Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Żurawie brodziły po Noteci czyli miganie, konkursy, ognisko na łonie natury

Wśród opinii nie brakuje też takich: Przystań, tawerna, parking oraz klimat – słowem urocze miejsce. Możliwość rejsu, na którym nie tylko można obejrzeć dolinę Noteci z perspektywy rzeki, ale również poznać mnóstwo pasjonujących informacji. Poza tym cudowni ludzie, Danusia i Piotr. Piotr organizuje najlepsze wodne wyprawy, a Danusia prowadzi najlepszy w okolicy Beach Bar.
Żurawie brodziły po Noteci czyli miganie, konkursy, ognisko na łonie natury

To był kolejny event integracyjno-sportowo-rekreacyjny z osobami niepełnosprawnymi. Tym razem Stowarzyszenie Słabo i Niesłyszących ,, Migacze " w Pile oraz Stowarzyszen Daj Radość Niepełnosprawnym połączyły wolny czas razem. Tak, to był rejs stateczkiem z możliwością podziwiania piękna natury, konkursy, miganie, rozmowy, ognisko, a więc czas radości, refleksji i miłej zabawy…

Binduga – to tematycznie miejsce głównie nad rzeką służące do składowania drewna do spławu.

Fachowo na bindudze formuje się tratwy lub wiązania drewna przeznaczonego do spławu.

Jest taka Binduga niedaleko Piły! Dzisiaj to przystań na 105-tym kilometrze Noteci w Ujściu. Takie nabrzeże czyli potocznie Keja, która jednak różni się od zwykłego pomostu infrastrukturą ukierunkowaną na potrzeby turystów. Naprawdę warto odwiedzić to miejsce!
Spływy, rejsy wycieczkowe, wypożyczanie sprzętu wodnego, imprezy dla firm, pole namiotowe to główne atrakcje ujskiej Bindugi!

Dawno, dawno temu, gdy Binduga była jeszcze tylko skrawkiem zarośniętej krzaczorami ziemi,

nikt nie przypuszczał, że tam - gdzie były zaniedbane lądy - w przyszłości powstanie miejsce wartościowe, takie, do którego chce się wracać.

Tak o ujskiej przystani mówią liczni. – To nasze wrażenia, odczucia i to jak zawsze jest bardzo pięknie dzięki organizatorom tego spotkania – mówią zgodnie Bernadetta Łubniewicz i Adela Żurawska, jedne z uczestniczek tej eskapady. O Adeli Żurawskiej i jej popularnych ,,Żurawiach” – mężu Mieczysławie i synu Szymonie, pisałem już wielokrotnie,

Tu kilka dni temu, razem Damian Wycisło, okazał się głównym ogniwem, Stowarzyszenia Daj Radość Niepełnosprawnym. On to zorganizował kolejny event Ahoj Przygodo, dla osób niepełnosprawnych, który cieszył się dużym uznaniem uczestników.

Gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnych przedsięwzięciach. Bo kolejne niebawem!

Mariusz Markowski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: niewiedzącyTreść komentarza: Czy Stokłosa siedział we więzieniu?Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: śremianieTreść komentarza: Korygujemy dane o Dominiczaku Marianie, wielkim śremianinie. On był rocznik 1924. Przeżył lat 86. Nie żyje.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:23Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JeziorańskiTreść komentarza: Tak, tak! Metr mułu i bentos.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o szambiarstwieTreść komentarza: Obrzucanie wiadrem góvna stało się zwyczajowym procederem w razie braku argumentów rozumowych. Podobnie zamachnął się i chlusnął wiadrem góvna na świadka w procesie Stokłosy sędzia Janusz Szrama z sądu apelacyjnego w Poznaniu.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: error 1006Treść komentarza: Jest też pytanie o wolność słowa. Czy może administrator lub redaktor naczelny portaliku faktypilskie Szalbierz - nomen omen - blokować dostęp do wypowiedzi, reakcji na artykuły portalowe, nawet kiedy redakcja obrzuca wiadrami góvna konkretną osobę? Taki ten tego redaktor leżąc do góry dupą dla spokojnego trawienia ciał stałych i płynów klika w klawisz ban i ma "Error 1006". I dalej może uzupełniać kiełbaśność istnienia popijając koniakiem, który aż piszczał, żeby się znaleźć w przepastnym wnętrzu naczelnego, bo zwycięzca konkursu nie stawił się na wezwanie redakcji.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: fpTreść komentarza: Święto słowa i kultury a tu wiocha na peryferiach świeci obskurantyzmem. Dzieje się na faktach pilskich wiejskim portaliku o mieście. Jakim trzeba być wałkiem do przekazywania informacji genetycznej, żeby od ośmiu miesięcy chować się za "Error 1006" i pozbawić możliwości odniesienia się do plugawego artykułu opublikowanego 26 lutego 2014 roku godz. 17:12. Strach, panie, strach i przerażenie! Autorstwo przypisuje sobie fp.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 20:52Źródło komentarza: Święto słowa i kultury
Reklama
Reklama