Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie wyrzucaj - przynieś do muzeum!

- Stare przedmioty niosą ze sobą historię naszych ziem, a naszą misją jest ich ocalenie. To, co Państwu wydaje się niepotrzebne, u nas zyska nowe życie i będzie mogło zostać wyeksponowane – to nowa akcja pracowników Muzeum Ziemi Nadnoteckiej w Trzciance. Pomóż ją zrealizować.
Nie wyrzucaj - przynieś do muzeum!

Szanowni Państwo! Zbliżają się przedświąteczne porządki, czas kiedy znów stajemy przed problemem, co zrobić ze starymi przedmiotami zalegającymi w naszych domach. Często żal nam się ich pozbyć, jednak z drugiej strony od dawna nie są używane i jedynie niepotrzebnie zajmują miejsce. W takiej sytuacji warto zastanowić się nad przekazaniem takich obiektów do muzeum – proponuje Muzeum Ziemi Nadnoteckiej w Trzciance ruszając z akcją: „Nie wyrzucaj, przynieś do muzeum!”

- Stare przedmioty niosą ze sobą historię naszych ziem, a naszą misją jest ich ocalenie. To, co Państwu wydaje się niepotrzebne, u nas zyska nowe życie i będzie mogło zostać wyeksponowane. Przyniesione przedmioty pozwolą nam lepiej poznać dzieje naszego regionu. Będą również przechowywane w optymalnych warunkach – zapewniają muzealnicy.

- Chcemy podkreślić, że to co Państwu wydaje się starymi czy niepotrzebnymi przedmiotami, dla nas może być cennym świadkiem historii. Interesują nas obiekty, które są bezpośrednio związane z tymi terenami lub które zostały do Trzcianki i okolic przywiezione, jako dobytek mieszkańców zasiedlających nasze okolice i zaczynających tutaj swoje życie „od nowa”.

- Wiemy, że są takie pamiątki, z którymi są Państwo szczególnie związani - jak zdjęcia czy dokumenty. W takim przypadku możemy na miejscu wykonać kopię i niezwłocznie zwrócić te cenne przedmioty w nienaruszonym stanie. Zachęcamy do przyłączenia się do akcji i wspólnego zatroszczenia się o materialne dziedzictwo mieszkańców tych ziem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pamięć absolutna 29.11.2022 16:34
Przypominamy o dzisiejszej dacie 29 listopada. 17 lat temu, mniej więcej o tej porze do biura Mariusza Szalbierza przybył Wielki Polityk o Wielkiej Wiedzy - Jacek Ciechanowski. Redaktor Naczelny, wielki również człowiek wysłuchał próśb błagalnych, że Ciechanowski nie daje rady przy pomocy dwóch trolli redakcyjnych Tygodnika Nowego spacyfikować Lemanowicza na portalu i-pila. Płakał na biurko Szalbierza i prosił uniżenie o przydzielenie jeszcze dwóch gnomów. Naczelny rozwalony bezwstydnie na krześle patrzył na Wielkiego Jacka z szyderstwem w oczach, jak by mówił: jaki ty, kurva malutki jesteś Wielki Jacku, jak placek naleśnika. Wszystko nolens volens widział Hubert, który przyszedł zamówić reklamę.

pytko woprosow 29.11.2022 16:37
co wspólnego z muzeum ma jacek ciechanowski i jego problemy?

drukarnia w konspiracji 29.11.2022 16:44
Jacek jest obecnie obiektem muzealnym, truchłem wykopaliskowym. Dlatego. Jeszcze w dodatku Trzcianka zawdzięcza mu sukces demograficzny AD 1984 jako efekt bara-bunga w konspiracji. Największym problemem Jacka był jego flet priapowski.

love, love, love! 29.11.2022 21:40
Jacek musiał zatem pozamałżeńsko kopulować trzcianecki etos w maju lub na początku czerwca 1983. Ujawnił się dopiero 22 sierpnia, kiedy Jaruzelski z Kiszczakiem przy akceptacji tw Bolka ogłosił formalne zakończenie stanu wojennego.

kustosz 27.11.2022 13:52
Proponuję, by Szalbierz oddał do muzeum, terrarium zakupione do zdeponowania w nim gamety Lemanowicza. Nie przyda się, bo Lemanowicz nie wybiera się do redakcji Tygodnika Nowego po odbiór "jasia hejterka", statuetki - pokraki jako trofeum w konkursie, do którego nie przystąpił a wygrał. Może w tym terrarium Szalbierz przechowuje wielkie jajo, jaki wytoczyło się z wilgnych czeluści swojej starej, bo ona teraz przebywa na wschód. Można by je przetoczyć do jakiegoś słoika po buraczkach albo flaczkach zamojskich. Terrarium to jest to, na co czekają wszystkie muzea świata.

upadły anioł Szyderców 27.11.2022 14:04
Podobno prezentacja statuetki - pokraki odbyła się w 20, 21, 22 odcinku programu publicystyczno-satyrycznego "Szydercy" gdzie prezenterami byli dwaj strażnicy złomowiska mentalnego: Szalbierz Mariusz Józef, Barabasz Marek.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama