Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Szymon uważał na Marcina, Bożena biegała na wielkim luzie

Zaczynali tradycyjnie spod Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu, kończyli w tym roku przed Młodzieżowym Domem Kultury w Pile.
 Szymon uważał na Marcina, Bożena biegała na wielkim luzie

 

Za nami 10 jubileuszowy Powiatowy Cykl Biegaj z Nami. Blisko 80 kilometrów mieli do pokonania uczestnicy tegorocznej edycji. Ale to jak zawsze była wspaniała zabawa, promowanie walorów turystycznych naszego powiatu, miejsca, gdzie aktywność ruchowa jest w szczególny sposób postrzegana.

Był na dzień dobry Bieg Papieski na trasa ze Skrzatusza do St. Łubianki. Mieliśmy Bieg i Marsz Trzeźwości, Kaczorską Dziesiątkę, Evet Graja w Łobżenicy, Bohaterów Krajny, a także Bieg Olka w Wyrzysku. W skład tegorocznego cyklu wchodziły jeszcze imprezy biegowe Jerzego Adamskiego w Pile, Ujskich Powstańców, a X edycję kończył Bieg Niepodległości w Pile.

Tegoroczny tryumfator w kategorii mężczyzn nie ukrywał: - To w sumie mój drugi start w Biegaj z Nami. Tzn. drugi który ukończyłem. Pierwszy jakiś 4 lata temu. Nie pamiętam nawet jak to było za pierwszym razem bo jeden odpuściłem i z koleżanką biegłem, więc dużo straciłem. Teraz trasy podobne, rywalizacja jednak znacznie wyraźniejsza. Musiałem bardzo uważać na Marcina, ale to dlatego że musiałem odpuszczać niektóre biegi, bowiem myślami byłem przy ważniejszych dla mnie biegach, a wówczas Marcin bardzo poważnie się zbliżał – mówi nam Szymon Drożdż.

Przed rokiem, gdy Biegaj z Nami wygrywał kolega Marcina Starszaka, inny osieczanin – Jakub Filipiak, tegorocznego tryumfatora Szymona nie było na trasach.

Zdecydowanie wygrał w tym roku, ale w kolejnej edycji jego start staje pod dużym znakiem zapytania. Ma przed sobą kolejne wyzwania. Przed rokiem i w tym roku widzieliśmy jego w Półmaratonie Philipsa. Ba, przed rokiem, wraz z drużyną, sięgnął po tytuł mistrza Polski Żołnierzy WP.

W XI cyklu wystąpi za to zwyciężczyni tegorocznej klasyfikacji kobiet – Bożena Łuc. Mieszkanka Krępska bieganie traktuje na wielkim luzie. Tylko i wyłącznie jako zabawę.

- Uważam, że była w tym roku zbyt duża rywalizacja. Ja tu bardziej dla zabawy biegam... Były jednak osoby, które to bieganie traktowały bardzo poważnie. Dla nich była to taka walka o wszystko. Przyznam, że po 6 biegach bliska byłam rezygnacji. Powodem była śmierć mojego taty, który mnie bardzo wspierał i namówił do wzięcia udziału – podkreśla Pani Bożena.

Tryumfatorka pracuje w soboty. W tym roku w uczestnictwie wspomagała ją koleżanka z pracy. Też Bożena. Gdyby nie ona … Przygotowania Pani Bożeny nie były specjalne. Prowadziła je rekreacyjnie od kwietnia do lipca. Później było to tylko zwykłe truchtanie. Ale jak się okazało jej ,,luzackie” podejście wystarczyło. – Pozostaje na pewno satysfakcja – podkreśla Bożena Łuc.

Prawdziwym rodzynkiem w 10 letniej historii cyklu jest Dariusz Skowera. To odosobniona postać, właściwie ikona cyklu. Pan Dariusz jako jedyny uczestniczył we wszystkich 10 odsłonach biegu. To swoisty wynik, zasługujący na osobne wyróżnienie. 

W Sali MDK nagrodzono zawodników, którzy brali udział w przynajmniej w 8 wydarzeniach i zdobyli w nich najlepszy wynik. Wśród byli nie tylko biegacze, ale również kijkarze, którzy od 2017 roku towarzyszą uczestnikom biegów na trasie.

Tradycyjnie osobno nagrodzono kobiety, osobno mężczyzn. Wyróżnienia wręczono również parom małżeńskim.

W sumie nagrodzono 112 osób. Większość od wielu lat uczestniczy w cyklu Biegaj z Nami i nie omija żadnego biegu.

Mariusz Markowski

Fot. powiat pilski: Kategoria mężczyzn: Szymon Drożdż z Piły, drugie miejsce Marcin Starszak z Osieka nad Notecią, trzecie Jakub Filipiak również z Osieka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawda boli 05.01.2020 16:07
Lenamowicz w hejterskim widzie bierze wszystko, co brązowe i śmierdzi góvnem. A że synalek kocha udostępniać miejsce na kloca, to stary jest permamentnie w swoim naturalnym śmierdzącym środowisku.

Mariusz zmartwiony 05.01.2020 17:56
W wioskowej chawirze najprawdopodobniej jest szał rozpaczy rodzinnej, bo od kilku lat istnieje otwarty dialog o pedalstwie syna, który wali tłokiem czekoladowym w duupę jakiegoś pedryla lub sam jest walony w trybie chuuj w duupie. Stąd też rodzina ma ciągle wstydliwe sprawy suszenia na płocie ospermionych gaci z ospermionej duupy a ogóvniony prąć śmierdzi w sklepie spożywczo-przemysłowym, co jest dyskomfortem dla innych klientów. Bo o ile chodzi o styl życia domowego, nikomu nic do tego, jak realizuje ktoś zapotrzebowanie na penetrację kichy przeznaczonej przez naturę na góvno i jak kto pcha zaganiacza jako tłok czekoladowy w duupę. Społeczeństwo jest wdzięczne, że w takim sposobie spełniania się w pościeli naród jest zwolniony od musu przyjęcia do swojego grona jakichś teratogenów głęboko zboczonych. To jest forma obrony natury od zbędnej replikacji zmarnowanego kwasu dezoksyrybonukleinowego. Ale tatuś, syn ormowca chciałby mieć w rodzinie potomka w linii męskiej, co jest utrwalonym przez tradycję przymusem prodemograficznym. Lepiej jednak, żeby recesywna progenitura dała sobie spokój z prokreacją a zawsze znajdzie się pedał, co by chętnie zjeebał pedała i zagonił mu wiadro żyjątek w śmierdzący otwór.

Mariusz 04.01.2020 10:00
Szymon na Marcina jak a Sercann na Roberasa

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: LOCTreść komentarza: Liga Obrony Cnoty upoważnia Lemanowicza do oceny nie tylko Mariusza, ale też jego córki rozwiedzionej, z bachorami, syna piszącego głupawe felietony raz w miesiącu, mamusi potrzebującej do uciech odbytniczego wału osadczego napędzanego wiatrakiem dla penetracji rozległych otworów przednich i tylnych.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 10:01Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: Stefan - KonstantyTreść komentarza: Od pieprzenia są parlamentarzyści.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:51Źródło komentarza: Senator Szejnfeld uhonorowany „Orłem Niepodległości”Autor komentarza: znachorTreść komentarza: Mi się zdaje, że ten facet na zdjęciu ma lekkie porażenie nerwu trójdzielnego lewostronnie i ślepawe oko.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:45Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: o zasługachTreść komentarza: Heniu załatwił ludności rewelacje zapachowo - smrodowe. Nic nie dawało zaklejanie taśmami okien i drzwi. Szaleństwo dopadało osoby wrażliwe. Ale Henio był niepierduśnikiem politycznym z pieniędzmi.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 09:41Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: NorwegTreść komentarza: Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. CymbalistaData dodania komentarza: 13.03.2026, 14:55Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Zygiert JaninaTreść komentarza: Jak tak sobie siądę z piwem w puszce na zydelku i myślę, to wydaje się mnie, że system władzy opiera się na podsłuchach, podglądach, nagrywaniach, prowokacjach, podstawianiu kurew i pedałów do użytku. Potem jest trzymanie takim bohaterom w tyłku granatu F-1 a zawleczka na długim loncie za rogiem.Data dodania komentarza: 13.03.2026, 10:52Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama