Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Martyna: Walka z mózgowym porażeniem dziecięcym i dążenie do niezależności

Pomimo ciężkiej choroby, Martyna prowadzi aktywne życie i apeluje o wsparcie na rehabilitację.
  • Źródło: https://zrzutka.pl
Martyna: Walka z mózgowym porażeniem dziecięcym i dążenie do niezależności

- Cześć, jestem Martyna, nazywana przez niektórych Igą. Moje życie od urodzenia naznaczone jest zmaganiem się z mózgowym porażeniem dziecięcym, chorobą, która wpływa na moją zdolność poruszania się i koordynację – mówi dziewczyna. 

Martyna w swojej walce z chorobą jest bardzo dzielną osobą: - Nie pozwalam, by ta diagnoza definiowała mnie lub ograniczała moje marzenia. Pracuję zawodowo, realizując swoje pasje, a uśmiech niemal zawsze gości na mojej twarzy.

Codzienna walka i rehabilitacja

Mózgowe porażenie dziecięce to przewlekła choroba, która sprawia, że każdy mój dzień to walka o utrzymanie sprawności. 

- Codziennie muszę się rehabilitować, aby nie stracić tego, co już osiągnęłam. Dzięki nieustannej pracy nad sobą, potrafię teraz chodzić w pionie z pomocą kul ortopedycznych. Choć mój chód przypomina "pingwina" i mam zaburzenia błędnika, nie poddaję się.

W domu Martyna poruszam się przy ścianie, imitując ruchy pająka: - Moja rehabilitacja jest skoncentrowana na wzmacnianiu mięśni kręgosłupa i nóg, a także na wypracowaniu centralnej stabilizacji, która pozwala mi samodzielnie utrzymać się w pionie. Wszystko to odbywa się pod okiem wykwalifikowanych fizjoterapeutów w specjalistycznych ośrodkach rehabilitacyjnych lub stacjonarnie w moim domu.

Koszty i potrzeba wsparcia

Każdy turnus rehabilitacyjny, trwający dwa tygodnie, to koszt ponad 10 tysięcy złotych. 

- Niestety, nie stać mnie na częste wyjazdy na takie turnusy, choć są one niezbędne do utrzymania mojej sprawności i niezależności. Regularna rehabilitacja daje mi nie tylko możliwość wykonywania podstawowych czynności życiowych, ale także nadzieję na lepsze jutro.

Apel o pomoc

Martyna zwraca się z prośbą o wsparcie w zebraniu środków na dalsze leczenie i rehabilitację: - Każda, nawet najmniejsza, wpłata przybliża mnie do spełnienia marzeń o większej niezależności i lepszym życiu. Dzięki Waszej pomocy będę mogła częściej korzystać z rehabilitacji stacjonarnej i wyjazdowej, co da mi szansę na dalszy rozwój i utrzymanie zdobytych umiejętności. Dziękuję z całego serca za każdą formę wsparcia i pomoc! Martyna.

***

Martynie można pomóc poprzez wpłaty: https://zrzutka.pl/d649pr?fbclid=IwY2xjawEqqzBleHRuA2FlbQIxMQABHYCuqqmOE-2sv4C-v8YJ1z-kq0hY2n784b98xwSwS_E4na2PUZ969ymjgA_aem_aPim3TxuAQVfhlXzMDXcB

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce
Reklama
Reklama