Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Czaruś Cup 2017 – piłkarski deser w Lubaszu!

Już ósmy raz dzięki zaangażowaniu Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Czarnkowie, Klubu Sportowego Radwan i Samorządu Gminy Lubasz będziemy świadkami sportowych emocji w najlepszym dziecięcym wydaniu. Turniej wraca na kompleks boisk Orlik, tradycyjnie nie zabraknie sportowych upominków i atrakcji, a młodzi zawodnicy będą mogli zajadać się pysznymi i zdrowymi przysmakami OSM Czarnków.
Czaruś Cup 2017 – piłkarski deser w Lubaszu!

Dotychczasowe siedem edycji, napisało piękną historię, a każdorazowo do rywalizacji przystępowało kilkudziesięciu młodych adeptów piłki nożnej. Najlepiej w klasyfikacji wszech czasów wypada poznański Lech, który po roku przerwy ponownie pojawi się w Lubaszu, tym razem w rozgrywkach dedykowanych chłopcom z roczników 2008 i młodsi. Tegoroczny turniej organizatorzy zaplanowali w wersji dwudniowej. Sobota 12 sierpnia to piłkarskie zmagania zawodników z rocznika 2006 i młodsi, czyli optymalnej, znanej z wcześniejszych edycji grupie wiekowej, rywalizującej na „Czaruś Cup”. W niedzielę 13 sierpnia na boisku pojawią się młodsi o dwa lata chłopcy, których w związku z poprawiającą się infrastrukturą, aktywnym procesem szkoleniowym w całym rejonie, w wielu klubach nie brakuję. Dzięki takiej formule, w Lubaszu w ramach turnieju wystąpi 18 zespołów, czyli ponad dwustu młodych piłkarzy, co będzie miało miejsce pierwszy raz w historii. Udział w rozgrywkach jest bezpłatny, a każdy uczestnik otrzymuje ciepły posiłek, sportowe nagrody i upominki. Przerwy między spotkaniami umila pyszny smak produktów Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Czarnkowie oraz konkursy sportowe. W Lubaszu oprócz gospodarzy, pojawią się zawodnicy z Poznania, Chodzieży, Czarnkowa, Czerwonaka, Trzcianki, Roska, Piły i wielu innych miejscowości. Spragnionych sportowych wrażeń zapraszamy już na 8 edycje „Czaruś Cup”, która w tym roku powinna dostarczyć podwójną dawkę emocji.


Szymon Szwed/Gminny Ośrodek Kultury w Lubaszu.    


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama