Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Konia z rzędem temu…

Tytułowa zapowiedź, to powiedzenie występujące w języku polskim, bardziej w tym staropolskim. Chociaż już coraz rzadziej spotykane, to wielu je dobrze zna. Na dzień dobry rzuca się nam w oczy „koń” i „rząd” - cóż to ze sobą mają wspólnego? W tym przypadku wspólnym mianownikiem jest moim zdaniem pilski przedsiębiorca, znany powszechnie miłośnik jazdy konnej i sportu żużlowego - Jerzy Cerba.
Konia z rzędem temu…

Z pilskim speedwayem jest związany prawie od zawsze. Z Galą Jeździecką w Dziembowie kojarzą go wszyscy.

Fachowe źródła podają, iż jest to staropolskie powiedzenie, które kiedyś funkcjonowało jeszcze ze słowami: dawać, ofiarować, obiecywać, (komuś) konia z rzędem. 

Dziś wiele osób spoza Piły pyta mnie o Pana Cerbę, czy bardziej powinniśmy go kojarzyć ze świetnie prowadzoną i zarządzaną firmą Profil czy też z zamiłowaniem do koni i sportu żużlowego?

Przyznam się, iż przeważnie używam tu stwierdzania proszę zgadnąć i dam tego z przysłowia konia z rzędem, kto poprawnie na to pytanie odpowie. 

Już 20 sierpnia (niedziela) od godz. 10.00 będziemy mogli po części sami sobie odpowiedzieć na to zagadnienie. Otóż po raz kolejny w Dziembówku odbędzie się wielkie końskie święto – Gala Jeździecka i nasty memoriał Szymona Usowicza. 

Dlatego też o mocy słowa „koń” pojawiającego się w przysłowiu wraz z „rzędem” przekonamy się sami!

Zapraszamy do Dziembówka.

Mariusz Markowski



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama