Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama
Razem dla rozwoju Wielkopolski

Lokalne inicjatywy i współpraca na rzecz edukacji przez całe życie

W Wielkopolsce uczenie się przez całe życie to nie samotny bieg, lecz sztafeta: z przekazywaniem pałeczki między szkołami, firmami, urzędami pracy i organizacjami rzemieślniczymi. Dzięki temu na mecie na osoby szukające pracy w regionie czekają realne szanse.
Lokalne inicjatywy i współpraca na rzecz edukacji przez całe życie

 

Wielu z nas pamięta czasy, gdy urząd pracy kojarzył się głównie z okienkiem do rejestracji bezrobotnych. Dziś urzędy pracy działające w Wielkopolsce pokazują, jak wiele się w tym względzie zmieniło. Poza wypełnianiem klasycznych zadań – pośrednictwem pracy, finansowaniem działań aktywizacyjnych czy wypłatą zasiłków – są strategicznym partnerem szkół, pracodawców i instytucji edukacyjnych w tworzeniu możliwości uczenia się przez całe życie.

Rola urzędu pracy jako animatora lifelong learningu (pl. “uczenia się przez całe życie”) w praktyce oznacza regularny kontakt z dyrektorami szkół branżowych i ponadpodstawowych, udział doradców urzędu w spotkaniach z uczniami, a także w targach edukacyjnych. To doradztwo karierowe dla osób dorosłych, wspierające ich proces adaptacji do rynku pracy, a często i do zmiany zawodowych planów. To także wsparcie pracodawców w realizacji programów rozwojowych pracowników, które pozwalają firmom dopasować się do zmieniającej się gospodarki i uzupełnić niedobory umiejętności.

W sieci współpracy 

Ogromne znaczenie wszystkich edukatorów, samorządów i instytucji widać na przykładzie inicjatywy „LLL po wielkopolsku”. Jej celem jest nie tylko promowanie idei uczenia się przez całe życie, ale też budowanie spójnej sieci współpracy między szkołami, uczelniami, pracodawcami, urzędami pracy, instytucjami kultury i organizacjami społecznymi. Nie chodzi o promocję pojedynczych szkoleń, lecz o wspólne planowanie działań tak, by młodzi ludzie widzieli sens obranych ścieżek zawodowych, dorośli mieli w regionie realne możliwości przekwalifikowania, a instytucje edukacyjne kształciły osoby przygotowane do zmieniającego się rynku pracy. 

Kierunki działania wyznacza tu Wojewódzki Zespół Koordynacji, czyli organ doradczy na poziomie województwa. Inicjuje szereg wydarzeń regionalnych promujących edukację zawodową i branżową oraz ideę uczenia się przez całe życie. Ponadto tworzy możliwości sieciowania się między podmiotami zarówno na szczeblu lokalnym i regionalnym, jak i pod względem obszarów ich działań. Jego kluczowymi zadaniami są współpraca i koordynacja – chodzi o to, aby głos różnych podmiotów zaangażowanych w całożyciowe uczenie się mieszkańców regionu był wyraźny. Zespół podkreśla rolę zwłaszcza tych sfer życia, gdzie edukacja i rozwój umiejętności odbywają się poza ławkami szkolnymi: w miejscu pracy, ośrodku kultury, klubie seniora.

Wielkopolski Festiwal Zawodów

Sztandarową regionalną inicjatywą łączącą szkoły, pracodawców, instytucje rynku pracy i organizacje wspierające rozwój kompetencji jest Wielkopolski Festiwal Zawodów. Edycja jesienna, kończąca się Nocą Zawodowców, to szereg szkoleń, warsztatów i gier terenowych, które odbywają się w każdym podregionie Wielkopolski. Z kolei edycja wiosenna powiązana jest z jednym z największych wydarzeń edukacyjnych w Polsce – Targami Edukacyjnymi w Poznaniu.

Formuła Festiwalu ma charakter branżowy, co pozwala na prezentację i promowanie zawodów, w których możliwe jest kształcenie na różnych poziomach. W trakcie Festiwalu jego uczestnicy – dzieci, młodzież i osoby dorosłe – mogą zapoznać się z ofertą szkół ponadpodstawowych oraz wyższych z Wielkopolski i porozmawiać ze starszymi uczniami kształcącymi się w danym zawodzie. Mogą zobaczyć interaktywne prezentacje zawodów z różnych branż i spróbować samodzielnie wykonać prace na interesującym ich stanowisku. Mogą również nawiązać współpracę z pracodawcami. Festiwal daje szansę odkrycia nowych pasji i zainteresowań, nie tylko zawodowych.

Miejsce dla każdego

Mapę instytucji i podmiotów budujących wielkopolskie LLL można znaleźć na regionalnej platformie wielkopolskauczyjutra.pl. Lista ta stale się rozwija, bo stale rośnie liczba możliwości nauki i rozwoju. Zapraszamy edukatorów, inspiratorów, doradców zawodowych, samorządy i instytucje do wspólnego działania i promowania swoich inicjatyw. Pokażmy, jak uczymy się po wielkopolsku!

 

Szukasz źródła sprawdzonych informacji o rozwoju zawodowym? Chcesz uczyć się nowych rzeczy? Odwiedź stronę wielkopolskauczyjutra.pl oraz fanpage LLL po wielkopolsku

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Sasza Treść komentarza: благонадёжный, to ulubiona formuła szalbierzowa pisana grażdanką. On by dał sobie zedrzeć skórę z organu kopulacyjnego, gdyby było, że nie jest obrzezany. Za związek radziecki, за родину, za Stalina na boj. To tak jak Gawkowski komuch totalny. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 16:31 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: takie kwiatki Treść komentarza: Sąd rejonowy Poznań sprawa VIII K 383/16 – oskarżyciel prywatny Janusz Lemanowicz; oskarżony Mariusz Józef Szalbierz; dowodząca sędzia Monika Smaga – Leśniewska. Posiedzenie pojednawcze, wystąpienie oskarżyciela prywatnego. Informuję sąd, że w tej sprawie, w której czuję się wraz z moją rodziną pokrzywdzony i poniewierany od 12 lat, w związku z posiedzeniem sądu, które zostało określone jako pojednawcze, jestem gotów się pojednać z oskarżonym Mariuszem Józefem Szalbierzem na warunkach jakie podam: *1. Mariusz Józef Szalbierz jako redaktor naczelny i wydawca portalu internetowego faktypilskie.pl usunie z tego portalu wszystkie felietony, artykuły, eseje notatki, reportaże, zdjęcia odnoszące się do: Janusza Lemanowicza, Krystyny Lemanowicz – żony, Jacka Lemanowicza – syna (po zmianie danych personalnych w zbiorze danych osobowych istnieje jako Robert Nowel, Andrzeja Lemanowicza – syna, Justyny Lemanowicz – synowej, Zofii Lemanowicz – matki Janusza, Jana Lemanowicza – ojca. *2. Doprowadzi do wyrugowania wpisów dyskusyjnych na forum faktypilskie.pl, które w jakikolwiek sposób odnoszą się do wymienionych wyżej osób. Jednocześnie spowoduje nałożenie blokady na wymienione osoby odmieniane we wszystkich przypadkach i liczbach, tak, aby żadne z tych nazwisk nie mogło się pojawić na portalu ze strony wydawcy i dyskutantów. *3. Mariusz Józef Szalbierz spowoduje usunięcie z portalu faktypilskie.pl zdjęcia mojego syna Jacka -Roberta zamieszczonego bez jego wiedzy i zgody dla ilustracji postulowanego przez Mariusz Józefa Szalbierza zlotu gejów i trybad. Zdjęcie to pochodzi z kradzieży moich domowych zasobów komputerowych. Kwestie odpowiedzialności cywilnej pozostawiam synowi, który może sam się wypowiedzieć. *4. Mariusz Józef Szalbierz jest obecnie, podobnie jak w przeszłości aktywnym pracownikiem wydawnictwa pod nazwą Tygodnik Nowy. Warunkiem pojednania będzie realizacja takiego samego postulatu w tym piśmie i na portalu internetowym dzienniknowy.pl jako emanacji informatycznej Tygodnika Nowego będącego własnością Henryka Tadeusza i Anny Aleksandry Stokłosów (jak w punktach 2 i 3). Domagam się, aby na portalu dzienniknowy.pl usunięto wszystkie wpisy na jakichkolwiek tematach, jeśli dotykają one kogokolwiek z osób wymienionych i wszystkie fotografie zawierające wizerunek wymienionych osób. *5. Ponadto na portalu dzienniknowy.pl jest szereg filmów telewizji internetowej, których treść znieważa mnie i moich bliskich. Muszą być zdjęte. *6. Wszelkie wpisy, jakie mogłyby się pojawić w przyszłości muszą być objęte automatyczną cenzurą prewencyjną tak, aby jakiekolwiek odniesienie się do nazwisk i imion wymienionych w punkcie 1. było natychmiast kasowane, co jest możliwe do wykonania. *7. Jako pokrzywdzony nie będę się domagał jakichkolwiek aktów ekspiacyjnych, przepraszania, sprostowań, czy ubolewań. To wystąpienie zostało przez sędzię oprotestowane z zapałem stachanowskim i w końcu olane. Sędzia zlekceważyła postulat prezesa sądu pilskiego Paliwody rozpoznania w świetle prawa prasowego. Oskarżony był zdegustowany jak by wypił flaszkę bez zawartości. A to była życzliwa propozycja, która od dziesięciu lat dałaby spokój cmentarny istnieniu Mariusza Józefa Szalbierza do dzisiaj. Teraz on musi ślęczeć o obserwować i kiedy pojawi się wpis niebłogonadiożnyj, użyć swojego klikadła: klik-klak. To jest trudne, żmudne i wymaga koordynacji ciała, umysłu i aktywności w oczach. A to nie zawsze wychodzi, kiedy Highlander się chłodzi. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 16:19 Źródło komentarza: Pilski hejter upomniany przez prezesa UODO Autor komentarza: babka wiejska Treść komentarza: Dla zdrowotności weź bisacodyl, kefir, ogórek kiszony, garść kapusty kiszonej. Potrzebny będzie korek imienia Noski*. * - czas wyjąć korek z dupy (Umberto Eco). Data dodania komentarza: 31.07.2026, 11:12 Źródło komentarza: Jestem chory na fotografowanie! Autor komentarza: rozpacz Treść komentarza: Gdzieś tam kiedyś, na jakimś portalu nasz ulubieniec zapłakał nad swoim dobrem: "Mariusz Szalbierz 2009-03-16 19:44:44 Wypraszam sobie szarganie mojego nazwiska, jak ktoś ma odwagę to niech też postara się podpisać mimo, że może czuć się niegodnie". Obecnie poszedł dalej i wystąpił do RODO, że mu ktoś coś. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:23 Źródło komentarza: Jestem chory na fotografowanie! Autor komentarza: klik - klak Treść komentarza: Na portalu faktypilskie administrowanym przez Szalbierza Józefa Mariusza, według portalu "lubimy czytać" urodzonego 12.10.1962, ten WC - Wielki Cenzor odezwał się w ukryciu podając swój namiar usera "do lemanowicza". Podał, że zastosował formułę "klik-klak" i skasował. Ktoś skomentował tę robotę w tekście z 30 lipca 2026 godz.7:10 zatytułowanym "wódko, pozwól żyć". Tak to leciało: Cui bono?Kto to taki podpisujący się "do lemanowicza"? Komu przynosi korzyść wycinanie wpisów obywatela określanego na tym portalu jak "leman(czerwona morda)wicz? Tym kimś jest Mariusz Józef Szalbierz, wielki cenzor swojego wiejskiego portaliku. Ten stan radochy potwierdza wpis Szalbierza jako administratora, że on moze tylko "klik-klak" i łeb się cieszy. I cieszą się kumple pijani radością i szczęściem, że wódz ma klika. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 10:49 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Beata o swoim Treść komentarza: Czy on daje radę 380 ml na raz? Jednym chluśnięciem w ryło czerwone od wódki? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 08:56 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama