Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Areszt dla sprawcy wypadku

Na najbliższe 3 miesiące został aresztowany 24-letni kierowca, który jest podejrzany o spowodowanie wypadku pod wpływem narkotyków. Mężczyzna wjeżdżając na skrzyżowanie wypadł z drogi i uderzył w jadącego rowerzystę. Sprawca w trakcie ucieczki zamienił się miejscami z pasażerem, który kontynuował jazdę pomimo tego, że był pijany. W zatrzymaniu mężczyzn pomogła obywatelska postawa jednego z mieszkańców Piły.
Areszt dla sprawcy wypadku

 

21 lipca w Pile przy ul. Ceglanej kierowca Renault Megane wjeżdżając na skrzyżowanie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł na chodnik i uderzył w nieletniego rowerzystę. Świadkowie widzieli, jak sprawca i pasażer uciekli z miejsca zdarzenia. Mężczyzna, który był w pobliżu błyskawicznie postanowił zareagować. Znając jedynie markę samochodu oraz przybliżony kierunek ucieczki sprawców, ruszył swoim autem w pościg. Świadek w trakcie obywatelskiego pościgu wykorzystał moment zatrzymania się pojazdu. Podbiegł do samochodu, wyjął kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając kierowcy dalszą jazdę. Po chwili na miejscu zjawili się funkcjonariusze.

Badanie alkomatem pokazało, że 25-letni kierowca zatrzymany w Kotuniu miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Policjanci, którzy pracowali na miejscu dokładnie analizowali informacje uzyskane od świadków. Wskazywały one, że wypadek spowodował mężczyzna, który miał na sobie odblaskową kamizelkę. Podczas obywatelskiego zatrzymania, tak ubrany 24-latek siedział w fotelu pasażera. Wstępne badania wskazały, że rzekomy pasażer był pod wpływem narkotyków. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.

Prowadzący sprawę funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego ustalili, że wypadek spowodował 24-letni mieszkaniec powiatu pilskiego. Zarówno jeden jak i drugi mężczyzna usłyszeli już zarzuty. 24 lipca br. pilski sąd zastosował wobec 24-letniego podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione przestępstwa obu mężczyznom grozi kara wieloletniego więzienia.

Wielkie wyróżnienia należą się mężczyźnie, który błyskawicznie zareagował. Dzięki jego postawie oraz obywatelskiemu zatrzymaniu nieodpowiedzialni kierowcy zostaną ukarani za swoje zachowanie.

mł. asp. Jędrzej Panglisz



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama