Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Sejmik Województwa chce chronić wielkopolskie rolnictwo przed MERCOSUR

Obrady ostatniej sesji Sejmiku Województwa Wielkopolskiego zdominował temat umowy o wolnym handlu z państwami Ameryki Łacińskiej (MERCOSUR). Przygotowano specjalne sta-nowisko, które zostało zgłoszone do porządku obrad. Po długiej debacie radni jednogłośnie przyjęli treść stanowiska. Udział w sesji i dyskusji wziął także Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Adam Nowak.
Sejmik Województwa chce chronić wielkopolskie rolnictwo przed MERCOSUR

 

Podczas obrad Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, 29 września br. radni klubów Polskiego Stronnictwa Ludowego, Platformy Obywatelskiej i Polski 2050 zgłosili do porządku obrad punkt poświęcony „Stanowisku Sejmiku Województwa Wielkopolskiego o potrzebie zmiany zapisów umowy o wolnym handlu z państwami Ameryki Łacińskiej (MERCOSUR) celem przekazania do Komisji Europejskiej”. Zaproponowana treść zapisów umowy budzi silne emocje oraz kontrowersje całego Polskiego i Europejskiego sektora rolniczego. 

 

 

Radni Sejmiku Województwa widząc liczne zagrożenia dla sektora rolniczego w regionie, wynikające z zapisów umowy, wystosowali treść specjalnego stanowiska wspierającego głos polskiego Rządu, który sprzeciwia się jej finalizacji. Na zaproszenie Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego Krzysztofa Grabowskiego udział w sesji wziął Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Adam Nowak.

- Sejmik Województwa Wielkopolskiego obserwuje niepojące działania Komisji Europejskiej prowadzące do pogorszenia sytuacji finansowej i opłacalności produkcji w całej Europie. Wielkopolska jest regionem silnie rolniczym o rozwiniętej produkcji oraz wysokiej jakości produkcji rolnej. W Wielkopolsce staramy się wszelkimi dostępnymi spodobani pokazać wspólne negatywne zdanie na temat umowy MERCOSUR oraz okazać wsparcie dla całego sektora rolniczego w tej sprawie. Stanowisko podkreśla nie tylko obawy ale wspiera także działania władz krajowych. To bardzo ważne by kwestii mającej wpływ zarówno na producentów jak i konsumentów mówić jednym głosem. Wielkopolscy Radni ze wszystkich klubów jednogłośnie poprali treść stanowiska co jest wyraźnym sygnałem dla Rządzących o znaczeniu realizacji tej umowy na nas wszystkich – mówił wicemarszałek Krzysztof Grabowski.

Przyjęte stanowisko wyraźnie zaznacza szereg obaw o destabilizację rynku europejskiego i krajowego. Głównym zagrożeniem jest wprowadzenie bezcłowego kontyngentu na import wielu produktów spożywczych. Podkreśla, że przy bardzo wyspecjalizowanej produkcji rolnej na terenie UE dojdzie do spadku cen oraz zablokowania możliwości sprzedaży nadwyżek z produkcji. W stanowisku zaznaczono, że polski sektor rolniczy to jeden z największych udziałowców eksportu produktów pochodzenia rolniczego poza swoje granice. Kolejnym z argumentów o konieczności zmiany zapisów umowy są różne podejścia i zapisy prawne w kwestii jakości produktów, dobrostanu zwierząt oraz ochrony środowiska i ograniczenia wpływu działalności rolnej na klimat. Europejscy rolnicy ponoszą znacznie wyższe koszty z tym związane, względem produkcji w krajach Ameryki Łacińskiej tym samym zmniejszając konkurencyjność miejscowej produkcji. 

 

 

W sprawie stanowiska głos zabrał Wiceminister Rolnictwa i Rozwoju Wsi Adam Nowak. - Bardzo cieszy, że polski Rząd ma wsparcie regionalnych samorządów i stoi na tym samym negatywnym stanowisku co do zapisów i założeń umowy z krajami MERCOSUR. Szczególnie ważny głos, który płynie z Wielkopolski. Województwa silnie rolniczego będącego jednym z największych i najbardziej rozwiniętych europejskich regionów o silnie ugruntowanej i dużej skali produkcji rolniczej.

Radni w stanowisku popierają stanowisko Rządu i Prezydenta RP, apelują o uwzględnienie interesów polskich w tym wielkopolskich producentów żywności, a zwłaszcza o zachowanie równowagi w konkurencji regionów.

(bz)

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Lena i MaxTreść komentarza: On ci to, on!Data dodania komentarza: 14.02.2026, 12:58Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: cieńki bolekTreść komentarza: I to wszystko, ten kontener zbrodni popełnił ten nieborak Szalbierz z wsi gminnej Białośliwie?Data dodania komentarza: 14.02.2026, 12:55Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: odpowiedźTreść komentarza: Nieborak redaktor- pseudodziennikarz sterowany srebrnikowo i żołądkowo przez swojego karbowego ze Śmiłowa zyskał miano odiumera instytucjonalnego chronionego przez mafijny układ miejscowych kacyków, tłustych kotów korupcjantów i speców od mokrej roboty. Określenie odiumer pochodzące z łacińskiego odium - nienawiść, jest tożsamościowo zgodne z zakresem znaczeniowym słów: hejt, hejter. Chodzi o to: Hejtem jest ze strony redaktora inkryminacja medialna, jakoby Lemanowicz brał udział w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Hejtem ze strony redaktora TN jest publiczne imputowanie Lemanowiczowi ćpania, jarania. Hejtem ze strony redaktora TN 2004 - 2007 jest insynuacja wierszem i prozą, że Lemanowicz jest gównem, łajnem, chamem, prostakiem, świnią. Hejtem ze strony naczelnego TN jest w publikacji medium podającego się za informacyjne, karykaturalne fałszowanie wizerunku Lemanowicza. Hejtem ze strony redaktora naczelnego TN jest insynuacja zawarta w publikacji w Tygodniku Nowym z 11 lipca 2006 jakoby matka Lemanowicza była kurwą. Hejtem ze strony redaktora naczelnego klienta burdelu jest uganianie się za synem Lemanowicza, zaglądanie mu do tyłka, czy czasem nie jest pederastą. Hejtem ze strony dziennikarza redaktora wieśniackiego portaliku faktypilskie jest użycie zdjęcia syna Lemanowicza w Nowym Jorku 2011 i ucieczka przed sądem w niewiedzę, czyje zdjęcie umieścił bez pytania na swojej stronie internetowej faktypilskie.pl. Nie zamieścił wymaganej przez prawo prasowe winietki źródła pochodzenia cudzego dzieła. Dla ilustracji hejterskiego tekstu promującego przemarsz przez Piłę różnych zboczeńców, dewiantów, uranistów, transwestytów, pedałów i lesb dopuścił się zbrodni kradzieży cudzego dobra lub co najmniej paserstwa od złodzieja, kumpla z kablówki miejscowego układu medialnego. Hejtem ze strony ciekawskiego żurnalisty gminnego jest szwendanie się po mieszkaniu Lemanowicza w trybie białego przeszukania i publiczne sprawozdanie w Internecie, co on tam ma, nie wyłączając wyposażenia kibla. Hejtem ze strony tatusia jest sfałszowanie podpisu prywatnego oskarżenia i napuszczenie córki Mileny na wytoczenie sprawy karnej dla wsadzenia Lemanowicza do więzienia na 10 miesięcy. Hejtem ze strony tatusia - męża brutala i chama jest insynuacja jakoby Lemanowicz zwracał się grubiańsko do swojej żony. Hejtem ze strony redaktora naczelnego jest publikacja w Tygodniku Nowym sfałszowanego zdjęcia wizerunku żony Lemanowicza. Hejterską zbrodnią redaktora naczelnego TN, organizatora hecy medialnej jest nieuprawnione zgłoszenie Lemanowicza do konkursu zorganizowanego przez Tygodnik Nowy. Hejterskim występkiem jest publikacja w prasie sfałszowanego adresu IP komputera Lemanowicza.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 12:52Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: potwierdzaczTreść komentarza: Tak było!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:35Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: pomówienieTreść komentarza: Czy Mariusz Szalbierz będąc redaktorem naczelnym Tygodnika Nowego, 11 lipca 2006 wyraził fałszywy pogląd a nawet stwierdzenie, że matka Janusza Lemanowicza była kurwą?Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:33Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.Autor komentarza: errare humanum estTreść komentarza: errata jest: 1906; powinno być 1960Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:27Źródło komentarza: „Szydercy” - odcinek 19.
Reklama
Reklama