Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Już jutro: - To będzie wystawa roku. Zapiera dech!

Już jutro wydarzenie w pilskiej Galerii: Pilskie Biuro Wystaw Artystycznych Powiatu Pilskiego zaprasza w najbliższą środę, 28 czerwca, na wyjątkowe artystyczne wydarzenie – o godz. 19.00 rozpocznie się wernisaż malarstwa czterech uznanych, niezwykle cenionych artystów syryjskich. Szykuje się niezwykły wieczór z przepiękną, pełną odniesień kulturowych sztuką. I z udziałem wyjątkowych gości – jednym z nich będzie prof. George Yacoub.
Już jutro: - To będzie wystawa roku. Zapiera dech!

Po sukcesie, jaki odniosła w Pile wystawa „Kolory życia”, na której pilska Galeria prezentowała dzieła takich ważnych polskich artystów jak Franciszek Starowieyski, Jan Lebenstein, Andrzej Wróblewski, Edward Dwurnik, Henryk Cześnik, Kiejstut Bereźnicki, BWA PP nie obniża poprzeczki – przygotowana już na jutrzejsze otwarcie wystawa po prostu zapiera dech w piersiach – tego nie można przegapić… Wszystko wskazuje na to, że będzie to wystawa roku! 

Już w najbliższą środę, 28 czerwca, o godz. 19.00 otwarta zostanie wystawa malarstwa artystów syryjskich pt. „Postacie, twarze i role… bez końca. Współczesne malarstwo syryjskie”. Prace zaprezentują: Nizar Sabour, Karam Matouk, Edward Shahda oraz Ahmad Al Soufi. 

Partnerami BWA PP w projekcie są: Powiat Pilski, Galeria Quadrilion, Carmen Tarcha Gallery5 oraz SABRO Fundation.

Ahmad Al Soufi oraz Edward Shahda będą gośćmi wernisażu. A gościem szczególnym spotkania będzie prof. George Yacoub, który wprowadzi zebranych w tematy związane z Syrią, wygłaszając słowo wstępne – informuje Galeria. 

- To wyjątkowe, wrażeniowe malarstwo, niezwykle poruszające – to m.in. opowieść o tragicznych wydarzeniach, pożodze wojennej zgotowanej przez ekstremistów, którzy zniszczyli w Syrii wiele miejsc będących kolebkami miejscowej kultury. To także odwołania do przebogatej duchowości tego kraju, to magia Bliskiego i Dalekiego Wschodu, to koloryzm, bajkowość. Ale jest to, mimo zaznaczonej warstwy kulturowej i odniesień do kultury Wschodu, sztuka mocno europejska, co wyraża się m.in. w inspiracjach czerpanych również z tradycji naszej kultury, z dzieł artystów europejskich i także w kwestii stosowanych technik. To bardzo dobre i bogate znakami malarstwo – podkreślają organizatorzy ekspozycji. 

 

Na wernisażu gościć będziemy dwójkę autorów. Przyjedzie do Piły Edward Shahda - powiązany z magią Bliskiego i Dalekiego Wschodu, wielkim dziedzictwem jakie zrodziło się na kontynencie azjatyckim, a z drugiej strony silnie związany z osiągnięciami mistrzów europejskich. 

„Shahda nie dość, że połączył różne składniki kultury, to stworzył coś na miarę i skalę światową, coś za co dziś jest podziwiany, gdyż jego sztuka jest szeroko doceniania. Sukcesami były liczne wystawy na trzech kontynentach i uznanie międzynarodowe. Uchodzi dziś za jednego z najbardziej konsekwentnych kolorystów na syryjskiej scenie artystycznej. Porównywany jest do francuskiego wirtuoza koloryzmu Pierre’a Bonnarda oraz nawiązanie do sztuki Henri Matisse, Marca Chagalla, czy Františeka Kupki. Z doświadczeń tych malarzy czerpie on swobodę zawiązywania relacji barwnych, umiejętność osiągania właściwej nastrojowości i wydobywania walorów dekoracyjnych, różnicowania materii oraz bogactwa struktur, wiedzę na temat oddziaływania różnych tonów oraz związków między nimi a akordami muzycznymi”. 

 

Na otwarcie wystawy w pilskim BWA PP wybiera się także Ahmad Al Soufi. 

„Między odległą przeszłością a współczesnością, Bliskim Wschodem a Zachodem, mimesis a jej przeciwstawnością abstrakcją, zawiera się cała kwintesencja jego sztuki” – czytamy o artyście w katalogu towarzyszącemu wystawie. 

Uprawia malarstwo, rysunek, projektuje scenografie oraz zajmuje się kaligrafią arabską. Napisał także scenariusz do filmu telewizyjnego dla Al Jazeera.

„Alsoufi wykorzystuje najróżniejsze malarskie pomysły, które nie tylko wzbogacają walory jego kompozycji, lecz także służą wydobyciu realizmu jego wizji. W tym celu stosuje system kluczy lub punktów odniesienia, które umożliwiają widzowi identyfikację postaci czy przedmiotów. Tak więc stopa uświadamia nam obecność człowieka, a otwór w pudle rezonansowym i struny pozwalają nam wychwycić obecność instrumentu muzycznego w takiej kompozycji”.

