadzorem. Wychowywałam ją sama. Nie byłam i nie jestem w stanie zapewnić jej innej formy nauki. Córka wymaga ciągłej, systematycznej rehabilitacji, a to co ja mogę jej zapewnić, to zawsze za mało.

Może wśród nas znajda się tacy, którzy zechcą pomóc? I Ewa, i Dominika będą wdzięczne za każdą, najmniejsza nawet pomoc.

Kontakt [email protected]

(acz)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Irys 18.04.2018 19:31
Słyszałem ją jak śpiewa. Ma wyjątkowo mocny i śpiewny głos. Słuchając jej głosu można zapomnieć gdzie się jest. Byłem pozytywnie zaskoczony.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama