Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Na czym polega operacja zaćmy?

Zaćma to jedna z najczęstszych przyczyn utraty wzroku na świecie. Na szczęście, w dzisiejszych czasach zaćmę można skutecznie operować choć można by nazwać to tylko zabiegiem. Operacja zaćmy jest krótka i rzadko kiedy prowadzi do powikłań.
  • 20.07.2023 13:27
  • Autor: Grupa Tipmedia
Na czym polega operacja zaćmy?

Kiedy należy skorzystać z operacji zaćmy?

Kiedy jest potrzebna operacja zaćmy? Wtedy, gdy odczuwamy, że coś jest nie tak. W takim przypadku natychmiast powinniśmy udać się do okulisty, on pokieruje nas dalej, także na operacje, gdy jest ona wymagana. A jakie są objawy, których nie należy bagatelizować?

Objawy zaćmy

Objawy zaćmy mogą różnić się w zależności od stopnia zaawansowania choroby, ale zazwyczaj pojawia się zniekształcenie obrazu lub obiekty wydają się rozmazane, zamglone lub przesunięte, co utrudnia rozpoznawanie kształtów i konturów. Osoby z zaćmą mają trudności z widzeniem w słabym oświetleniu, np. w nocy lub przy złych warunkach pogodowych. Barwy mogą wydawać się mniej intensywne lub bardziej żółtawe niż normalnie.

Dwa ostatnie objawy to uczucie, że światło słoneczne lub sztuczne oświetlenie mogą wydawać się oszałamiająco jasne i powodować uczucie dyskomfortu. Czasami osoby z zaćmą widzą podwójnie. Warto zaznaczyć, że niektóre osoby z zaćmą nie zauważają żadnych objawów i za późno trafiają do lekarza.

Czy operacja zaćmy jest bezpieczna?

Tak, operacja zaćmy jest uważana za bezpieczny i rutynowy zabieg, który przeprowadza się już od wielu lat. Ryzyko powikłań związanych z operacją jest stosunkowo niskie. W przypadku większości pacjentów, którzy przeszli operację usunięcia zaćmy, występują tylko niewielkie dolegliwości zaraz po.

Oczywiście, tak jak w przypadku każdej operacji, istnieje pewne ryzyko. Możliwe powikłania obejmują zakażenie, krwawienie, uraz siatkówki, nadmierne tworzenie się płynu w gałce ocznej, ból, obrzęk, a także uszkodzenie rogówki, które może prowadzić do trudności z widzeniem. Jednakże dzięki postępowi w technologii i medycynie, ryzyko tych powikłań jest stosunkowo małe. Ważne jest to, żeby przed podjęciem decyzji o operacji usunięcia zaćmy, okulista dokładnie nas zbadał.

Jakie są długoterminowe efekty operacji zaćmy?

Długoterminowe efekty operacji usunięcia zaćmy to przede wszystkim powrót do normalnego widzenia. Wiele osób, które przeszły operację zaćmy, może uniknąć dalszej utraty wzroku, a także zredukować lub całkowicie wyeliminować konieczność stosowania okularów, lub soczewek kontaktowych. Po operacji pacjenci często mogą cieszyć się poprawioną jakością życia, łatwiejszym wykonywaniem codziennych czynności i większą niezależnością.

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: o myśleniu babskimTreść komentarza: Zgadzam się. Ona myślała, że on jej wyczyści językiem w miejscu ciepłym i wilgotnym, pachnącym śledzikiemData dodania komentarza: 19.03.2026, 14:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o strachuTreść komentarza: Przepraszamy, zostałeś zablokowany Nie możesz uzyskać dostępu do faktypilskie.pl Cloudflare Ray ID: 9d6aa7bac977d978 • Twój adres IP: • Wydajność i bezpieczeństwo dzięki Cloudflare. Dlaczego zostałem zablokowany? Ta strona korzysta z usługi bezpieczeństwa, aby chronić przed atakami online. Działanie, które właśnie wykonałeś, uruchomiło rozwiązanie bezpieczeństwa. Istnieje kilka działań, które mogą uruchomić tę blokadę, w tym przesłanie określonego słowa lub frazy, polecenia SQL lub nieprawidłowych danych. Co można zrobić, aby rozwiązać ten problem? Możesz wysłać wiadomość e-mail do właściciela witryny, aby poinformować go, że zostałeś zablokowany. Proszę dołączyć, co robiłeś, gdy ta strona się pojawiła, oraz identyfikator Cloudflare Ray ID.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 13:51Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: anatomia sukesuTreść komentarza: Ta dama musi mieć obszerną dupę, że by tam mogła zmieścić cetnar metryczny kartofli w worku jutowym. O przodku nie mówimy, bo wyrąbany jest jak kopalnia soli w Wapnie po zawaleniu się.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:30Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Krecia PytaczkównaTreść komentarza: co to znaczy po polsku? bo nie wiem.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:21Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lud pracujący miast i wsiTreść komentarza: Panie senatorze, to jest dobry przykład jak polskie życie narodowe jest demontowane przez zorganizowane grupy przestępcze, obcinaczy palców, biznesmenów smrodziarzy niepierduśników z pieniędzmi. Co Pan na to?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:17Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: taka robotaTreść komentarza: Ja, Anna Aleksandra Rżniączka z domu Gwóźdź primo voto Romanek, obecnie niezamężna dopuściłam się podłego, niemoralnego czynu, pomawiając obywatelkę Krystynę Lemanowicz ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej o działanie właściwe dla tajnych służb przemocy i terroru. W książce „W szponach władzy” , której jestem współautorką i bohaterką fabuły, na stronie 42 napisałam kłamliwą informację, jakoby Krystyna Lemanowicz - wspólnie z niewymienioną z nazwiska koleżanką - 14 lipca 2005 roku znienacka zaskoczyła w domu pana Sylwestra Mitmanna, aby uzyskać od niego wiadomości o właściwościach osobistych Henryka Tadeusza Bromczy. Nie może to być prawdą, ponieważ ja uzyskałam od moich służb inwigilacji i prowokacji wiadomość, że te dwie osoby wcześniej umówiły się z panem Sylwestrem, aby porozmawiać o warunkach życia w Próchnowie. Nielegalna inwigilacja, śledzenie obywateli Rzeczypospolitej były i są rutynową praktyką naszych służb ochrony i przemocy, byłych esbeków, oficerów wsw i wsi. Takie informacje były możliwe do uzyskania w warunkach zastraszenia mieszkańców wsi w pobliżu zakładów należących do mojego Holdingu. Chętnie zatrudniamy ludzi operatywnych z doświadczeniem. Mając tę wiedzę, wydelegowałam dziennikarzy Tygodnik Nowy, którego jestem współwłaścicielką, by ci pracownicy - zależni ode mnie - zaczaili się w domu Sylwestra Mitmanna z urządzeniami utrwalającymi dźwięk i znienacka nagrali rozmowę Krystyny Lemanowicz i jej koleżanki z Sylwestrem. Nagranie udało się. Było spisane z nośnika dźwięku przez mojego, zależnego ode mnie redaktora naczelnego Tygodnika Nowego Mariusz Józefa Szalzajeb, bezprawnie upublicznione w Radio 100 i w Tygodniku Nowym. Jego nadawanie w mediach reklamowałam za pomocą plakatów rozlepionych na terenie kilku województw oraz przez wozy propagandowe z nagłośnieniem. Szczególną formą reklamy było zamieszczenie na pierwszej stronie Tygodnika Nowego zafałszowanego wizerunku Krystyny Lemanowicz zawieszonej na rzeźnickim haku. Na moje polecenie okładkę - kolaż wykonał redaktor naczelny, ten sam Mariusz Farmazon, co potwierdził własnym podpisem w tygodniku. Uczyniłam to świadomie z zemsty dla poniżenia Krystyny Lemanowicz, która była jednocześnie wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy Rzeczniku Praw Obywatelskich oraz jej koleżanki ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, bo jej nienawidzę. Tym samym kłamstwem posługiwałam się w mojej korespondencji z najwyższymi czynnikami naszego państwa. Dzisiaj ja, Anna Aleksandra Rżniączka, powinnam przeprosić Krystynę Lemanowicz za moje niegodne zachowanie wypływające z niskich pobudek, ale mam to w dupie.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama