Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Diagnoza, która zmieniła wszystko...

Michał przyszedł na świat jako zdrowy, pełen energii chłopiec. Przez pierwsze cztery lata życia rozwijał się prawidłowo, nic nie zapowiadało dramatu, który miał wkrótce dotknąć całą rodzinę. Pewnego poranka nie był w stanie stanąć na jedną nogę. Ten z pozoru błahy objaw zapoczątkował długą i wyczerpującą drogę od gabinetu do gabinetu, od szpitala do szpitala.
  • Źródło: https://zrzutka.pl/
Diagnoza, która zmieniła wszystko...

Przez osiem miesięcy rodzice szukali odpowiedzi. Dopiero w Poznaniu lekarze postawili diagnozę, która okazała się druzgocąca – dystrofia mięśni Duchenne’a, ciężka i nieuleczalna choroba prowadząca do postępującego zaniku mięśni. Dla rodziny był to ogromny szok. Ich pogodny, radosny synek, jeszcze niedawno tryskający energią, okazał się śmiertelnie chory.

Dziś Michał toczy codzienną walkę z chorobą. Wymaga stałej rehabilitacji, specjalistycznego leczenia oraz kosztownego sprzętu medycznego – ortez, wózka inwalidzkiego czy specjalnego łóżka. Konieczna jest również operacja ścięgien Achillesa. Postępujące przykurcze sprawiły bowiem, że chłopiec nie jest już w stanie samodzielnie chodzić.

Nadzieją dla Michała może być udział w badaniach klinicznych nad nowym lekiem, prowadzonych w Belgii przez jednego z najlepszych specjalistów od DMD w Europie. Taka szansa wiąże się jednak z ogromnymi kosztami podróży i pobytu za granicą. Do tego dochodzą wydatki na liczne wizyty lekarskie – Michał pozostaje pod stałą opieką neurologa, kardiologa, ortopedy, endokrynologa, pulmonologa, psychologa, dietetyka i logopedy. Rehabilitacja musi odbywać się co najmniej pięć razy w tygodniu.

Rodzina Michała apeluje o pomoc. Każde wsparcie ma ogromne znaczenie i może przybliżyć chłopca do lepszego leczenia oraz poprawy jakości życia. To realna szansa dla ich syna. Chłopcu można pomóc za pośrednictwem zbiórki: Zrzutka: Walka Michała z DMD - Michał’s Fight Against DMD | Małgorzata Łątkowska-Grzelak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: WaldemarTreść komentarza: BUFON I PYSZAŁEK. I ŻADEN DZIENNIKARZ Z NIEGO. NIECH MU ZIEMIA LEKKĄ BĘDZIE.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 16:13Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: osservatore pilanoTreść komentarza: To metaforyczne porównanie sprzed 15 lat oddaje rzeczywistość ówczesnego stanu rzeczy. Pamiętam fajka w górę, kacze łapy. Jak dzisiaj ma się nasz bohater?Data dodania komentarza: 23.02.2026, 13:31Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: chłopcyTreść komentarza: Podobno przygotował atrakcję w postaci grubej, paskudnej Kai. Według opinii kumpli z redakcji, jej bliska obecność powodowała, że ustępowała nagle erekcja młodych chłopców, ciulik się w trąbkę zwijał.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 13:19Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: TadziuTreść komentarza: Taaaa, wszyscy od lewa do prawa teraz krzyczą "MAMY TO" Kto głośniejData dodania komentarza: 22.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Kierunek lekarski w Pile – mamy to!Autor komentarza: TadziuTreść komentarza: Nie wierzę. Wielka szkoda i smutekData dodania komentarza: 22.02.2026, 17:35Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: cytatTreść komentarza: Z nowszych ewentów z udziałem Szalbierza jako twórcy wszystkiego możemy zapodać, że 8 kwietnia 2011 opublikował dzieło nieznane przedstawiające Mariusza jako "Chuj na kaczych łapach".Data dodania komentarza: 22.02.2026, 17:09Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama