Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

ARiMR reaguje na bieżące potrzeby

Dla Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jesień zawsze była okresem szczególnie intensywnych działań, m.in. dlatego, że w drugiej połowie października tradycyjnie rozpoczynają się wypłaty zaliczek dopłat bezpośrednich i obszarowych. Ta pomoc finansowa trafia do najszerszego grona beneficjentów – w tym roku ubiega się o nią 1,214 mln rolników. Wśród nich są też poszkodowani w wyniku powodzi, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia.
ARiMR reaguje na bieżące potrzeby

W ramach wypłat z tytułu tegorocznej kampanii dopłat od 16 do 25 października 2024 r. na konta rolników trafiło blisko 4,3 mld zł (ponad 3,25 mld zł – płatności bezpośrednie, 1,04 mld zł – płatności obszarowe). Zgodnie z zapowiedziami w pierwszej kolejności zaliczki otrzymują poszkodowani w wyniku wrześniowej powodzi.

- Mam nadzieję, że nie tylko w skali kraju, ale i w poszczególnych regionach – a obecnie przede wszystkim tam, gdzie wystąpiła powódź – zauważalne jest szerokie wsparcie skierowane do rolników – powiedział prezes ARiMR Wojciech Legawiec podczas spotkania z działaczami związanymi z sektorem rolniczym.

Szeroki wachlarz działań pomocowych, o których wspomniał prezes Agencji, obejmuje oprócz realizowanych zgodnie z harmonogramem, np. w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, również te uruchomione ad hoc i finansowane z budżetu krajowego, m.in. standardową pomoc „klęskową” do powierzchni upraw dla rolników, którzy w 2024 r. ponieśli straty spowodowane niekorzystnymi zjawiskami atmosferycznymi (nabór trwa do 15 listopada) oraz wsparcie na opłacenie III i IV raty podatku za 2024 r. dla poszkodowanych w 2024 r. w wyniku wystąpienia niekorzystnych zjawisk atmosferycznych – gradu, deszczu nawalnego, huraganu, przymrozków (ten nabór również kończy się w połowie listopada).

Warto, by rolnicy, którzy ponieśli straty, nie zwlekali z dopełnieniem formalności. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi planuje już kolejne formy wsparcia, a ARiMR obsłuży w tym roku ponad 240 naborów. Skala działań jest ogromna i są one możliwe dzięki zaangażowaniu pracowników Agencji, dla których stałym priorytetem jest sprawna wypłata środków finansowych.

(red)

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: uzupełnienieTreść komentarza: Jeszcze Utkin, Barabasz i Ceranowski mieszczą się przy tym samym stoliku konsumentów.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Ponieważ na faktachpilskich nie wchodzi, pewnie ze względu 'Error1006" dajemy tu Należy wrócić do źródeł. Sąd okręgowy przyjął za prawdę fałszerstwo Szalbierza w temacie zdjęcia tableau dostojników kościoła z wklejoną przez niedbalstwo facjatą redaktora naczelnego ulotki comiesięcznej faktypilskie, akurat w miejscu wizerunku księdza w lewym górnym rogu. Zwyczajowo od kilku lat Szalbierz zamieszczał swój konterfekt w tym miejscu swoich tekstów okraszanych jakimś zdjęciem. Inni autorzy felietonów dostępowali zaszczytu umieszczania swoich zdjęć w kółeczku w tym samym miejscu. To była rutyna redakcyjna opracowywania tekstów. Żeby pogrążyć znienawidzonego Lemana, Szalbierz dopuścił się na czas procesu zmiany położenia kółeczka ze swoim wizerunkiem przy felietonie z 27 października zatytułowanym "Kropidło antykoncepcyjne". Po zakończeniu procesu wrócił do pierwotnego położenia kółeczka ze swoim zdjęciem. To jest tak plugawa podłość, że nie mieści się w żadnym zbiorze porządku moralnego i etosu dziennikarskiego. Żeby dodatkowo uzasadnić fałszerstwo jako coś prawdziwego, wykorzystał głupawy tekst swojego syna Macieja z tym samym tableau i przyklejonym zdjęciem jako ilustracją felietonu "Pandemia pedofilii" z 18 listopada 2020. Sędzia Sygrela na rozprawie nie chciał słyszeć o tych machinacjach - manipulacjach - fałszerstwach, bo oni, dwaj panowie S., należą do tej samej grupy zjadaczy kawioru określanej w marksowskiej teorii dialektyki jako nadbudowa polityczna, a więc, przedstawicieli klasy próżniaczej. Tą robotą Szalbierz lokuje się w zbiorze hien dziennikarskich, jak takie tuzy żurnalistyki: Gembarowski, Sekielski, Morozowski, Zdunek. Sędzia Sygrela zgodził się na rozprawie, że można wykorzystać procesowo 6 listopada 2020 rzecz, która pojawiła się po raz pierwszy 18 listopada 2020. Dlatego Leman zapłacił 2900 zł i nie chce się odlać na tych zjadaczy kawioru i wódki.Data dodania komentarza: 1.05.2026, 12:06Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: o redaktorzeTreść komentarza: Według mnie, określenie Szalbierz jest strasznie chuujowe.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 10:15Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 18.Autor komentarza: oficer nkwdTreść komentarza: Mnie sie wydaje, że oni obchodzą rocznicę bitwy pod Lenino.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:40Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: członekTreść komentarza: Co na to Hartman, człowiek twardy?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 20:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: уютноTreść komentarza: Jolanta Kwaśniewska używała chętnie ruskich określeń. I na przykład: przytulnie - уютно. To podajemy dla entuzjasty języka rosyjskiego Szalbierza.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 11:57Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 9
Reklama
Reklama