Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wiekowi, a do akcji zawsze gotowi...

Ochotnicza Straż Pożarna w Morzewie ma już sto lat.
Wiekowi, a do akcji zawsze gotowi...

Setny jubileusz OSP celebrowano w Morzewie bardzo uroczyście. Była rocznicowa msza, na której poświęcony został nowy sztandar. Był też apel w remizie strażackiej, z życzeniami i odznaczeniami. Wzięli w nim udział zaproszeni goście, miejscowi druhowie oraz zainteresowani mieszkańcy wsi i okolicy.

Prezes OSP Morzewo – Ryszard Golla podczas okolicznościowego wystąpienia przedstawił zarys historii jednostki OSP Morzewo. Następnie odbyło się uroczyste wręczenie nowego sztandaru. Jednostkę oznaczono Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. A medalami za szczególne zasługi dla pożarnictwa zostali uhonorowani: Srebrnym Medalem za Zasługi dla pożarnictwa- dh Ryszard Golla, dh Grzegorz Kozera, dh Przemysław Rentz; Brązowym Medalem za Zasługi dla pożarnictwa- dh Marcin Odor, dh Kazimierz Gawron, dh Arkadiusz Gawron; Medalem SEMPER VIGILANT (wiecznie czuwający)- dh Łucjan Kończak. Wójt Kaczor, Brunon Wolski wyraził dumę ze wszystkich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, działających na terenie gminy. Jednostkę OSP w Morzewie docenił szczególnie z okazji jej święta. Złożył życzenia, podziękował za całokształt działalności dla dobra mieszkańców Morzewa, Krzewiny oraz sąsiednich miejscowości. Wyraził wdzięczność dla wszystkich strażaków sprawujących służbę na przestrzeni 100 lat. Jednostce i wyróżniającym się druhom wspólnie z Przewodniczącym Rady Gminy Stefanem Kowalem wręczył pamiątkowe statuetki. OSP w Morzewie powstała w 1920 roku, kiedy pomiędzy Kaczorami a Piłą przebiegała granica polsko – niemiecka. Morzewo było wówczas – jak mówi prezes jednostki Ryszard Golla – „wyspą polskości”, a strażacy m.in. byli po to, aby propagować patriotyczne wartości. W ostatnich latach jednostka przeszła poważną reorganizację. Pozyskała nowych strażaków, stworzyła MDP (Młodzieżową Drużynę Pożarniczą), brała udział w gminnych i powiatowych zawodach sportowo-pożarniczych zajmując nierzadko miejsca w pierwszej trójce. W 2015 roku otrzymała zakupiony przy udziale funduszy gminnych fabrycznie nowy samochód GLBM FORD. W tym roku remiza została wyposażona w nowe szafki, a w ubiegłych 5 latach wymieniono bramę, okna, zakupiono 12 kompletów umundurowania bojowego, przeprowadzono remont kapitalny biura, wymieniona została posadzka oraz wytynkowane ściany w garażu – za kwotę ok. 60 tys. zł.. OSP w Morzewie jest jednostką typu S. W minionych latach wysłała na szkolenie kilkudziesięciu strażaków w wielu zakresach, aby móc stworzyć JOT (Jednostkę Operacyjno-Techniczną) i brać czynny udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. (kg), (acz)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama