Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

ROLA TRADYCJI I DZIEDZICTWA KULTUROWEGO NA OBSZARACH WIEJSKICH

Nie ma wątpliwości, że wieś jest mocną częścią polskiej kultury i tożsamości. To tam właśnie rodziły się tradycje i obrzędy kultywowane do dziś. Rozwój obszarów wiejskich w Polsce jest oparty o lokalny potencjał - środowisko naturalne, tradycje historyczne, kulturowe i kulinarne, atrakcyjne położenie geograficzne sprzyjające rozwojowi turystyki. Dlatego właśnie unijne działania w ramach Wspólnej Polityki Rolnej wspierają także ten obszar.
  • 11.10.2022 14:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
ROLA TRADYCJI I DZIEDZICTWA KULTUROWEGO NA OBSZARACH WIEJSKICH

Dla wielu WPR oznacza przede wszystkim dopłaty do upraw czy też wsparcie młodych rolników, którzy chcą – jak ich ojcowie – pracować w gospodarstwie. WPR ma sprawić, że unijne rolnictwo będzie nowoczesne, efektywne, konkurencyjne, ale też nie będzie oderwane od swoich korzeni. Co więcej, swoją tradycję będzie umiało wykorzystać. Stąd właśnie postawienie na dziedzictwo. Mówimy tutaj o wspieraniu takich inicjatyw jak zachowywanie pamięci o obrzędach i zwyczajach przez muzea, domy kultury lokalne stowarzyszenia czy koła gospodyń.

Skoro o nich już mowa, to trzeba wspomnieć o kolejnym aspekcie dziedzictwa, czyli lokalnej kuchni. To arcyważny element kulturowy. Stąd dbałość o to, żeby tradycyjne przepisy i metody wytwarzania żywności nie popadły w zapomnienie. Odpowiednie wsparcie służące wzmocnieniu i rozwojowi rynku żywności lokalnej i regionalnej przyczyni się do ochrony dziedzictwa kulinarnego i kulturowego regionów, promocji tradycji i rozpowszechniania jej w UE. Pozwoli także na wykorzystanie potencjalnych korzyści dla gospodarczego rozwoju wsi.

W kontekście rozwoju społeczno-gospodarczego obszarów wiejskich nie należy zapominać o roli, jaką odgrywają obiekty dziedzictwa kulturowego, które z jednej strony budują tożsamość lokalnej społeczności, a z drugiej stanowią czynnik podnoszący atrakcyjność tych miejsc. Polska malownicza wieś nie byłaby sobą, gdyby nie stały tu stare drewniane kościoły, cerkwie, dwory czy zagrody. Także na tym dziedzictwie architektonicznym skupia się Wspólna Polityka Rolna. Dzięki niej możliwe jest zachowanie takich obiektów, aby dalej dawały świadectwo naszej przeszłości.

Odnowione zabytki często stają się magnesem turystycznym, będąc wizytówką miejscowości i sprawiając, że ona odżywa. Turyści przyjeżdżający spacerować szlakiem odnowionych zabytków muszą gdzieś zjeść, zatrzymać się i przenocować. To z kolei otwiera drogę lokalnym rolnikom-przedsiębiorcom zajmującym się np. agroturystyką.

Żeby jednak tak się stało potrzebna jest silna społeczność lokalna mająca wspólny cel i potrafiąca wspólnie go osiągnąć. Dlatego właśnie lokalna tożsamość i dziedzictwo kulturowe wspierane są przez Wspólną Politykę Rolną głównie w ramach interwencji LEADER, w oparciu o Lokalne Strategie Rozwoju.


 

W filmie, który znajduje się pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=vQDrYjAFufs pokazujemy przykłady tego, w jaki sposób mieszkańcy polskiej wsi dbają o swoje dziedzictwo kulturowego.

Natomiast więcej informacji na temat działań na rzecz zachowania dziedzictwa kulturowego na obszarach wiejskich znaleźć można w dokumencie przygotowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

 

Fot. https://www.istockphoto.com/pl

--- Artykuł sponsorowany ---


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama