Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ostatnie 300 miejsc na Półmaraton PHILIPS Piła!

Ogromne zainteresowanie biegaczy startem w 27. edycji Międzynarodowego Półmaratonu PHILIPS Piła sprawiło, że organizatorzy zdecydowali się zwiększyć limit uczestników z 3700 do 4000 osób.
Ostatnie 300 miejsc na Półmaraton PHILIPS Piła!

Autor: FotoMaraton.pl

Dodatkowa runda zapisów, w której dostępnych będzie 300 pakietów startowych ruszy w poniedziałek 10 lipca o godzinie 10:00 na stronie www.pila.halfmarathon.pl

27. Półmaraton PHILIPS Piła, który odbędzie się 3 września już od chwili otwarcia zapisów cieszy się największym zainteresowaniem biegaczy w całej historii pilskiej połówki. Ekspresowe tempo zapisów spowodowało, że początkowo przewidziana liczba 3500 miejsc na liście startowej, szybko okazała się niewystarczająca i organizatorzy przygotowali w maju 200 dodatkowych pakietów startowych. Te rozeszły się na pniu, a chętnych by wziąć udział w biegu wciąż przybywało. Tym razem jednak, by na linii startu mogła stanąć większa liczba uczestników konieczna będzie korekta trasy biegu oraz zmiana miejsca jego rozpoczęcia.

W poniedziałek 10 lipca, od godziny 10:00 na stronie www.pila.halfmarathon.pl ruszą zapisy na kolejną, ostatnią już pulę 300 pakietów startowych.

„Po zamknięciu zapisów na Półmaraton PHILIPS Piła otrzymaliśmy całą masę telefonów i maili od zawodników, którzy bardzo chcieli pobiec w tym roku w Pile. Postanowiliśmy wyjść tym biegaczom naprzeciw i zdecydowaliśmy się zwiększyć limit uczestników do 4 000 osób. Nasz półmaraton rozwija się bardzo dynamicznie zarówno pod względem frekwencji jak i sportowym. W ubiegłym roku nasz bieg ukończyło 3 259 zawodników, a liczba chętnych uczestników tegorocznej edycji przeszła nasze najśmielsze oczekiwania! Dość powiedzieć, że zmuszeni jesteśmy częściowo zmienić trasę biegu, by umożliwić płynny start rekordowej liczbie ponad 4000 biegaczy. Oczywiście nasza trasa będzie posiadała atest IAAF, AIMS oraz PZLA. 27. edycja Półmaratonu PHILIPS Piła zapowiada się wyjątkowo atrakcyjnie, a zawody w randze Mistrzostw Polski zobowiązują do szybkiego biegania, dlatego mam nadzieję, że 3 września w Pile będziemy świadkami pasjonującej walki zawodowców o tytuły mistrzowskie” – powiedział Henryk Paskal, dyrektor zawodów i prezes Polskiego Stowarzyszenia Biegów Ulicznych.

Na liście startowej widnieje w tej chwili 3721 nazwisk, w tym 2672 mężczyzn i 1049 kobiet. Najliczniejszymi kategoriami wiekowymi będą M30 – 1052 zawodników oraz K30 – 474 zawodniczek. Najstarszymi zawodniczkami na trasie będzie siedem pań startujących w kategorii K60, a najstarszym zawodnikiem biegacz w kategorii M75.

Od 2006 roku uczestnicy pilskiego półmaratonu otrzymują na mecie medale z wizerunkiem czołowych polskich maratończyków w historii polskiej lekkiej atletyki. W roku ubiegłym zawodnicy na mecie otrzymywali medal z podobizną Jana Huruka, Mistrza Polski w półmaratonie z 1992 roku i wielokrotnego reprezentanta Polski w biegach długodystansowych. O tym czyja sylwetka znajdzie się na medalu tegorocznej edycji dowiemy się już wkrótce.

Więcej informacji na temat imprezy: http://www.pila.halfmarathon.pl/

 

*****

Półmaraton PHILIPS Piła

Ćwierć wieku temu pomysłodawcą i inicjatorem przeprowadzenia długodystansowego biegu ulicznego był Henryk Paskal, reprezentant naszego kraju w biegach długich, a później doświadczony maratończyk. Do 1999 roku impreza była rozgrywana pod nazwą „Pilska Piętnastka”, a od 2000 roku organizowana jest na dystansie półmaratonu. Prestiż zawodów podkreśla ranga Mistrzostw Polski w Półmaratonie, które w Pile odbywają się od 2000 roku. Od 2006 roku uczestnicy pilskiego półmaratonu otrzymują na mecie medale z wizerunkiem czołowych polskich maratończyków w historii polskiej lekkiej atletyki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fredi 08.07.2017 19:07
Super info !!!!

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama