Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kruszki najlepsze na Krajnie!

Plaża nad jeziorem w Trzeboniu była po raz kolejny scenerią imprezy "Sołtysówka na Krajnie".
Kruszki najlepsze na Krajnie!

W bliskim sąsiedztwie licznych tego dnia upalnego dnia plażowiczów, o miano najlepszego sołectwa na obszarze Lokalnej Grupy Działania "Krajna nad Notecią" rywalizowały: Kruszki (gm. Łobżenica), Tomaszewo i Pobórka Wielka (gm. Białośliwie), Arentowo (gm. Miasteczko Krajeńskie), Dobrzyca (gm. Szydłowo), Węglewo (gm. Ujście), Żelazno (gm. Wyrzysk) i Bądecz (gm. Wysoka).

Tegoroczną edycję imprezy osadzono w stylistyce PRL. Na festynie pojawiły się tablice typu "Klient w krawacie jest mniej awanturujący się" albo "Towar macany należy do macanta", na scenie grał zespół Czar PRL-u, a w Komitecie Centralnym, czyli namiocie LGD, wydawane były kartki na posiłki. Można też było obejrzeć malucha, rocznik 1978, odpicowanego do błysku przez sołtysa Walentynowa Zenona Polachowskiego, a także Fiata 127, który firma Zulit wystawiła do rozegrania najbardziej - jak się okazało – widowiskowej konkurencji podczas "Sołtysówki", czyli które z sołectw zapakuje do auta najwięcej ludzi. Upychano więc zawodników jak przysłowiowe śledzie – gdzie i jak się dało: na siedzeniach i w bagażniku, na siedząco, w kucki, półleżąco, na kolanach, a bywało, że i prawie do góry nogami. Na koniec zaś, aby zaliczyć konkurencję, trzeba było jeszcze domknąć wszystkie drzwi. Rekordziści – Żelazno, Arentowo i Kruszki - upakowali w aucie po… 18 osób! Zwycięstwo przyznano Kruszkom, które dokonały tego w najkrótszym czasie.

Ale ekipy poszczególnych sołectw miały do rozegrania jeszcze inne konkurencje, m.in. trójrzut piłką, slalom rowerowy, wypakowywanie i układanie oranżady w skrzynce oraz wbijanie gwoździa w deskę. W tej ostatniej bezkonkurencyjny był Andrzej Dziamara z Kruszek, zarazem radny Rady Miejskiej w Łobżenicy, któremu wbicie solidnego gwoździa zajęła ledwie 2,8 sekundy.

W klasyfikacji generalnej zwycięzcą "Sołtysówki na Krajnie" A.D. 2018 zostało sołectwo Kruszki. Tak naprawdę najistotniejsze jednak nie były lokaty, lecz spełnienie nadrzędnego celu projektu, czyli integracja sołtysów z obszaru funkcjonowania LGD. I to – w atmosferze miłej i przyjaznej rywalizacji – na pewno udało się osiągnąć.

Gośćmi tegorocznej "Sołtysówki" były uczestniczki Gminnego Trójboju Kobiet "Rzeczpospolita Babska" (imprezy stanowiącej część łobżenickiego "Naturaliska"), które przybyły w kajakach, na rowerach oraz pieszo z kijkami. Wystąpił kabaret z UOK w Wysokiej. Organizatorzy zadbali ponadto o darmowe przejazdy motorówką po jeziorze. Tego dnia rozstrzygnięto także konkurs "Laur Krajeński", promującego inicjatywy podejmowane przez Krajniaków oraz na terenie Krajny.

(msz)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce
Reklama
Reklama