Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wsparcie dla ekologii i kultury

Jacek Bogusławski, Członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego wręczył nagrody w Konkursie pn. „Działania proekologiczne i prokulturowe w ramach strategii rozwoju Województwa Wielkopolskiego”.
Wsparcie dla ekologii i kultury

Laureaci konkursu otrzymali nagrody pieniężne oraz dyplomy ufundowane przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego oraz Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu. Pula nagród w tegorocznej edycji wynosi 550 tys. zł.

W kategorii projektów dotyczących działalności proekologicznej nagrodę w wysokości 13 tys. zł otrzymała Gminna Biblioteka Publiczna w Miasteczku Krajeńskim za przedsięwzięcie pt. „Krajeński Rok Pszczoły”.

Za działalność prokulturową władze samorządu wojewódzkiego wyróżniły Koło Gospodyń Wiejskich w Mirosławiu Ujskim dofinansowując kwotą 15 tys. zł tamtejszą Izbę Pamięci Powstania Wielkopolskiego.

Muzeum Ziemi Złotowskiej w Złotowie otrzymało wsparcie w kwocie 12 tys. zł na wykonanie wzorów Haftu Krajeńskiego.

Stowarzyszenie Wychowanków i Przyjaciół Złotowskiej ,,Jedynki” prowadzące Amatorski Teatr Miejski w Złotowie otrzymał 7 tys. zł dofinansowania do spektaklu ,,Jubileusz, czyli tajemnice aktorskiej garderoby”.

Stowarzyszenie Zjednoczeni dla Gminy Miasteczko Krajeńskie otrzymało wsparcie w wysokości 5 tys. zł dla pierwszego etapu projektu pt. „Zapomniana historia - odkryjmy na nowo”.

Nagrodę dodatkową otrzymała Gmina Zakrzewo za organizację Eko-Pikniku ,,Szumią Bory Kujańskie”.

- Cieszę się, że już 23 raz udaje nam się nagrodzić ludzi, którzy bezinteresownie działają na rzecz swoich społeczności i motywują do działania samorządy lokalne. Wszystkie wyróżnione dziś inicjatywy zmieniają otaczającą nas wielkopolską rzeczywistość na lepsze, poprawiając klimat i dostępność do dóbr kultury, a co jeszcze ważniejsze integrują mieszkańców – mówi Jacek Bogusławski.

Konkurs organizowany jest przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego od 2000 roku. Jego celem jest popularyzowanie lokalnych, proekologicznych inicjatyw, szczególnie tych z obszaru edukacji ekologicznej, a także zachowań zmierzających do poprawy jakości powietrza oraz właściwego gospodarowania odpadami. Istotą Konkursu jest również aktywizacja lokalnych społeczności i promocja działań o znaczeniu kulturowym i historycznym, które nawiązują do tradycji i przyczyniają się do realizacji idei „Małej Ojczyzny” bliskiej swoim mieszkańcom.

Konkurs skierowany jest do jednostek samorządu terytorialnego: gmin i powiatów. W Konkursie mogą również brać udział organizacje, w tym organizacje pożytku publicznego, a także podmioty gospodarcze zarejestrowane na terenie Województwa Wielkopolskiego oraz jednostki podległe jednostkom samorządu terytorialnego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ja się zapytowywuję 19.11.2022 13:07
Czy koncepcja działań proekologicznych i prokulturowych w ramach strategii rozwoju Województwa Wielkopolskiego przewiduje ścisły nadzór nad emisją smrodów, odorów, fetorów i innych miazmatów ze źródła smrodów, odorów, fetorów i innych miazmatów w Śmiłowie?

nieznany 19.11.2022 13:08
Dobre....

klops i kicha 15.11.2022 18:50
Bez Łazowego to wszystko jest nieważne.

hłehłehłe. 15.11.2022 18:48
A gdzie Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej? Za jego zasługą obezwładniający smród ze Śmiłowa zelżał. Na zdrowie!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama