Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Żywa legenda w pilskim BWA! - jubileusz Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego

PIŁA  „SIWE DZIECKO” – wernisaż wystawy prac Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego w pilskim BWA
Żywa legenda w pilskim BWA!  - jubileusz Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego

W piątkowy wieczór w pilskiej Galerii Biura Wystaw Artystycznych odbył się wernisaż retrospektywnej wystawy prac Tadeusza Wyrwy-Krzyżańskiego, zorganizowanej z okazji jubileuszu 50-lecia pracy twórczej artysty. Na wstępnie dyrektor BWA Edmund Wolski odczytał wiersz bohatera wieczoru, zatytułowany „Żywa legenda”. Skomentował go następnie następująco: - Żywa legenda siedzi przed państwem! Żywa legenda Wielkopolski i Polski – Tadeusz Wyrwa – Krzyżański!

Wystawa nosi tytuł „SIWE DZIECKO”. Prezentuje prace graficzne oraz rysunki Tadeusza Wyrwy-Krzyżańskiego, a także fragmenty z bogatej twórczości literackiej autora, poety i prozaika. Osobno, m.in. na ściankach imitujących słup ogłoszeniowy zaprezentowano kolaże z prasowymi artykułami, fotografiami i licznymi dokumentami dotyczącymi kariery literackiej Wyrwy – Krzyżańskiego. Przeglądać można było także liczne wydawnictwa: jego zbiory poezji, książki dla dzieci. Zgromadzono naprawdę olbrzymią ilość prac, dokumentów, tekstów literackich, listów, pocztówek, zdjęć, wycinków z gazet i magazynów, tekstów wywiadów – ale też Tadeusz Wyrwa – Krzyżański przez lata swojej kariery był twórcą niezwykle płodnym; jest autorem 4 tomów prozy i 37 tomów poetyckich (miał okres, że wydał 20 książek jednym rzutem, w ciągu zaledwie kilku lat!). Był też twórcą – zwłaszcza jako poeta - niezwykle cenionym. Tak podczas wernisażu opowiadał o tej twórczości Dariusz Tomasz Lebioda, krytyk literacki i artystyczny, autor wielu książek eseistycznych poświęconych poezji XIX i XX wieku:

- Mamy do czynienia z wielką osobowością kultury nie tylko wielkopolskiej, ale kultury polskiej! Nie waham się powiedzieć, że mamy do czynienia z geniuszem. Bo tylko geniusz tak potrafi zawłaszczać świat i tak potrafi ten świat odzwierciedlać w swoich dziełach. Tadeusz Wyrwa – Krzyżański zawsze był osobowością ważną dla kultury Polski. W latach 80-tych XX wieku nie było praktycznie czasopisma, w którym stale nie pojawiłby się Tadeusz Wyrwa – Krzyżański. Kwiat krytyki polskiej pisał o poezji Tadzia. Kogo tam nie ma! I Barańczak i Balcerzak, i wielcy poeci, którzy odpowiadają na jego listy. Było w nim coś ze Stachury, z Milczewskiego – Bruno, potrafił natychmiast się zawinąć i przerzucić z jednego krańca Polski, na jej drugi kraniec. Był przy tym zawsze poetą wybitnym.

O pracach plastycznych Tadeusza Wyrwy - Krzyżańskiego Dariusz Lebioda mówił tak: - Ta cieniutka kreska Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego… Dla mnie to odzwierciedlenie jego subtelnego wnętrza. Tadeusz zawsze był mocnym mężczyzną: świetnie zbudowany, silny, twardo stojący na nogach. I ten mężczyzna, ten człowiek, który powinien malować jakieś wielkie plany z rozmachem, on cyzelował, bawił się w te kreseczki. I opanował kreskę do takiej perfekcji, że potrafił zrobić to, co tu widzimy: cień, światło, głębię czerni, wydobycie na plan pierwszy elementów, które wyglądają, jakby były w ruchu… Tadeusz pokazuje w swojej plastyce świat jakby po wybuchu, po jakiejś ogromnej destrukcji. Jeśli w poezji mamy budowanie, kształtowanie, układanie cegieł, budowanie murów, tworzenie domów, to w twórczości plastycznej – proszę popatrzeć na te rysunki… - wszędzie jest destrukcja! Jest to jakby antyteza jego poezji.

Potem przyszedł czas na gratulacje i życzenia z okazji okrągłego jubileuszu.

Życzenia i gratulacje jubilatowi składali przyjaciele, literaci, plastycy, wielbiciele jego twórczości, przedstawiciele kulturalnych placówek miasta, pilscy politycy i samorządowcy. Zebrani nagrodzili artystę owacją na stojąco, odśpiewali mu gromkie „Sto lat”. Naręcza kwiatów, upominki, wzruszające rozmowy, w końcu prośby o dedykacje w książkach wypełniły ten wieczór. Był oczywiście i jubileuszowy tort.  

Tadeusz Wyrwa - Krzyżański został również uhonorowany przez przedstawicieli władz powiatu pilskiego statuetką za wkład w rozwój i upowszechnianie kultury.

Podczas wernisażu usłyszeliśmy także wiersze Tadeusza Wyrwy – Krzyżańskiego w interpretacji Włodzimierza Ignasińskiego - filologa, instruktora teatralnego i recytatora. A klimat stworzyły ponadto muzyczne przerywniki, a o te zadbali Karolina Furmańczyk - skrzypce oraz Karol Szonowski - gitara.

Ekspozycję aranżowała Agnieszka Ulanowska – artysta plastyk, architekt wnętrz.  Wystawa będzie czynna do 10 listopada br.

eKi

 

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jerzy Beniamin Zimny 21.06.2019 22:18
Drugi taki poeta prędko się nie pojawi. Tadeusz przekroczył granicę ideału przekazu lirycznego. Żegnaj druhu, do zobaczenia

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Klekot sprawiedliwościTreść komentarza: Powaga rzeczy osądzonej nakazuje nam obśmiać się z uzasadnienia na piśmie wyroku Smyczyńskiego, kiedy on sam ujawnia na stronie 9, że dywaguje, co po polsku znaczy ględzi, bredzi rozwlekle nie na temat. Jaki sędzi, taka powaga.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama