Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kto wpuścił robala?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Najpewniej sam się wprowadził bez naszej wiedzy i teraz sieje spustoszenie w ścianach zabytkowego lamusa w parku przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Chodzieży. Wróg nazywa się spuszczel pospolity i jest nadzieja, że to jego ostatnie dni.
Kto wpuścił robala?

Od jakiegoś czasu uwagę mieszkańców zwraca stary lamus, który został przykryty tajemniczą białą folią. Jak wyjaśniają półżartem - półserio władze miasta nie jest to żadne tajne laboratorium, choć zdaniem burmistrza wśród mieszkańców da się słyszeć najbardziej dziwne i fantastyczne teorie. Okazuje się że do odrestaurowanego zabytku przeniesionego kilka lat temu z zaplecza posesji przy ul. Nowej dostał się spuszczel pospolity, chrząszcz który szczególnie upodobał sobie stare elementy drewniane. 

- W Chodzieży zaczęły krążyć plotki, że ktoś go tu wpuścił. Tymczasem ten chrząszcz znany jest z upodobania do starego drewna. On mógł pojawić się wszędzie. Niestety kilka miesięcy temu odkryliśmy, że się u nas zagnieździł i zaczął intensywnie drążyć korytarze w drewnianej konstrukcji - mówi burmistrz Chodzieży Jacek Gursz

Zaczęły się poszukiwania sposobu jak się pozbyć kłopotliwego gościa. Okazuje się iż jedynym pewnym sposobem żeby się go pozbyć jest wpuszczenie specjalnego gazu. Po ukończeniu tego dość kosztownego procesu zwanego fumigacją całość trzeba będzie jeszcze zaimpregnować. To jedyny sposób by uratować stary lamus.

- Wcześniej zabytek nie był konserwowany. Tu nikt niczego nie zaniedbał. Apelujemy do mieszkańców by nie podchodzić do obiektu przez najbliższy czas i nie odkrywać folii. Zabieg może być szkodliwy dla ludzi. 

(Pik)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wiecie, kto 09.05.2023 14:23
Czapla, jak to Furtacz: ,,Kto wpuścił robala?,, Chrząszcz nie jet robalem a owadem. To dziennikarstwo jak Kuźmicz, co to u niego jest wydział karno-odwoławczy.

pijany wid 15.05.2023 14:32
Szalbierz też w publikacji podał, że wydział karno-odwoławczy. Ile trzeba starań, żeby zostać w żłobku wiedzy?!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama