Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Dzień weterana

Dzień Weterana Działań Poza Granicami Państwa i Międzynarodowy Dzień Uczestników Misji Pokojowych ONZ jest szczególnym świętem upamiętnienia poświęcenie tysięcy polskich żołnierzy, którzy pełnili i pełnią wymagającą i niebezpieczną służbę poza granicami kraju płacąc nieraz najwyższą cenę jaką jest życie i zdrowie. Główne obchody tych świąt zorganizowało 26 maja w Hotelu Gromada w Pile Koło nr 24 Stowarzyszenia Kombatantów Misji Pokojowych ONZ.
Dzień weterana

Podczas uroczystości wręczone zostały medale okolicznościowe osobom wspierającym działalność stowarzyszenia. Wśród uhonorowanych znalazł się starosta pilski Eligiusz Komarowski, którego reprezentował etatowy członek Zarządu Powiatu Przemysław Pochylski. Medalami wyróżnieni zostali również: Franciszek Leszczyszyn, Zygmunt Jeliński, Henryk Banach i Antoni Szczeszek.

W życiu najważniejsza jest praca, która daje człowiekowi zadowolenie, satysfakcję i umożliwia rozwój. Nie lubię hipokryzji, krętactwa i kłamstwa. Jestem zadowolony ze swojego życia, nie liczyłem, że tyle uda mi się osiągnąć – mówił Franciszek Leszczyszyn.

- Obiema rękoma podpisuję się pod słowami pana Franciszka, najstarszego obecnego tu weterana (90 lat). Pan Franciszek to również Honorowy Obywatel Miasta Piły, odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi. Cieszę się, że na spotkaniu nie zabrakło też akcentu bliskiego mojej rodzinie i prezentacji dokonań na misjach ONZ st. chor. sztab. Leszka Pochylskiego. Padło też wiele ciepłych słów pod adresem starosty pilskiego Eligiusza Komarowskiego, za jego wkład w pomoc i wsparcie weteranów i kombatantów regionu pilskiego, za co został uhonorowany okolicznościowym medalem. Wyrażam ogromny szacunek i podziękowania za przemiłe przyjęcie w tak dostojnym gronie mówił Przemysław Pochylski, etatowy członek Zarządu Powiatu.

Działania stowarzyszenia polegają głównie na integracji środowiska weteranów misji zagranicznych oraz wzajemnej pomocy.

- Naszym moralnym obowiązkiem jest udzielanie wszelkiej pomocy starszym kolegom kombatantom. Zależy nam też na współpracy z młodzieżą szkolną, związkami i organizacjami pozarządowymi. No i oczywiście czynnie uczestniczymy w życiu miasta reprezentując nasze Koło podczas imprez organizowanych przez Starostwo Powiatowe i Urząd Miasta podczas uroczystości państwowych oraz miejskich – mówi Tadeusz Daukszewicz, prezes Koła nr 24 SKMP ONZ.

(pp)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama