Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Ich hobby w plenerowej atmosferze

Czegoż to oni nie wymyślą, aby tylko urozmaicać swoje karcianie zamiłowania. Ostatni turniej brydżyści rozegrali na świeżym powietrzu w pilskim plenerze. Był to IV Brydżowy Turniej Teamów o puchar prezesa spółki Flux-Medical Boguniewo oraz dyrektora Biura Wystaw Artystycznych i prezesa Nadnoteckiego Związku Brydża Sportowego.
Ich hobby w plenerowej atmosferze

- Impreza odbyła się w plenerowej atmosferze na patio BWA Powiatu Pilskiego dzięki gościnności miłośnika brydża, dyrektora BWA pana Edmunda Wolskiego – relacjonuje nasz przyjaciel Andrzej Małdziński. Otwarcia turnieju dokonali Adam Piszczek – prezes NZBS, Edmund Wolski oraz przedstawiciel głównego sponsora – Józef Grewling. Na starcie stanęło 8 teamów. Każda z drużyn rozegrała 7 meczów składających z 4 rozdań. Zwyciężyła drużyna o nazwie FLUX JÓZEK w składzie: Józef Grewling, Paweł Małecki, Marek Juszczak i Grzegorz Samol. Tak więc puchar za zwycięstwo trafił do zespołu, w którego składzie zagrał sponsor imprezy. Drugie miejsce zajął team CREDO w składzie Kajetan Granops, Mirosław Grobelkiewicz, Tomasz Solarski i Jerzy Stypiński. Trzecie miejsce przypadło drużynie o nazwie JUNIKOSY w składzie: Rafał Junik, Stanisław Janik, Robert Włodkowski i Jolanta Ziętara. 

W przerwie turnieju uczestnicy raczyli się potrawami z grilla, które zapewnili tradycyjnie organizatorzy imprezy. 

Mariusz Markowski


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama