Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Chwalą Piłę i nie tylko za to, że spali w Pile!

Zawodnicy Gwdy zdobyli łącznie cztery medale: jeden złoty i trzy brązowe. Warto podkreślić, iż znakomity występ miał Dominik Dąbek, który po wywalczeniu medalu na 110 ppł, w drugi dzień wygrał swoją serię na 400 ppł, z nowym rekordem życiowym 58,18 i na tych dwóch dystansach ma już zapewniony start w finałach OOM w Chorzowie.
Chwalą Piłę i nie tylko za to, że spali w Pile!

W samych superlatywach na temat organizacji Mistrzostw Polski Zrzeszenia LZS w kategorii juniora młodszego U18 i juniora U20 w Pile, wypowiadali się uczestnicy tego eventu. Organizatorzy, a zarazem decydenci PLKS Gwda przyznają, iż bardzo starannie pilski obiekt przygotowali pracownicy MOSiR, stad też podjęcie się kolejnego dużego i trudnego zadania organizacyjnego było dlań wielką satysfakcją.

 

Lekkoatleci pilskiej Gwdy nie próżnują. - Miniony weekend mieliśmy wyjątkowo pracowity i jednocześnie owocny w kolejne sukcesy - podkreśla kierownik klubu. 

Po sześciu latach od 2017 roku PLKS Gwda podjęła się kolejnej organizacji dużego eventu jakim były Mistrzostwa Polski Zrzeszenia LZS. 

- Na starannie i odświętnie przygotowanym obiekcie MOSiR-u przy ul. Żeromskiego wystartowało ok. 700 zawodników, reprezentujących ponad 140 klubów sportowych z całej Polski. Podczas uroczystego otwarcia zawodów godnym zauważenia był wspaniały koncert i odegrany hymn narodowy przez Orkiestrę Dętą przy Miejsko-Gminny Centrum Kultury w Kaczorach, którą prowadził kapelmistrz Romuald Wiza. Otwarcia zawodów dokonał poseł Tadeusz Tomaszewski, zastępca przewodniczącego Sejmowej Komisji ds. Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Prezydent Piły Piotr Głowski, w roli gospodarza imprezy przywitał wszystkich obecnych – dodaje Zbigniew Łapacz.

 

W trakcie dwudniowych zawodów padło wiele bardzo dobrych wyników. Dwie zawodniczki uzyskały kwalifikacje do Mistrzostw Europy Juniorów: Anna Rugowska z WLKS Wrocław w trójskoku 12,89 i Emilia Twardowska z AML Słupsk, która skoczyła wzwyż 180 cm. 

Zawodnicy Gwdy zdobyli łącznie cztery medale: jeden złoty i trzy brązowe. Złoty medal wywalczył Jan Gański w skoku wzwyż U18 z wynikiem 181 cm, brązowe: Dominik Dąbek w biegu na 110 ppł U18 z wartościowym rekordem życiowym 15,22, Hubert Margowski w biegu na 2000prz U18- 6:34,36 oraz sztafeta 4 x 400m U18 – 3:40,22. 

- Warto podkreślić, iż znakomity występ miał Dominik Dąbek, który po wywalczeniu medalu na 110ppł, w drugi dzień wygrał swoją serię na 400ppł, z nowym rekordem życiowym 58,18. Praktycznie na tych dwóch dystansach z tymi rekordowymi wynikami ma już zapewniony start w finałach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Chorzowie – twierdzi kierownik Łapacz.

 

Ponadto wysokie miejsca w zawodach zajęli: 6 miejsce- Franciszek Pawłowski – 2000prz U18- 6:44,96, 6 m. Dawid Hajduk – 400ppł U20 – 61,19, 10 m. Jakub Kulpa – 2000prz U18- 6:49,13- rekord życiowy. Na koniec zawodów, m.in. z udziałem prezydenta m. Piły Piotra Głowskiego , wiceprezesa Krajowego Zrzeszenia LZS w Warszawie Krzysztofa Piaska i radnej woj. Wielkopolskiego Mirosławy Rutkowskiej Krupka wręczone zostały trofea drużynowe. W relacji województw Wielkopolska wygrała 602 pkt, przed woj. Pomorskim 270 pkt i Dolnośląskim 237 pkt. 

Na koniec były podziękowania ze strony odjeżdżających ekip pod kierunkiem organizatorów za perfekcyjną organizację zawodów i komfortowy pobyt w pięknych pilskich hotelach Gromada i Arche.

Mariusz Markowski


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama