Dzień rozpoczął się od konkursów poświęconych zmarłemu w 2021 roku kajakarzowi. Najmłodsi uczniowie rozwijali swoją wyobraźnię i kreatywność w konkursie plastycznym „Mój ocean marzeń”. Klasy 4-8 zmierzyły się natomiast w turnieju wiedzy o podróżniku „Doba na fali”, który przebiegał w dwóch etapach: eliminacjach klasowych oraz wielkim finale.
Kilka dni wcześniej ogłoszony został konkurs „Doba - mój bohater”, w którym każdy mógł przedstawić swoje emocje, pomysły i inspiracje dowolną techniką artystyczną. W szkole przygotowane zostały również interdyscyplinarne stacje zadaniowe, podczas których należało wykazać się umiejętnościami językowymi, geograficznymi, matematycznymi oraz sprawnościowymi.
Główna uroczystość odbyła się w sali wiejskiej w Zacharzynie. Wśród zaproszonych gości znaleźli się wójt gminy Chodzież Kamila Szejner, wiceprzewodniczący rady gminy Adam Nochowicz i radna, a zarazem sołtys Zacharzyna, Milena Promińska-Różańska. Podczas części oficjalnej, przy sztandarze, został odśpiewany hymn szkoły. Następnie zebrani wysłuchali przemówień pani wójt i pani dyrektor szkoły, które podkreślały znaczenie marzeń, wytrwałości i odwagi w codziennym życiu młodych ludzi.
Szczególnym momentem uroczystości była część artystyczna poświęcona życiu Aleksandra Doby. Sceniczna opowieść ukazywała emocje i trudności towarzyszące jego wielkiej wyprawie. Na drodze bohatera pojawiły się także symboliczne postacie: Ocean - ukazujący swoją ogromną siłę, Marzenie - przypominające o sensie wyprawy oraz Strach - który próbował nakłonić kajakarza do zawrócenia i rezygnacji z ryzyka.
W dalszej części przedstawienia Doba rozmawiał z uczniami zmagającymi się z własnymi lękami - obawą przed sprawdzianami, brakiem wiary w siebie czy strachem przed podejmowaniem prób. Przekonywał ich, że największą porażką nie jest niepowodzenie, lecz brak odwagi, by spróbować. Tak właśnie zapamiętaliśmy Aleksandra Dobę - jako człowieka pełnego radości, optymizmu, odwagi i niezwykłej wiary w życie. Swoim przykładem pokazał, jak wiele można osiągnąć dzięki marzeniom oraz wytrwałości.
Kolejnym punktem obchodów była niezwykła podróż w świat książek, przygód i marzeń, której przewodził Łukasz Wierzbicki - podróżnik, pisarz i autor cenionych książek podróżniczo-przygodowych. Już od pierwszych chwil porwał słuchaczy swoją opowieścią. Z ogromną swobodą i poczuciem humoru mówił o dziecięcych marzeniach, które z czasem stały się jego sposobem na życie.

Szczególne miejsce w tej opowieści zajmował również Aleksander Doba. Autor z wielką sympatią wspominał swoją przyjaźń z podróżnikiem oraz pracę nad książkami „Ocean to pikuś” i „Najcenniejszy skarb”. Dzięki barwnym historiom, fotografiom, filmom i licznym pamiątkom uczniowie mogli niemal poczuć się uczestnikami transatlantyckiej wyprawy. Były chwile pełne emocji, zaskoczenia i śmiechu. Niespodziewanie na twarze uczestników pryskała woda, a nad głowami pojawiały się latające ryby.
Spotkanie zamieniło się w prawdziwą przygodę, w której każdy mógł stać się częścią opowiadanej historii, odgrywając fragmenty książki ,,Ocean to pikuś”. Najważniejszym przesłaniem tego wyjątkowego spotkania były marzenia i odwaga w ich realizowaniu. Zarówno opowieści Łukasza Wierzbickiego, jak i przywoływane wspomnień o Aleksandrze Dobie pokazywały, że warto wierzyć w siebie, podejmować wyzwania i nie rezygnować z tego, co wydaje się niemożliwe.
Na zakończenie uczniowie wysłuchali poruszających słów samego Aleksandra Doby. W nagraniu podróżnik przypominał, że najcenniejszym skarbem jest życie - mamy je tylko jedno, dlatego warto przeżyć je mądrze, odważnie i w zgodzie z własnymi marzeniami. Był to piękny i wzruszający finał spotkania, które na długo pozostanie w pamięci wszystkich uczestników.
Łukasz Wierzbicki podarował szkole swoje książki z dedykacjami, a każdy uczestnik otrzymał również autograf. Wyjątkowym prezentem był egzemplarz magazynu „National Geographic”, na okładce którego znalazł się Aleksander Doba tuż po zdobyciu prestiżowego tytułu Podróżnika Roku czytelników amerykańskiej edycji magazynu w 2015 roku.
Pisarz podkreślał, że bardzo spodobała mu się idea patrona Szkoły Podstawowej w Zacharzynie. Na zakończenie spotkania otrzymał pisemne podziękowanie oraz zwycięską pracę konkursową „Doba - mój bohater”, wykonaną przez uczennicę Anielkę - przestrzenną kulę ziemską z Aleksandrem Dobą płynącym kajakiem. Pan Łukasz nie ukrywał wzruszenia i obiecał, że z radością ponownie odwiedzi szkołę w Zacharzynie i spotka się z uczniami.
Dzień Patrona w Szkole Podstawowej im. Podróżników Polskich był czymś więcej niż szkolną uroczystością. Stał się prawdziwą lekcją odwagi, wytrwałości i wiary we własne możliwości. Konkursy, część artystyczna oraz spotkania z Łukaszem Wierzbickim przypomniały wszystkim, że marzenia mają sens tylko wtedy, gdy odważymy się za nimi podążać. Historia Aleksandra Doby pokazała, że nawet najdalszy ocean można pokonać, jeśli nie zabraknie determinacji i wiary w cel.
Zuzanna Droszcz

Napisz komentarz
Komentarze