Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

GOSPODARKA O OBIEGU ZAMKNIĘTYM W ROLNICTWIE

Gospodarka o obiegu zamkniętym, inaczej nazywana także gospodarką cyrkularną, to koncepcja zmierzająca do racjonalnego wykorzystania zasobów oraz ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, jakie powstaje w różnego rodzaju procesach produkcyjnych. Gospodarka cyrkularna to alternatywa dla modelu linearnego, który w uproszczeniu polega na tym, że wydobywamy surowce, wytwarzamy produkt, następnie go używamy, a po pewnym czasie wyrzucamy. Głównym założeniem GOZ jest więc minimalizacja zużycia surowców, a powstające odpady traktowane są jako surowce w kolejnych etapach produkcyjnych. Zgodnie z tą ideą również odpady z sektora rolniczego mogą stanowić surowiec, np. dla biogazowni.
  • 17.05.2022 15:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
 GOSPODARKA O OBIEGU ZAMKNIĘTYM W ROLNICTWIE

 

Biogazownie rolnicze, jako stabilne źródła energii odnawialnej przyczyniają się do poprawy jakości dostaw energii na obszarach wiejskich, a także z uwagi na wykorzystywane substraty stanowią sposób na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych z rolnictwa.

Polskie rolnictwo dysponuje znacznymi zasobami biomasy i produktów ubocznych pochodzenia rolniczego lub przetwórstwa rolno-spożywczego, które nie są wszechstronnie i efektywnie wykorzystywane i mogłyby zostać przeznaczone na cele pozarolnicze (w tym np. energetyczne).

Szczególnie istotny jest rozwój mikrobiogazowni dostosowanych do potrzeb produkcji rolniczej w małych i średnich gospodarstwach rodzinnych.

Połączenie produkcji roślinnej z hodowlą zwierząt w jednym gospodarstwie pozwala na realizację idei GOZ. Zagospodarowanie odchodów z produkcji zwierzęcej w mikrobiogazowniach pozwala nie tylko na pokrycie potrzeb energetycznych gospodarstw, ale również poprzez nawozowe wykorzystanie produktu pofermentacyjnego, zmniejsza oddziaływanie rolnictwa na środowisko naturalne (zmniejszenie emisji, mniejsze zużycie nawozów mineralnych i chemicznych środków ochrony roślin), co jest istotne dla realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu.

Wykorzystanie produktów ubocznych i odpadów z produkcji rolnej w biogazowniach to przykład realizacji założeń gospodarki o obiegu zamkniętym, przyczyniający się do wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych.

W Planie Strategicznym dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027 przewidziano wsparcie inwestycyjne dotyczące budowy lub zakupu urządzeń do produkcji biogazu rolniczego do 50 kW. Celem interwencji jest zmniejszenie presji działalności rolniczej na środowisko, poprzez wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych oraz utylizację odpadów i produktów ubocznych z rolnictwa.

Działania wpisujące się w założenia GOZ przewidziane w Planie Strategicznym to również wsparcie inwestycji realizowanych zarówno przez rolników, jak i podmioty sektora MŚP, przetwarzających produkty uboczne powstające w procesie wytwarzania żywności, odpady żywnościowe oraz wytwarzających biogaz i inne biokomponenty.

Jak w praktyce wygląda realizacja GOZ w gospodarstwie rolnym, można dowiedzieć się z kolejnego odcinka naszego cyklu Rolnictwo Wspólna Sprawa, który znajduje się pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=pWw4Yz7PCwM


 

Źródła:

  • Projekt Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, grudzień 2021 r.,

  • Fot. www.canva.com


 

Projekt finansowany w ramach programu IMCAP Unii Europejskiej.

Treść niniejszego artykułu przedstawia wyłącznie poglądy jego autora i jedynie autor ponosi za niego odpowiedzialność. Komisja Europejska nie przyjmuje żadnej odpowiedzialności za wykorzystanie zawartych w nim informacji.

Materiał Partnera


Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Oktoberfest Treść komentarza: Ile piw dawali gościom do wypicia organizatorzy dożynek? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:08 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: bara bunga Treść komentarza: Synonimy dla dziergali: ciupciali, bzykali. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:05 Źródło komentarza: Dziergali aż miło! Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama