Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pobiegli „Spartanie”

W sobotę na Półwyspie Rybackim w Złotowie odbyła się II edycja Biegu Spartakusa. Bieg o charakterze survivalowym przyciągnął zawodników z terenu całej Polski. Wśród startujących pojawili się zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Niestety te, przez organizatora, zostały niedocenione.
Pobiegli „Spartanie”

      Na zawodników biegu czekało 35 przeszkód rozstawionych na 6. kilometrowej trasie. A ta rozpoczynała się i kończyła na Półwyspie Rybackim. Jej przebieg organizatorzy zaplanowali wzdłuż jeziora Miejskiego, a także w okolicach rzeki. Na zawodników czekały przeszkody ustawione według określonej specyfikacji: naturalne (bagno, staw, rzeka, drzewa, górki), sztuczne (ściany, liny, trawersy poziome, pajęczyny linowe, zasieki) oraz elementy związane z pokonywaniem przeszkód typu tury, czy pojazdy. Przewidziano również specjalne zadania, polegające na przeciąganiu, przenoszeniu, czy podnoszeniu ciężkich przedmiotów. Tor został zaprojektowany, a następnie wykonany przez organizatorów i wolontariuszy biegu.

                Zwodnicy startowali w ok. 30.osobowych grupach, które wyruszały na trasę w 30 minutowych odstępach czasu. Liczba startujących okazała się na tyle duża, że na trasie pokazało się 6 tzw. fal (grup). Organizatorzy - Stowarzyszenie Bieg Spartakusa we współpracy z Gminą i Miastem Złotów  - przygotowali także bieg dla najmłodszych - „Spartakus Kids”.

                Każdy z uczestników, który ukończył bieg i pokonał wszystkie przeszkody, otrzymał pamiątkowy medal. Organizatorzy przeprowadzili także klasyfikacje: open, drużynową oraz najlepszy zawodnik 45+. Klasyfikacja open nie została, jak się okazało, podzielona na kobiet i mężczyzn, co wyeliminowało startujące panie z grona nagrodzonych. Część z nich złożyła zażalenie, jednak organizator biegu - Roman Radowski - stwierdził, że „wszystko było jasno napisane w regulaminie”. A w nim czytamy m.in.: „ wyróżnienia będą przyznawane w następujących kategoriach: 1. kobiety i mężczyźni - miejsca I - III”.

Klasyfikacja open (mężczyźni)

Jarosław Karpacz z miejscowości Witosław z czasem 00.47.33

Karol Ryczkowski ze Złotowa - 00.48.19

Krzysztof Kosiarkiewicz Nowe Gronowo - 00.48.27.

Klasyfikacja 45+

Janusz Sarnowski ze Złotowa - 1.04.12

Klasyfikacja Drużynowa

ULKST Borne Sulinowo - 3.10.53 (suma czasów trzech najlepszych zawodników w drużynie)

UNIMETAl Złotów - 3.13.27

Lill - Sport z Blękwitu - 3.27.56

Nieoficjalna klasyfikacja kobiet (open)

Honorata Kroplewska - Staniewska - Charzykowy - 1.06.59

Agnieszka Laska - Łobżenica - 1.08.50

Ewelina Michnowicz - Gubin - 1.15.35

Agnieszka Barabasz

Fot. Bieg Spartakusa

Fot. Kobiet na trasie nie brakowało


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama