Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Obiekt tak! Żużel może na zdrowych zasadach?

Obiekt przy Bydgoskiej, po przebudowie, zachowa swój dotychczasowy charakter obiektu żużlowo-piłkarskiego!
Obiekt tak! Żużel może na zdrowych zasadach?

Od 6 do 10 milionów złotych ma kosztować przebudowa stadionu żużlowego przy ulicy Bydgoskiej. Zakres inwestycji oraz sposób jej finansowania przedstawili prezydent Piły Piotr Głowski i dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Dariusz Kubicki.

Mocniej zabiły serca miłośników czarnego sportu w Pile. Ale chyba zbyt szybko. Na razie władze Piły powiedziały ,,A” ale do końca przedsięwzięcia i jego ewentualnych skutków droga bardzo

- Chcemy, by efektem przeprowadzonej bez rozrzutności inwestycji, był ładny, nowoczesny i funkcjonalny stadion - informował na specjalnej konferencji prezydent Piły Piotr Głowski.
- Projekt przewiduje powiększenie płyty boiska piłkarskiego, przy jednoczesnym utrzymaniu dotychczasowej szerokości żużlowego toru. Chcemy także wymienić nawierzchnię toru na granitową, wymienić oświetlenie, przebudować całe zaplecze socjalno-techniczne z parkiem maszyn, pomieszczeniami socjalnymi, gabinetem lekarskim i pokojem dla sędziów włącznie. Przebudujemy również trybuny, które po zakończeniu inwestycji liczyć będą 5 000 miejsc siedzących. Myślę, że liczba siedzisk zaspokoi w Pile wszystkie potrzeby – dodawał Dariusz Kubicki, dyrektor MOSiR w Pile.
Jak oszacowali D. Kubicki i P. Głowski, przebudowa żużlowego stadionu kosztować będzie od 6 000 000 do 10 000 000 złotych. Gmina zakłada, że co najmniej połowa tej kwoty, pochodzić będzie z budżetu państwa.
- Liczę w tym przypadku na wsparcie parlamentarzystów, którzy skutecznie lobbując w Ministerstwie Sportu, pozyskają dla nas dofinansowanie do tej inwestycji w wysokości minimum 50 procent kosztów zadania. Myślę, że na początku stycznia spotkam się z panami Marcinem Porzuckiem i Grzegorzem Piechowiakiem – deklarował prezydent Głowski.
Rozmawialiśmy z Posłem Grzegorzem Piechowiakiem. – Tak spotkałem się z Prezydentem Głowskim pomiędzy Świętami a Nowym Rokiem – potwierdził nam Poseł RP. – Głownie jednak rozmawialiśmy o kwestiach związanych z pilską siatkówką. O rozbudowie obiektu przy Bydgoskiej wiem zbyt mało, aby cokolwiek deklarować – dodawał G. Piechowiak.
Zdaniem władz miasta modernizacja stadionu żużlowego, ma być zarazem impulsem do odbudowy tej dyscypliny w Pile. Jak jednak zaznaczył prezydent Piły, musi się to odbyć na zdrowych zasadach, gwarantujących funkcjonowanie drużyny przez klika lat.
Jak będzie? Czas pokaże.
(fot.ArchGraf)

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Pilanin 08.01.2021 12:20
Żużel, to przeżytek XIX wieku. Syf, smród, hałas.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama