Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

III Pilska Piwna Mila już w piątek!

Trzecia edycja Pilskiej Piwnej Mili z Browarem Jako odbędzie się już w ten piątek (8 września) o godz. 18:00 przy Barze Wyspiarz w Pile.
III Pilska Piwna Mila już w piątek!

 

Zapraszamy do Piły na rekreacyjno- biegową imprezę, III Pilską Piwną Milę: zawodników na start, a rodziny, przyjaciół, znajomych, obserwatorów - do kibicowania. Zabawa zawsze jest przednia.  

Wczoraj zakończyły się zapisy elektroniczne do udziału w zawodach z niższą opłatą startową (40 PLN). Teraz można już tylko zapisać się wyłącznie w biurze zawodów w dniu imprezy (opłata 50 PLN).

Zasady rywalizacji są proste. - Pijesz piwko, biegniesz 400 metrów, pijesz piwko, biegniesz 400 metrów, pijesz piwko, biegniesz 400 metrów, pijesz piwko, biegniesz 400 metrów. Meta! Łącznie 4 piwka, 4 pętle biegowe. Wygrywa ten kto pierwszy dobiegnie do mety. Dobry humor wygrywają wszyscy uczestnicy - zapewniają organizatorzy.

- W tym roku oprócz 4 piwek na starcie czeka na zawodników oryginalny piwnomilowy otwieracz, pamiątkowa koszulka oraz medal. Damy też coś do jedzenia :)
Nagroda główna to oczywiście standardowo skrzynka piwa. 

Na zdjęciu: Zwycięzca dwóch rozegranych dotąd edycji Pilskiej Piwnej Mili, Piotr Sikor Sikorski. Czy wystartuje w tym roku? I czy na starcie zawodów pojawi się ktoś, kto odbierze mu prym w biegowo-piwnej rywalizacji? W zabawę włączały się w poprzednich edycjach imprezy pilskie towarzystwa biegowe, jak np. 4Run Team Piła, 4Run Team Pila - Giro di Zawada, czy Lokator Nieruchomości Piła. Wspomniany Piotr Sikorski od 2000 roku startuje w różnych biegach, maratonach, półmaratonach, ultramaratonach i jak zaznacza: Pilska Piwna Mila to odskocznia od reżimu treningowego. - Można się było w końcu pobawić – zaznacza. Zapraszamy więc do udziału w Piwnej Mili zarówno zawodowców, jak i amatorów biegania, a także wielbicieli rekreacji i ... złocistego trunku. To impreza, na której można połączyć przysłowiowe "przyjemne z pożytecznym" :-)  

Wydarzenie na facebooku:
https://www.facebook.com/events/125725764727399

Regulamin:
http://f-time.pl/dokumenty/2017/regulamin_piwna_2017.pdf

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: 2012 - 2006 = 6 Treść komentarza: Najbardziej w życiu mnie rozśmieszył event, jak Mariusz Szalbierz zatroszczył się o człowieka leżącego po upiciu się w barze U Przestępcy w Śmiłowie, co miało miejsce w roku 2006 latem. Natomiast redaktor ośmielił się roztoczyć swoją troskę we wrześniu 2012. Szybki to on nie jest. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 22:33 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lOC Treść komentarza: Mógłby Kolo z Wałcza dookreślić, czyj to Kolo i co on wie o zawinieniach Lemanka za komuny, która została potrącona w roku 1989, ale jak to czerwona pajęczyna, jak Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego w stanie wojny polsko-jaruzelskiej odrodziła się w nowych szatach demokratów. Data dodania komentarza: 18.06.2026, 21:30 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Kolo z Wałcza Treść komentarza: Co by nie powiedzieć to zostało to dobrze powiedziane, Lemanek ma sporo na sumieniu, niejednemu cztery litery obrabiał, zwłaszcza za komuny Data dodania komentarza: 17.06.2026, 23:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama