Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Marża kredytu hipotecznego – od czego zależy?

Nie każdy zdaje sobie z tego sprawę, ale wysokość marży kredytu hipotecznego można negocjować. Banki zwykle stosują marżę określonej wysokości, ale niektórzy klienci mogą liczyć na jej obniżenie – szczególnie, jeśli się o to upomną i mają w zanadrzu odpowiednie argumenty. Sprawdź, od czego zależy marża kredytu hipotecznego i czy znajdujesz się na odpowiedniej pozycji do negocjacji.
  • 24.05.2022 16:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Marża kredytu hipotecznego – od czego zależy?

 

Czym jest marża kredytu hipotecznego?

Marża kredytu hipotecznego to w uproszczeniu wyrażony procentowo zarobek banku, który pożycza Ci pieniądze. Jak wiadomo, kredyty są dla tych instytucji źródłem dochodu – nie mają one żadnego interesu w tym, by pożyczać pieniądze „za darmo”. W skład oprocentowania wchodzi więc między innymi marża, która trafia do kieszeni, czy też raczej skarbca banku.

Jej wysokość jest ustalana z góry, ale może być dostosowana do konkretnego klienta. Jest to jeden elementów podlegających negocjacjom przed podpisaniem umowy kredytowej. Z całą pewnością warto zawalczyć o obniżenie marży, ponieważ każdy sukces na tym polu oznacza tańszy kredyt. Warto też wiedzieć, że wysokość tego współczynnika zazwyczaj jest ustalana na cały okres kredytowania. Trzeba jednak dokładnie sprawdzić warunki, ponieważ niektóre oferty proponują obniżoną marżę np. tylko na pierwszy rok kredytowania. Dlatego zawsze czytaj umowę, zanim zaciągniesz kredyt hipoteczny (najnowsze oferty znajdziesz na finanse.rankomat.pl).

Od czego zależy wysokość marży kredytu hipotecznego?

Zasadniczo wysokość marży ustala bank w zależności od swojej polityki i kalkulacji dotyczących ryzyka oraz potencjalnych zarobków. Może jednak być otwarty na negocjacje w przypadku niektórych klientów. Na preferencyjne warunki mogą liczyć kredytobiorcy, którzy są „pewni” – a więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą spłacać zobowiązanie na czas. Jak można udowodnić bankowi, że to właśnie Ty jesteś takim klientem i zasługujesz na obniżenie marży? Sposobów jest kilka! Najlepiej działa przedstawienie jednego lub kilku z poniższych argumentów. Warto pokusić się o negocjacje, jeśli:

  • masz wysoki wkład własny (wyraźnie wyższy niż wymagane obecnie przy większości ofert 20%),

  • masz wysokie zarobki i stabilne zatrudnienie,

  • bank wyliczył Ci wysoką zdolność kredytową (znacznie wyższą niż wynosi kwota, którą pożyczasz),

  • masz nieskazitelną historię kredytową,

  • nie masz innych zobowiązań,

  • jesteś lojalny wobec banku (jesteś długoletnim klientem, korzystasz z różnych produktów).

Czasami banki są bardziej skłonne do obniżania marży kredytu hipotecznego, jeśli oprócz kredytu zdecydujesz się również na inny produkt z ich oferty (np. na ubezpieczenie spłaty, konto czy kartę kredytową) – niezależnie od tego, czy jesteś lojalnym, czy te nowym klientem.

Warto pamiętać, że obniżenie marży jest tym korzystniejsze, im dłuższy jest okres kredytowania. W każdym przypadku trzeba jednak dokładnie analizować proponowane przez bank warunki, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki wpływające na koszt kredytu.


 

Materiał Partnera


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama