Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pobiegli ultramaraton

W dniach 12 - 13 maja w Wolsztynie odbyła się kolejna edycja Ultramaratonu Gwint Ultra Cross. Na trasie nie zabrakło biegaczy z Piły, Trzcianki, Czarnkowa i licznej reprezentacji Złotowa.
Pobiegli ultramaraton

 Ultramaraton Gwint Ultra Cross, to trzy trasy biegowe o długościach: 160 km, 110 km i 55 km. W piątek (godz. 18.00), z Wolsztyna na trasę ruszyli zawodnicy zmagający się z królewskim dystansem 100 mil. O godz. 3.00 - tym razem z Nowego Tomyśla - wystartowała kolejna grupa zawodników, którzy mieli do pokonania 110 km trasę. Trzecia grupa zawodników wyruszyła na trasę w sobotę, 13 maja. Start został zaplanowany na Grodzisk Wielkopolski. Zawodnicy biegli 55 km.

               Na dystansie 100 mil tryumfował Mateusz Gryczka z Leszna z czasem 16.27.00 (czas netto). Wśród pań najlepszą zawodniczką okazała się Lidia Eling z Rawicza z czasem 21.42.47. Na tym dystansie nie zabrakło zawodnika z Kaczor - ultramaratończyka - Klaudiusza Kozłowskiego, który zaliczył bieg z czasem 26.56.51. Z dystansem tym zmierzyło się 58 zawodników. Bieg ukończyły 51 osób.

               Na dystansie 110 km tryumfował  Marcin Szczukiewicz z Wrocławia z czasem 12.01.41, a wśród pań - Joanna Lorenc z Wąsosza z czasem 12.50.55. Na tym dystansie pojawił się zawodnik z Trzcianki - Tomasz Bednarczyk z czasem 14.38.30. Na tym dystansie na linii startu stanęły 94 osoby. Bieg ukończyło 91 zawodników.

               Najszybszym na dystansie 55 km był Łukasz Wróbel z Wir z czasem 04.1612, a wśród kobiet triumfowała Dorota Przybylak ze Swarzędza z czasem 05.07.10. Świetnym wynikiem bieg zakończył Kajetan Sakowicz ze Złotowa, który ukończył bieg na 5.pozycji, zajmując jednocześnie 4. miejsce w kategorii wiekowej (M-30) z czasem 4.48.43. Kolejni zawodnicy z subregionu pilskiego, to: Arkadiusz Radtke - 5.57.17, Robert Radtke z Nowin k. Złotowa -5.59.40,  Tomasz Tojza (złotowianin) z Piły, który pokonał dystans w czasie 6.27.35, Katarzyna Żebrowska z Trzcianki z czasem 6.32.14 (2.miejsce w kat. Wiekowej K-50), Sławomir Marczewski ze Stawnicy k. Złotowa - 6.49.55, Agnieszka Barabasz ze Złotowa, reprezentująca Tygodnik Nowy z czasem 6.50.00, Wojciech Kuśmirek ze Złotowa - 7.32.18, Daniel Wiśniewski ze Złotowa - 8.04.41, Joanna Kuhn-Zawadzka z Piły - 8.23.41 oraz Ewa Borkowska ze Złotowa - 9.20.00. Na linii startu na tym dystansie pojawiło się aż 282 zawodników. Bieg zaliczyły 276 biegaczy.

Agnieszka Barabasz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

beata 16.05.2017 13:22
No nieźle

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama