Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Mikołaj i jego dążenie do szczęścia

Do Henryka Stokłosy przyjechał Mikołaj-ośmioletni chłopiec Mikołaj Matkowski. W towarzystwie mamy i dziadka odwiedził senatora, by podziękować mu za wsparcie finansowe, dzięki któremu możliwy był zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego. Ten sprzęt daje nadzieję, że chłopiec będzie kiedyś chodził.
Mikołaj i jego dążenie do szczęścia

To niezwykłe dziecko. Ciekawe świata, pogodne, z wesołymi iskierkami w oczach. Należy do osób, które od razy wzbudzają sympatię. Niestety, chłopiec jest chory, co nie pozwala mu sie cieszyć światem tak, jak dzieciom w jego wieku. W 7 miesiącu życia u Mikołaja zdiagnozowano cytomegatowirus, wrodzoną wadę układu nerwowego, opóźnienie psycho-motoryczne, szczelinowatość mózgu, epilepsję. Jego rozwój umysłowy, a szczególnie fizyczny jest zaburzony w znacznym stopniu. Nie potrafi samodzielnie siedzieć, chodzić, mówić, jeść posiłków. Wymaga ciągłej opieki.

- Wszystkie ważne cząstki świata Mikołaj poznaje na swój sposób- mówi jego mama.- Zmierza się z nimi na swoją miarę, aby niepełnosprawność nie była przeszkodą na drodze do szczęścia. Bo życie jest wtedy, kiedy ma znaczenie.

***

Tydzień Mikołaja wypełniają różnego rodzaju terapie i ćwiczenia, aby mógł pomału rozwijać podstawowe umiejętności.

-Od kilku lat stosujemy rehabilitację metodą Bobath w Centrum Rehabilitacji z panem terapeutą, drugą metodę Voyty, którą wykonujemy w domu 3 razy dziennie. Korzystamy także z terapii neurologopedycznej i nauki pedagogicznej, muzykoterapii. Uczęszczamy też na ćwiczenia w basenie metodą Hallwick, które Mikołaj uwielbia oraz masaże z panią fizjoterapeutką. Dojeżdźamy do Centrum Rehabilitacji w Bydgoszczy na terapię powięziową i terapię visceralną oraz na różnego rodzaju zabiegi elektromagnetyczne, elektrostatyczne, dzięki którym zauważyliśmy efekty- opowiada mama chłopca.

Mikołaj uwielbia zwierzęta, dlatego pokonuje wiele swoich barier podczas hipoterapii, onoterapii i alpakoterapii, kocha spędzać czas z królikami, z którymi często rozmawia, śpiewa im i zanosi codziennie różne pyszności, co też jest terapią, bo uczy odpowiedzialności. Ma pieska, który nie odstępuje go na krok. Nawet ćwiczą razem. Jego życie w żadnym razie nie jest smutne i monotonne. Z roku na rok rozwija swoje pasje, jak to dziecko. Fascynuje sie kolejkami w każdej postaci- zabawek, filmów, książek. Zbiera znaczki z pociągami oraz magnesy z różnych kontynentów.

Mama:- Mikołaj zauroczony jest sztuką i muzyką. Często poddaje się artystycznemu nastrojowi i tworzy swoją małą sztukę pędzlem malowaną. Bardzo poważnie podchodzi do muzyki… poważnej. Regularnie codziennie musi „uczestniczyć” w koncertach holenderskiego skrzypka i jego orkiestry, naśladując i gestykulując granie na instrumentach oraz śpiewając. Ma nawet kilka ulubionych wybranych utworów.

***

Henryk Stoklosa od lat wspiera potrzebujacych. Na rzecz Mikołaja Matkowskiego systematycznie przekazuje 1 procent podatku:- Znam tę rodzine od lat- mówi- To sympatyczni, ciepli ludzie. Ciesze się, że mogłem pomóc i że moja pomoc może poprawić chłopcu jakość życia. Podczas wtorkowego spotkania z chłopcem i jego rodziną, obradował Mikołaja mikołajkowymi (a jednoczesnie imienionowymi) prezentami. Za sprawą przekazanych przez Henryka Stokłosę środków z 1 procenta Mikołaj ma szansę skorzystać ze specjalistycznych sprzętów rehabilitacyjnych. Mama chłopca:- Dzięki wielkiemu wsparciu pana senatora dzisiaj nadszedł dzień, w którym Mikołaj przy pomocy urządzeń rehabilitacyjnych samodzielnie stanął i samodzielnie przemieszczał się. Mikołaj otrzymał szansę na zastosowanie aparatu HKafo, ogólnoustrojowej ortezy biodrowo-kolanowo-skokowo-stopowej oraz na korzystanie z chodzika rehabilitacyjnego, modułowego systemu wsparcia i opcji wspomagających Dynamic Pacer, który oferuje maksymalną wszechstronność. Kiedy Mikołaj po raz pierwszy przy pomocy zaopatrzenia rehabilitacyjnego całkiem sam stanął, a przy tym została przyjęta stabilna i prawidłowa pozycja stojąca, jak również całkiem sam postawił pierwsze kroki, było wiele emocji. Cała rodzina nie dowierzała, łzy szczęścia płynęły strumieniami… Bardzio dziękujemy państwu Annie i Henrykowi Stokłosom i wszystkim darczyńcom, bo dzięki nim był możliwy ten cud.

***

Mama chłopca:- Częste myślę o jego przyszłości. Marzymy o tym, żeby Mikołaj jak najbardziej sie usamodzielnił. Chcemy, aby czuł się potrzebny, doceniany, aby znalazł swoją drogę w życiu, którą pomimo niepełnosprawności mógłby dzielnie kroczyć z uśmiechem na twarzy - mówi mama Mikołaja.

Mikołaj jest podopiecznym Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Każdy, kto zechce wesprzeć chłopca, może przekazać swój 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego, wypełniając roczne zeznanie podatkowe PIT, wpisując w rubryce „Nr KRS”: 0000037904,

natomiast w rubryce „informacje uzupełniające - Cel szczegółowy 1%: 17725 Matkowski Mikołaj

Mikołajowi można również pomóc przekazując dowolną darowiznę na jego leczenie i rehabilitację

17725 Matkowski Mikołaj - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” OPP

Bank BPH S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

(acz), (mm)

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mikołaj Matkowski 10.12.2017 00:58
Serdecznie dziękujemy Pani Annie i Panu Senatorowi Henrykowi Stokłosie za wielkie zaangażowanie i tak wiele dobroczynności w wspieraniu Mikołaja. Jesteśmy bardzo wzruszeni, po raz kolejny zostaliśmy obdarowani zaufaniem, środkami na kosztowny sprzęt rehabilitacyjny, niespodziankami. Pięknie dziękujemy za opublikowanie artykułu ważnych dla nas wartości budujących nasze życie i przemiłe spotkanie z Panem Senatorem, Panią redaktor Anną Czaplą-Furtacz i Panem Mariuszem Markowskim.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pani Flaszka Treść komentarza: Mariusz Szalbierz w swoim krótkim reklamowym dossier podaje, że bywa jurorem bluesowych festiwali. Co go skłania? Bo jak to na festiwalach, fest walą w gardło. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: fp - flaszka pusta Treść komentarza: Mimo całej studyjnej roboty widocznej na zdjęciu, mam wrażenie, że entourage nie daje rady ukryć pustki i wypłukania senatora. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:34 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: diVERSUS Treść komentarza: Na portalu wiejskim faktypilskie ( to oxymoron), jego naczalnik, wydawca i administrator znowu blokuje możliwość komentarza przy artykule "Pilski hejter skazany prawomocnie". On jest jak przeterminowane ziarno pszenicy po trybie 1410. Niby wygląda jak ziarno,ale jest do dupy. Nie da rady opublikować pod wpisem VERSUS: "Generalne niezrozumienie nie obchodzi Lemanowicza. Jeśli zaś chodzi o wylewane treści, to Szalbierz😡 od roku 2004 obrzuca wiadrami gówna własnej produkcji rodzinnej. Pomyje w tym układzie, to Wersal. Lemanowiczowi dynda natką pietruszki ze zbiorów 1987 w Czarnobylu, czy VERSO jest zainteresowany". Data dodania komentarza: 9.09.2026, 20:26 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: Piła Polna Treść komentarza: Według stopki redakcyjnej Mariusz Szalbierz jest dziennikarzem Tygodnika Nowego, zatem można zadzwonić do Redakcji i poradzić się speca. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:24 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: biochemik Treść komentarza: Lot z Rzeszowa do Warszawy trwa 50-55 minut. Nikt przez ten czas nie da rady nawalić się wódki, żeby nie zapanować nad swoim ciałem. Można skonsultować się w tej sprawie Mariuszem Szalbierzem, który ma wiedzę praktyczną z pracy w redakcji Tygodnika Nowego, kiedy potrafił wydoić półtora flaszki i gapił się na koniak. Dlatego przyczyn trzeba szukać w ogólnym stanie zdrowia delikwenta. Zdarzają się osobnicy nadwrażliwi na alkohol etylowy zwany wódką po rozcieńczeniu z wodą. Wtedy półtora klasycznej setki jest jak u opoja półtora flaszki 0,7 litra strong. Data dodania komentarza: 9.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu Autor komentarza: przegląd prasy Treść komentarza: Dzisiejsze wydanie Tygodnika Nowego poucza nas, ze Mariusz Szalbierz nadal pietruszkuje w redakcji jako sztyft redakcyjny. Nie wiemy, czy jest wyniesiem, przyniesiem, pozamiatajem, czy penetratorem wszystkiego wkoło, co mu pomaga aktywność w oczach. Obok niego daje czadu harcerzyk Balcerzak Jan rowerzysta zawołany. Mógłby rozwozić żarcie w firmie Glovo z żółtym plecaczkiem. Nie wiemy, co z Kają! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 20:12 Źródło komentarza: Wynieśli posła Porzucka z samolotu
Reklama
Reklama