 

Kuratorką ekspozycji jest Carmen Tarcha, z pochodzenia Syryjka, właścicielka warszawskiej Carmen Tarcha Gallery5 oraz Galerii Quadrilion, agentka sztuki, która już od blisko trzech lat współpracuje z pilskim BWA PP.

 

Gościem wernisażu będzie także prof. George Yacoub.

George Yacoub to orientalista, pracownik Katedry Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu Warszawskiego, autor wielu publikacji, także z zakresu języka arabskiego, przeznaczonych dla Polaków. Pełnił funkcję kierownika Polskiej Misji Archeologicznej w Ptolemais w Libii. 

Jest również autorem tłumaczenia „Ślubu” Gombrowicza na język arabski.

W 1971 roku otrzymał stypendium zagraniczne w Polsce. Opanowywał język, poznawał historię, kulturę, a także realia życia w Polsce. Studiował archeologię na Uniwersytecie Warszawskim. Na trzecim roku studiów związał się z Katedrą Arabistyki i Islamistyki kierowaną przez wybitnego polskiego arabistę, profesora Józefa Bielawskiego, wychowawcę kolejnych pokoleń badaczy. George Yacoub od 1979 roku do dnia dzisiejszego jest pracownikiem naukowym tej Katedry. 

Ożenił się z Polką. Po 30 latach od przyjazdu do Polski wystąpił o przyznanie mu obywatelstwa polskiego.

 

Galeria zaprasza na to niezwykłe wydarzenie i – przede wszystkim – na spotkanie z wyjątkową, poruszającą sztuką. 

Szczegóły w poście poniżej oraz na stronie: 

https://galeriabwa.pila.pl/postacie-twarze-i-role-bez.../

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Z podsłuchu mamy wieść, że zmarł wybitny wałczanin, profesor Kazimierz Nowaczyk, fizyk, absolwent 1966 - 1967 szkoły podstawowej numer 4. Był zaangażowany w ustalenie przyczyn katastrofy smoleńskiej zorganizowanej przez tuska i putina.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: gradacja hańbyTreść komentarza: Morozowski i Sekielski dołączyli do prowokatora Piotra Gembarowskiego, który w trakcie kampanii prezydenckiej zwrócił się do kandydata Mariana Krzaklewskiego z fałszywą tezą, czym wprowadził stan niemożliwości odpowiedzi na kwestie nieistniejącą. Brak szybkiej reakcji i zakłopotanie Krzaklewskiego zniweczyło jego kampanię o urząd prezydenta. Zatem Gembarowski został laureatem numer jeden godności Hieny Dziennikarskiej.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 11:46Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: autor, autor...Treść komentarza: Podobno, jak tatuś pokazał jej wpis z Internetu, Milena płakała. Z treści wpisu nie można w ogóle ustalić o kim pisał autor, żadnego konkretu, żadnych danych osobowych. Ale sitwa miejscowa działa Leman jest znienawidzony przez koterię dziennikarską z ulicy Roosevelta.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Czytałem kiedyś "Kryminalistykę" Hołysta a szczególnie o analizie pisma odręcznego. Podpis z wyglądu i pewnych stałych cech sugerował mi wniosek, że to ręka tatusia Mileny nakreśliła podpis. Dlatego podniosłem na rozprawie problem ustalenia prawdy co do autorstwa podpisu. Sędzia Smyczyński odmówił zajęcia się tym eventem i nawrzucał oskarżonemu, że chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. W rezultacie rozwoju sytuacji Smyczyński zaliczył kompromitującą wtopę, bo prokuratura ustaliła, że Milena nie podpisała prywatny akt oskarżenia. Sprawa się rypła. Milena nie poszła siedzieć za fałszywe zeznania. W innej sprawie, Szalbierz jako okupujący ławę po lewej stronie sądu wyjaśnił, że to on wniósł oskarżenie w zastępstwie córki, która siedziała na garnuszku taty z dwoma szkrabami. Powinien pójść siedzieć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Pan Leman J.Treść komentarza: Rozpasanie różnych instytucji w temacie pesel, jest obezwładniające. Ubezpieczałem auto w jednej ubezpieczalni prywatnej. Od pewnego momentu domagali się ode mnie numeru pesel. Wniosłem uwagę, że pesel jako powszechny elektroniczny system ewidencji ludności jest związany z administracją. Ubezpieczyciel nie jest administracją państwową a klient nie jest ludnością dla firmy ubezpieczającej. Agent się zdenerwował i orzekł, że bez numeru pesel w razie czego nie ma jak odszukać, zlokalizować klienta. To tak, jakby klient nie miał adresu, nazwiska, numeru rejestracyjnego samochodu, który jest ujęty w CEPiK. Teraz wszędzie musisz się kłaniać byle komu peselem, w przychodni zdrowotnej, w aptece na recepcie, w skarbowym. Obawiam się, że niedługo na nagrobku będą wymagać numeru pesel, zamiast nazwiska i imienia. Co Pan na to senatorze?Data dodania komentarza: 29.03.2026, 16:20Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: woprosTreść komentarza: Skąd ty Leman miałeś wiedzę albo podejrzenie, że podpis pod prywatnym oskarżeniem był złożony jakby w zastępstwie, co skutkowało w ogóle brakiem oskarżenia? Milena Szalbierz - Witosławska nie mogła dołożyć swojego podpisu, czyli rewalidować aktu oskarżenia już po wniesieniu skargi na piśmie do sądu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 12:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama