Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pożar na chórze w kościele pw. Św. Stanisława Kostki

„Pożar na chórze w kościele pw. Św. Stanisława Kostki” – zgłoszenie o takiej treści przyjął Dyżurny Operacyjny Powiatu w Stanowisku Kierowania pilskiej straży pożarnej. Było to hasło do rozpoczęcia zaplanowanych na dzień 21 listopada br. ćwiczeń zgrywających.
Pożar na chórze w kościele pw. Św. Stanisława Kostki

 

Scenariusz zakładał, że nieznana osoba weszła na teren kościoła i na poziomie chóru wznieciła pożar. W wyniku szybko rozprzestrzeniającego się ognia i dymu sprawca upada i sam staje się osobą poszkodowaną. Duża ilość materiałów drewnianych sprawia, że w całym kościele panuje silne zadymienie.

Ćwiczenia taktyczno-bojowe były formą zakończenia zajęć związanych z obiektami sakralnymi. Strażacy w trakcie minionych miesięcy na terenie całego powiatu przeprowadzili rozpoznania operacyjne w wytypowanych kościołach i sanktuariach. Zapoznanie się z tymi charakterystycznymi obiektami, w przypadku realnych zdarzeń pozwoli na sprawniejsze prowadzenie działań.

W ćwiczeniach praktycznych na terenie kościoła przy ulicy Browarnej w Pile udział wzięło 7 zastępów, w tym również drabina mechaniczna. Dodatkowym zadaniem było również doskonalenie współpracy między strażakami Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych.

Kolejnym elementem prowadzonych działań było praktyczne sprawdzenie możliwości nowo powołanego plutonu „PIŁA”, który wchodzi w skład Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego. Pluton złożony z zastępów Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Pile oraz jednostek OSP Kaczory i OSP Kruszewo, jako część kompanii gaśniczej może być dysponowany na terenie całego województwa wielkopolskiego jako wsparcie w działaniach prowadzonych na terenie innych powiatów.

KP PSP Piła

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: klik - klak Treść komentarza: Na portalu faktypilskie administrowanym przez Szalbierza Józefa Mariusza, według portalu "lubimy czytać" urodzonego 12.10.1962, ten WC - Wielki Cenzor odezwał się w ukryciu podając swój namiar usera "do lemanowicza". Podał, że zastosował formułę "klik-klak" i skasował. Ktoś skomentował tę robotę w tekście z 30 lipca 2026 godz.7:10 zatytułowanym "wódko, pozwól żyć". Tak to leciało: Cui bono?Kto to taki podpisujący się "do lemanowicza"? Komu przynosi korzyść wycinanie wpisów obywatela określanego na tym portalu jak "leman(czerwona morda)wicz? Tym kimś jest Mariusz Józef Szalbierz, wielki cenzor swojego wiejskiego portaliku. Ten stan radochy potwierdza wpis Szalbierza jako administratora, że on moze tylko "klik-klak" i łeb się cieszy. I cieszą się kumple pijani radością i szczęściem, że wódz ma klika. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 10:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata o swoim Treść komentarza: Czy on daje radę 380 ml na raz? Jednym chluśnięciem w ryło czerwone od wódki? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: chluśniem Treść komentarza: Dzisiaj od rana zauważyliśmy wpisy na portalu faktypilskie.pl. Kiedy spionizował się Wielki Cenzor (WC), spojrzał aktywnym okiem, jeszcze lekko zaropiałym, zobaczył, że są niekochane wpisy. Od razu zrobił "klik-klak" i już łeb się cieszy, już rozgląda się za musztardówką 380 mililitrów na jeden łyk. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:53 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pytacz Treść komentarza: A więc kapusta, to stukacz? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: grypser Treść komentarza: Ten tak zwany bulaj to m0oże być lipo w drzwiach do celi, żeby klawisz mógł zakapować, czy Henryk dalej wpieprza na bardasze. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Toyota w lizingu i żona w zagrożonej ciąży, to wielkie obciążenie emocjonalne i finansowe. Toteż nie można dziwować się sprzedajności Kamila, dla którego wartości rodzinne i sukces prokreacyjny są na pierwszym miejscu. Zatem można sprzedać ludzi współpracujących w dobrej wierze, dla spłaty rat kredytu automobilowego i zakupu medykamentów na podtrzymanie zagrożonej ciąży. W razie sukcesu, jest ryzyko, że potomek będzie miał skłonności do tycia, co da efekt koślawości typu Noski. Nie wiemy, jak zakończyła się przygoda kopulacyjna i czy pojawił się potomek żeński, czy męski. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:22 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama