Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Wizerunek Leszka Bebło ozdobi medal 27. Półmaratonu PHILIPS Piła

Biegacze, którzy 3 września ukończą 27. Półmaraton PHILIPS Piła na mecie otrzymają medal z sylwetką Leszka Bebło, dwukrotnego olimpijczyka z Barcelony (1992) oraz Atlanty (1996), zwycięzcy biegów maratońskich w Paryżu (1993) i Reims (1992, 1995), posiadacza drugiego wyniku w historii polskiej lekkoatletyki na dystansie półmaratonu - 1:01:56 s. (7 kwietnia 1990, Mediolan). Będzie to już dwunasty medal z wizerunkiem najlepszych polskich maratończyków w unikalnej kolekcji medali pilskiego półmaratonu.
Wizerunek Leszka Bebło ozdobi medal 27. Półmaratonu PHILIPS Piła

3 września startuje 27 edycja Półmaratonu PHILIPS Piła. Tradycją pilskiej połówki kultywowaną od 2006 roku, jest umieszczanie na medalu wizerunku czołowego polskiego maratończyka w historii polskiej lekkiej atletyki. Medal jest symboliczną nagrodą dla wszystkich kończących pilski półmaraton, i coraz więcej biegaczy przyjeżdża specjalnie do Piły, by zdobyć kolejny krążek do unikalnej kolekcji niepowtarzalnych medali z wizerunkami najznakomitszych polskich maratończyków. W minionych latach swojego wizerunku na medalu użyczyli: Zdzisław Bogusz (2006), Edward Stawiarz (2007), Michał Wójcik (2008), Kazimierz Orzeł (2009), Edward Łęgowski (2010), Ryszard Marczak (2011), Jerzy Skarżyński (2012), Wojciech Ratkowski (2013), Zbigniew Pierzynka (2014), Wanda Panfil (2015) i Jan Huruk (2016). 
Na mecie tegorocznego półmaratonu biegacze otrzymają medal z sylwetką kolejnego maratończyka, tym razem będzie to wizerunek Leszka Bebło, reprezentanta Polski na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku (czas 2:16:38) i Atlancie 1996 roku (czas 2:17:04) oraz zwycięzcy biegów maratońskich w Paryżu (1993) i Reims (1992, 1995). Leszek Bebło jest również 8-krotnym Mistrzem Polski na dystansach: 5000 m (1989), 10000 m (1989, 1991), półmaraton (1990), bieg przełajowy (6 km) - 1989, 1992 i bieg przełajowy (12 km) - 1991, 2000. 7 kwietnia 1990 podczas półmaratonu w Mediolanie osiągnął czas 1:01:56, który jest drugim wynikiem w historii polskiej lekkoatletyki na tym dystansie. 
„Od 2006 roku uczestnicy Półmaratonu PHILIPS Piła na mecie otrzymują medale z wizerunkiem znakomitych polskich maratończyków. Każdego roku na naszym pamiątkowym medalu jest sylwetka innego zawodnika lub zawodniczki i w ten sposób chcemy przypomnieć ich postacie i kariery. Bohaterem tegorocznego medalu będzie Leszek Bebło, który przyjął nasze zaproszenie i zgodził się aby jego wizerunek zdobił okolicznościowy medal, który trafi do uczestników naszego biegu. To dla nas zaszczyt i szczególne wyróżnienie, a dla uczestników Półmaratonu PHILIPS Piła będzie to doskonała okazja, aby spotkać się z tym wybitnym zawodnikiem. Wiemy, że nasze medale są cenną pamiątką, a biegacze chętnie wracają do Piły by powiększyć swoją unikalną kolekcję o kolejne trofeum z sylwetką zawodników tworzących historię polskiego biegania długodystansowego.” – powiedział Henryk Paskal, dyrektor Półmaratonu  PHILIPS Piła. 
„Byłem bardzo zaskoczony, gdy dowiedziałem się, że to właśnie mój wizerunek znajdzie się na tegorocznym medalu Półmaratonu PHILIPS Piła. Przecież minęło sporo lat od chwili, gdy można było mnie zobaczyć na biegowych trasach. Oczywiście zgodziłem się od razu i jest mi naprawdę bardzo miło, że młodsi biegacze będą mieli okazję poznać moją biegową historię.” - powiedział Leszek Bebło. 
Dwukrotny olimpijczyk docenił również pomysł na wyjątkowe medale, jakie otrzymują biegacze na mecie pilskiego biegu. „Półmaraton w Pile, a ściślej rzecz biorąc jego inicjator i dyrektor Henryk Paskal robią kapitalną robotę przypominając w tak oryginalny sposób dawnych polskich mistrzów biegania. Jestem zaszczycony, że ja także znajdę się w gronie osób uhonorowanych wizerunkiem na medalu Półmaratonu PHILIPS Piła. – dodaje Leszek Bebło.
Ogromne zainteresowanie biegaczy startem w 27. edycji Międzynarodowego Półmaratonu PHILIPS Piła sprawiło, że organizatorzy zdecydowali się zwiększyć limit uczestników z 3,5 tysiąca do 4 tysięcy biegaczy. 
Bieg odbywa się zawsze w pierwszą niedzielę września i ten termin gwarantuje jego uczestnikom doskonałe przetarcie przed wrześniowymi maratonami w Berlinie oraz Warszawie. Jednym z kilku powodów, dla których zawodnicy tak chętnie i często przyjeżdżają co roku do Piły, jest trasa tego półmaratonu. Organizatorzy wytyczyli płaską i bardzo szybką trasę, która pozwala osiągać dobre wyniki oraz poprawiać rekordy życiowe. Trasa biegu posiada atest IAAF, AIMS oraz PZLA, a impreza odbędzie się m.in. w randze Mistrzostw Polski w Półmaratonie, Otwartych Mistrzostw Żołnierzy w Półmaratonie oraz Otwartego Międzynarodowego Pucharu Policji w Półmaratonie. 
Od 2013 roku Polskie Stowarzyszenie Biegów przyznaje medal za ukończenie Korony Polskich Półmaratonów. Półmaraton PHILIPS Piła jest jednym z dziesięciu biegów, które mają do dyspozycji biegacze zainteresowani zdobyciem wyróżnienia.
Więcej informacji na temat imprezy: http://www.pila.halfmarathon.pl/

*****
Półmaraton PHILIPS Piła
Ćwierć wieku temu pomysłodawcą i inicjatorem przeprowadzenia długodystansowego biegu ulicznego, był Henryk Paskal, reprezentant naszego kraju w biegach długich, a później doświadczony maratończyk. Do 1999 roku impreza była rozgrywana pod nazwą „Pilska Piętnastka”, a od 2000 roku organizowana jest na dystansie półmaratonu.  Prestiż zawodów podkreśla ranga Mistrzostw Polski w Półmaratonie, które w Pile odbywają się od 2000 roku. Od 2006 roku uczestnicy pilskiego półmaratonu otrzymują na mecie medale z wizerunkiem czołowych polskich maratończyków w historii polskiej lekkiej atletyki.
HP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce Autor komentarza: oddz. zakaźny Treść komentarza: Jest też zastanawiająca troska o higienę dupy lemana, kiedy proponują wirtualnie użycie pieluchomajtek, żeby się leman nie osrał w portki, co by dawało kolor brąz mimo błękitu dżinsów. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: pajęczak Treść komentarza: Szalbierz wciąż przywołuje syndrom torby. On jest jakoś zatorbiony czy otorbiony, jak kleszcz ze swoją torbą. Kleszcz jest pasożytem. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:52 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Mariusz i Marek Treść komentarza: Nie tylko Jarek ale i Marek są zawsze w gotowości do osrania Lemanowicza. Troska Marka o higienę dupy Lemanowicza przeraża. Barabasz: -Dziękujemy państwu. Do miłego zobaczenia następnym razem. Szalbierz: - Ja tu Jankowi wleję, ( wlewa coś do pucharku jasia hejterka). Barabasz:- Takie resztki wlewasz. Szalbierz:-Zamieszam (miesza). Barabasz: - Szkoda, szkoda. Oj, to będzie fala hejtu Mariusz pod twoim adresem znowu. Szalbierz: - Niemożliwe, niemożliwe, Janek nigdy nie hejtuje. Barabasz: - Panie Janku pozdrawiamy pana Szalbierz:- No, znaczy, na pewno dzisiaj będzie dużo. Barabasz:- Pan uważa na zwieracze, żeby nie popuścić. Szalbierz:- Tak, trzeba wstać z tego krzesła, rozluźnić koło torby... Barabasz:- ...bo będą pieluchomajtki potrzebne. Szalbierz:- Tak jest, może już są. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 13:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata Treść komentarza: No, ja myślę, że jak Mariusz zaprzęgnie się po konsumpcji do srania, to musi być flaszka po Rasputin Strong Crystall - Clear Vodka Smooth and Genuine 3 litry. Jest też oferta gąsiorków do wina o pojemności 20 litrów. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama