Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czy dworzec PKS pójdzie pod młotek?

Likwidacja dworca PKS w Pile był tematem dzisiejszej konferencji prasowej starosty Eligiusza Komarowskiego oraz wicestarosty Arkadiusz Kubicha.

W 2018 roku zarząd PKS Sp. z o.o. wystąpił z wnioskiem o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego miasta Piły w rejonie ulic 14 Lutego i Kwiatowej i przeznaczenie terenu obecnego dworca autobusowego pod budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne. Wniosek spotkał się z akceptacją prezydenta Piły. Powstał plan, który został wyłożony do publicznego wglądu.

- Nie dziwię się prywatnemu przedsiębiorcy, dziwię się postawie władz miasta w tej sprawie - mówił na dzisiejsze konferencji prasowej starosta pilski Eligiusz Komarowski. - Nasze wątpliwości wzbudza zasadność tych planów. Piła ma specyficzne położenie, oddziałuje na cały subregion. Tu przyjeżdżają do szkół średnich uczniowie, tu - z różnych stron - dojeżdżają do zakładów pracy dorośli. Zamiast dworca PKS z prawdziwego zdarzenia, proponuje się im substytut w postaci tzw. Zintegrowanego Centrum Przesiadkowego przy galerii Vivo: sześć miniperonów zadaszonych okapem, bez poczekalni, ogrzewania, toalet. Apeluję do prezydenta Głowskiego i radnych miejskich, by takich zmian nie uchwalać. Straci na tym miasto i cały region. Piła już i tak w ostatnich latach traci swój potencjał społeczno-gospodarczy, o czym świadczą obiektywne rankingi. Czy naprawdę chcemy, by to miasto było samotną wyspą dla samotnego żeglarza, czy też powinno mieć swoje znaczenie w tej części Wielkopolski? Uważam, że nie jest jeszcze za późno, by o tym porozmawiać. Jeszcze jest czas na refleksję.

- Czy byłe miasto wojewódzkie nie zasługuje na to, by mieć dworzec autobusowy? - pytał retorycznie wicestarosta Arkadiusz Kubich. - Jeśli nie, to jest to kolejna degradacja Piły. My kierujemy się zasadą, że urzędy są dla ludzi, a nie odwrotnie. Dla nas dobro mieszkańców jest najważniejsze. Jeśli jednak te głosy nie spotkają się z odzewem, to w przyszłym roku odbędą się wybory. Może mieszkańcy wybiorą wtedy prezydenta, który będzie liczył się z ich zdaniem?

Starosta Komarowski poinformował, że złożenie w formie pisemnej uwag do zmian w planie. Zapowiedział też, że będą zbierane podpisy pod petycją przeciwko likwidacji dworca PKS.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama