Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nie będziemy frajerami

Wracam pociągiem z 52. posiedzenia Sejmu. Za oknem migają stacje, po przedziale spaceruje piesek współpasażera, ktoś cicho scrolluje wiadomości, a we mnie wciąż dudni rytm sejmowej sali.
Nie będziemy frajerami

Przez trzy dni wszystko kręciło się wokół exposé ministra spraw zagranicznych, wicepremiera Radosława Sikorskiego. Wystąpienia długo wyczekiwanego, raz już przełożonego z powodu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Atmosfera była jak przed ważnym meczem: dużo oczekiwań, jeszcze więcej komentarzy. I jedno pytanie - czy będzie ogień, czy tylko dym?

Był ogień. Ale kontrolowany. Najmocniej wybrzmiało jedno: współpraca daje przewagę. Polska - mówił Radosław Sikorski - nie jest petentem, który grzecznie stoi pod drzwiami silniejszych. Jest liderem i architektem bezpiecznej Europy. W świecie „pomiędzy pokojem a wojną” - a to określenie wracało jak refren - naszą racją stanu jest mocne zakotwiczenie w Unii Europejskiej i NATO oraz podmiotowy sojusz z USA. Podmiotowy, czyli nie na kolanach. „Nie będziemy frajerami” - padło i zostało. W polityce zagranicznej to deklaracja, ale i zobowiązanie.

Kolejnym fundamentem jest Ukraina - jako sprawa o kluczowym znaczeniu dla żywotnych interesów Polski. Bez patosu, bez romantycznych westchnień. Twarde liczby zamiast sentymentalnych obrazków. Ukraińcy współtworzą nasz wzrost gospodarczy; w 2024 roku - według przywołanych danych - dołożyli do PKB niemal 100 miliardów złotych. Od 2022 roku założyli w Polsce 120 tysięcy firm. Do tego eksport zbrojeniowy i perspektywa udziału w odbudowie Ukrainy. To nie jest już opowieść o gościnności. To opowieść o wspólnym rachunku zysków i strat - i o tym, że można go zamknąć na plus.

Ton przemówienia był koncyliacyjny. Bez wojennego werbla, bez retoryki oblężonej twierdzy. I właśnie dlatego kontrast z opozycją był tak wyraźny. Manifestacyjna nieobecność liderów opozycji - prezesa Jarosława Kaczyńskiego, szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka, Mateusza Morawieckiego czy Sławomira Mentzena a także wielu posłów z tych ugrupowań - mówiła więcej, niż niejedna przemowa. Gdy już padły słowa sprzeciwu, usłyszeliśmy porównania Unii Europejskiej do III Rzeszy i oskarżenia, że Polska jest „świadomie, brutalnie i jednoznacznie likwidowana”. Mocne frazy, ciężkie jak żelazo. Problem w tym, że polityka zagraniczna nie unosi się na ciężarze metafor, lecz na lekkości zaufania.

I tu dochodzimy do sedna. W polityce międzynarodowej nie wygrywa ten, kto najgłośniej wykrzyczy słowo „suwerenność”. Wygrywa ten, kto potrafi przełożyć je na konkret: na bezpieczne granice, realne inwestycje, wpływy przy stole negocjacyjnym. Między peryferiami a centrum Europy nie ma przepaści geograficznej. Jest tylko jedna różnica - odwaga, by usiąść przy stole i wziąć odpowiedzialność za rachunek.

Pociąg jedzie dalej. Stacje mijają bez sentymentu. Świat też nie zwalnia. Pytanie nie brzmi, czy rachunek przyjdzie - bo przyjdzie na pewno. Pytanie brzmi, czy będziemy go współtworzyć, czy tylko zerkniemy na niego z pozycji komentatora. A komentator, jak wiadomo, rzadko ma wpływ na wynik meczu.

Henryk Szopiński

Poseł na Sejm RP

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

freie deutsche junge 27.03.2026 21:54
Może i tak, że nie będziecie, ale teraz jesteście.

znachor 14.03.2026 09:45
Mi się zdaje, że ten facet na zdjęciu ma lekkie porażenie nerwu trójdzielnego lewostronnie i ślepawe oko.

Norweg 13.03.2026 14:55
Heniu spoko, dużo już załatwił dla swoich wyborców, jak nikt przed nim. Nie przywozi kartoników z pustymi cyframi. Ziemia Złotowska "najmilej" wspomina ministra Budę, który ją pozbawił połowy kasy z Funduszu Norweskiego. Cymbalista

o zasługach 14.03.2026 09:41
Heniu załatwił ludności rewelacje zapachowo - smrodowe. Nic nie dawało zaklejanie taśmami okien i drzwi. Szaleństwo dopadało osoby wrażliwe. Ale Henio był niepierduśnikiem politycznym z pieniędzmi.

Miazmetto Fetorino 02.04.2026 13:29
a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Toyota w lizingu i żona w zagrożonej ciąży, to wielkie obciążenie emocjonalne i finansowe. Toteż nie można dziwować się sprzedajności Kamila, dla którego wartości rodzinne i sukces prokreacyjny są na pierwszym miejscu. Zatem można sprzedać ludzi współpracujących w dobrej wierze, dla spłaty rat kredytu automobilowego i zakupu medykamentów na podtrzymanie zagrożonej ciąży. W razie sukcesu, jest ryzyko, że potomek będzie miał skłonności do tycia, co da efekt koślawości typu Noski. Nie wiemy, jak zakończyła się przygoda kopulacyjna i czy pojawił się potomek żeński, czy męski. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 13:22 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Ptasiek Treść komentarza: "...krzątanina Mirosława Wróblewskiego wokół interesu Szalbierza..." jest dwuznaczna. Może sugerować, że ci dwaj panowie prowadzą coś w rodzaju tańca godowego cietrzewi. Tylko, że te ptaki wykorzystują swoje ptaki do prokreacji. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: symptomatologia kliniczna Treść komentarza: Są choroby nieuleczalne, jeden jest chory na pstrykanie zdjęć, Szalbierz jest chory na bluesa. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 12:40 Źródło komentarza: Jestem chory na fotografowanie! Autor komentarza: Grupa WS Treść komentarza: Jednakowoż zauważamy w drodze wglądu osobistego naszej grupy weryfikatorów spontanicznych, że na portalu faktypilskie.pl w miejscu inkryminowanym przez Mariusza Szalbierza 1 lipca 2025 w temacie "Pilski hejter wskazuje swojego wroga numer 1" nie ma wpisu Lemanowicza. Zatem robota, ciężka i żmudna RODO jest bez sensu. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 09:10 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: Abram Treść komentarza: Ciekawe pytanie jest w temacie RODO. Kiedy on zbierze papiery i odpowie szaremu żuczkowi Lemanu? Onże dostał na skrzynkę mail wniosek o przesłanie całości dokumentacji roboty wdrożonej po rozpaczliwej suplice Mariusza Szalbierza o naruszenie, przetwarzanie jego danych osobowych jawnych do bólu napletka obciętego w ósmym dniu po urodzeniu, jak nakazuje Pismo. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:53 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: kinsey Treść komentarza: Lepiej jak by pokrył swoją starą. Data dodania komentarza: 29.07.2026, 08:37 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO
Reklama
Reklama