Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

S-10 coraz bliżej. Poznaj możliwy przebieg drogi ekspresowej

Nigdy dotąd prace nad drogą ekspresową S10 nie były tak zaawansowane. Mimo ogromnej skali inwestycji realnym jest, że już za 8 lat pojedziemy nową, a przede wszystkim bezpieczną drogą szybkiego ruchu. Konsultacje społeczne co do przebiegu S10 mają się odbyć już w drugim kwartale bieżącego roku.
S-10 coraz bliżej. Poznaj możliwy przebieg drogi ekspresowej

- Poza bezsprzecznym aspektem poprawy bezpieczeństwa i zwiększeniem płynności ruchu pojazdów, które przyniesie droga ekspresowa S10, to w mojej ocenie będzie miała ona ogromny wpływ na rozwój gospodarczy Północnej Wielkopolski. Przez wiele lat poza szumnymi zapowiedziami przedstawicieli poprzednich rządów niewiele w tym zakresie zdziałano. Dlatego z satysfakcją obserwujemy, że wreszcie coś się ruszyło. Prace przygotowawcze i projektowe nie były dotąd tak dalece zaawansowane, dlatego trzymamy kciuki za to niezwykle duże przedsięwzięcie. – zauważył Eligiusz Komarowski Starosta Pilski.

A jak zapewnia Danuta Hryniewiecka, Zastępca Dyrektora Oddziału ds. Inwestycji w GDDKiA, Okręg w Poznaniu, która przedstawiła zaawansowanie prac, finalizacja tej inwestycji w optymistycznym wariancie może nastąpić bardzo szybko. - Najważniejsze jest ustalenie przebiegu drogi, potem będzie można podjąć kolejne działania. Zakładamy, że przez 5 lat będą trwały prace przygotowawcze,  w tym projektowe, techniczne, prawne, a potem wybór wykonawcy i budowa. Za 8 lat droga powinna być gotowa.

Dyrektor Hryniewiecka dodała, że podczas prac projektowych uwzględnione będą wszystkie uwagi, jak i wymagania środowiskowe, w tym ochrony przyrody Natura 2000.

Obecnie opracowane są trzy warianty tzw. korytarzy przebiegu drogi ekspresowej na odcinku Pila-Wyrzysk. Wszystkie zakładają budowę dwóch węzłów (zjazdów) w Białośliwiu i Kaczorach, ale i wykorzystanie istniejącego węzła w Łobżenicy i Wyrzysku. Droga ekspresowa ma mieć po dwa pasy ruchu, każdy szerokości 3,5 m i pas zapasowy na 2,5 m. Dopuszczalna prędkość 100/h.

W poniedziałkowym zebraniu Parlamentarnego Zespół ds. budowy drogi ekspresowej S10, któremu przewodniczy poseł Marcin Porzucek obecna była także poseł Marta Kubiak, przedstawiciele poznańskiego oddziału GDDKiA, Zarząd Powiatu, oraz włodarze gmin tworzących powiat pilski, którzy podczas spotkania przedstawiali swoje uwagi i propozycje odnośnie planowanej budowy drogi ekspresowej S10.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PytakTreść komentarza: Panie senatorze, przeglądając wiadomości telewizyjne zobaczyłem Pana w jednym szeregu z Panią Kamilą L., Schetyną, Brejzą, Lubnauer, Lenartowicz w pochodzie poparcia czegoś, co jest dla nas nieznane. Czego Pan bronił, lub za czym się opowiadał?Data dodania komentarza: 28.03.2026, 21:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: freie deutsche jungeTreść komentarza: Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 21:54Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: LOCTreść komentarza: Te wszystkie prowokacyjne tajne roboty, to jeszcze nic. Dalszą robotą typu sowieckiej razwiedki była inicjatywa radnego powiatowego Jacka Ciechanowskiego, doświadczalnego sprawdzenia, czy w Hospicjum domowym Krystyny Lemanowicz pracują tak, jak informują opinię publiczną powiatu i nawet dalej. W celu realizacji wielkiego planu doglądania pracy Stowarzyszenia namówił jakiegoś ktosia, żeby zadzwonił po ratunek dla mamusi. Okazało się, że nie ma adresu podanego przez proszącego o pomoc. Ten ktoś po pewnym czasie refleksji moralnej zawiadomił brać internetową, że Jacek Ciechanowski go nakłonił a on teraz żałuje swojego podłego uczynku. Jacek Ciechanowski wystąpił w tym wypadku jako kreator rzeczywistości społecznej uzasadniając prowokację szczytnymi hasłami troski o dobro wspólne. Stowarzyszenie nie miało grosza od władzy samorządowej, zatem formalnie Ciechanowski nie miał kompetencji do kontrolowania Stowarzyszenia. Takich czynów podłych dopuścili się Morozowski i Sekielski kreując wydarzenie przez ustawienie poseł Renaty Beger. Ci dwaj dostali tytuły Hieny Dziennikarskiej a Ciechanowski Honorowego Hakowego PRL za całokształt swojej działalności politycznej i społecznej.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 12:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: To, co się działo w tej sprawie jest nawet gorsze od podsłuchu, podglądu, czy prowokacji w stylu Ceranowskiego. A wodzirejem w tym procederze okazał się sąd rejonowy w trybie karnym pod kuratelą Smyczyńskiego. To katastrofa, zagłada, armagedon.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:56Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: kić we WronkachTreść komentarza: Oto jest pytanie. Kwerenda w Internecie poucza nas, że tego wielkiego aktu dziejowego dopuścił się tatuś Mileny, Mariusz Józef Szalbierz. Ujawnił to na rozprawie w sądzie rejonowym w Poznaniu pod dowództwem Moniki Smaga - Leśniewskiej pożalił się, że Lemanowicz obsmarował jego wnuki, pomioty Mileny. I on w obronie cnoty rzucił się jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze, sam podpisał albo dał komuś z rodziny. Wiadomo, że w tym czasie w chawirze białośliwskiej mieszkało co najmniej 12 osób powiązanych genetycznie a po korytarzach i pokojach szwendały się tabuny znajomych i kumpli, przyjaciół córeczki i podobno syna w ilościach nieprzeliczalnych. Ci szwendaczkowie podłączali się do sieci wifi a może wzajemnie się do siebie podłączali swoimi organami. Zatem tych chętnych do machania piórem na podetkniętym tekście było w bród. Prokuratura po stwierdzeniu braku właściwego podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia nie ścigała Mileny krzywoprzysiężcy przed policją i sądem. nadal nie wiadomo, kto podpisał. Z wpisu Lemanowicza nie można się dowiedzieć o kim on się wypowiadał, bo nie było tam żadnego szczegółu umożliwiającego ustalenie o kogo chodzi. To nie przeszkadzał Smyczyńskiemu i skazał za nie wiadomo, co.Data dodania komentarza: 26.03.2026, 10:48Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama