Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Kolejne manipulacje Wolskiego

- To jest kręcenie ludziom w głowach jakiego świat nie widział – mówił oburzony radny Dariusz Krupa podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kaczory, po tym jak burmistrz Brunon Wolski po raz kolejny rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na temat planów inwestycyjnych spółki „Farmutil HS”. Aby powstrzymać dezinformację prowadzoną przez Wolskiego firma zamierza wystąpić na drogę sądową.
Kolejne manipulacje Wolskiego

W ramach sprawozdania z działalności w okresie międzysesyjnym burmistrz Wolski poinformował radnych o tym, że w listopadzie zorganizował spotkanie z mieszkańcami Śmiłowa, Jeziorek, Brodnej i Zelgniewa, na którym zostały przedstawione „procedowane zmiany studium zagospodarowania przestrzennego na terenie gminy, chodzi o teren zakładu Farmutil HS”.

     - Był wynajęty człowiek, który wszystkim przeszkadzał – po kolei każdemu kto chciał zabrać głos, trudno było dyskutować (…). Trochę ludzie usłyszeli, ale były pretensje, że takie zakłócenia miały miejsce – mówił Wolski. Nie powiedział jednak, przez kogo został wynajęty człowiek od „zakłócania spotkania”, co wywołało falę spekulacji. 

     W dalszej części wypowiedzi burmistrz Wolski posunął się w swoich insynuacjach jeszcze dalej. - Planujemy przeprowadzić konsultacje społeczne w sprawie rozszerzenia terenu do 120 hektarów pod przemysł – stwierdził. Przemilczał jednak najistotniejszą w tej sprawie okoliczność, że spółka już od dawna prowadzi działalność na tym terenie, a wystąpiła z wnioskiem do gminy jedynie po to, aby objąć ten teren planem zagospodarowania przestrzennego. 

     Aktualnie Farmutil ma objętych miejscowym planem zagospodarowania jedynie 40 hektarów swojego gruntu w Śmiłowie. O sporządzenie planu dla pozostałych 80 hektarów, na których od wielu lat prowadzona jest działalność rolniczo-przemysłowa, spółka wystąpiła po to, aby sprostać wymogom zmieniających się przepisów i uregulować status planistyczny tego obszaru.  

     Tymczasem burmistrz Wolski już po raz kolejny przedstawił sprawę w taki sposób, aby powstało wrażenie, że Farmutil chce powiększyć obszar swojej działalności z 40 do 120 hektarów. Ta manipulacja ma oczywiście związek ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi, w których Wolski zamierza po raz kolejny ubiegać się o stanowisko burmistrza. Swoją nieudolność i niepowodzenia, jakie zanotował w trakcie mijającej kadencji (w tym prawomocny wyrok skazujący), chce ukryć pod społecznym konfliktem, który właśnie teraz próbuje wykreować. 

     Do kwestii planu zagospodarowania przestrzennego w Śmiłowie odniósł się śmiłowski radny Dariusz Krupa: - Nie wiem w jakim celu burmistrz zorganizował to spotkanie w Śmiłowie. Planista reprezentujący gminę nie umiał sprzedać własnej wiedzy. Komu ma służyć taka dezinformacja? Chciałbym spytać wszystkich tu zebranych, czy wiedzą na jakim terenie w Śmiłowie prowadzi działalność Farmutil? Widzę, że mało kto wie, więc odpowiem: na 120 hektarach. A ile ma być po uchwaleniu planu? Też 120. Więc po co to zamieszanie? To jest nic innego jak kręcenie ludziom w głowach jakiego świat nie widział. 

     Dwa tygodnie temu w Śmiłowie odbyło się spotkanie przedstawicieli Farmutilu z mieszkańcami okolicznych miejscowości, w tym z sołtysami, na którym przedstawiono prawdziwe informacje dotyczące zamierzeń inwestycyjnych na terenie należącym do firmy. W odróżnieniu od spotkania zorganizowanego przez burmistrza Wolskiego, spotkanie to przebiegło w spokojnej atmosferze. Wszyscy zainteresowani mieszkańcy mieli możliwość uzyskania informacji w każdej, nawet najdrobniejszej kwestii. Znaczna część uczestników spotkania wzięła w nim udział w przekonaniu, że firma chce rozszerzyć teren swojej działalności z 40 do 120 hektarów. Przedstawiciele Farmutilu musieli prostować te nieprawdziwe informacje. Natomiast burmistrz Wolski, za ich rozpowszechnianie najprawdopodobniej odpowie przed sądem. 

(mb)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Elżbieta 09.01.2024 11:54
Zachowanie Stokłosy tak samo żenujące. To co on robi ze Śmiłowem, przechodzi ludzkie pojęcie

Obiektywny 08.01.2024 10:58
Wolski to człowiek, który nigdy nie przyjmie pomysłu kogoś innego. To dyktator. Prawomocnie skazany za mobbing! Czas podziękować temu panu, wywalić go ze stołka! 73 lata, czas niech odpocznie! Czas na nowe, świeże, otwarte!

proste 16.12.2023 13:37
Brunon już dawno powinien być na emeryturze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama