Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Powiat i PFRON zadbali o niepełnosprawnych

Powiat Pilski uzyskał dofinansowanie kwotą aż 200 tys. zł na zakup pojazdów, które mają ułatwić poruszanie się osobom niepełnosprawnym. Starosta Eligiusz Komarowski zapowiada, że to nie ostatnie słowo w temacie pomocy potrzebującym.
Powiat i PFRON zadbali o niepełnosprawnych

Autor: Krzysztof Kuźmicz

W piątek pod Starostwem Powiatowym w Pile oficjalnie przekazano pojazdy instytucjom pomagającym osobom niepełnosprawnym, a więc Warsztatom Terapii Zajęciowej w Morzewie, Domu Pomocy Społecznej w Pile oraz Domu Pomocy Społecznej w Falmierowie. Klucze do pojazdów przekazał starosta pilski Eligiusz Komarowski, który cieszy się z kolejnego zadania, jakie udało się wykonać dokładając tylko nieznaczną część środków z własnej kasy.

 

- Środki na zakup samochodów, które będą służyły wyrównywaniu różnic czy likwidacji barier transportowych otrzymaliśmy z PFRON. Całość dofinansowania, które otrzymaliśmy to ponad 200 tys. zł. Beneficjentami będą mieszkańcy dwóch domów pomocy społecznej, a konkretnie tego w Pile i w Falmierowie. Dofinansowanie otrzymał również oddział Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną Koło w Pile. Ten samochód będzie służył dowożeniu uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej – wyjaśniał starosta.

 

To kolejny przykład świetnej współpracy Starostwa Powiatowego w Pile z instytucjami, które decydują o przekazywaniu środków na konkretne cele. Dzięki takiemu rozwiązaniu Powiat Pilski nie wydaje 100% środków potrzebnych na daną inwestycję czy zakup, a tylko małą część całości.

 

- Dzięki świetnej współpracy z PFRON, przedstawicielami samorządu gminnego, w tym przede wszystkim z wójtem gminy Kaczory oraz samorządu powiatowego te trzy samochody są już gotowe do użytku. Myślę, że nie jest to nasze ostatnie wspólne zadanie – cieszył się Eligiusz Komarowski.

 

Słowa te potwierdził wicestarosta Stefan Piechocki, który także zapowiedział, iż w najbliższym czasie Starostwo Powiatowe w Pile będzie się starało uzyskać kolejne pieniądze, które mogą ułatwić życie osobom niepełnosprawnym.

 

- Dowóz to jeden z elementów polepszenia warunków dla osób niepełnosprawnych. Ja tylko wspomnę, że już piszemy kolejne wnioski, bo takie potrzeby w powiecie pilskim są. Myślę, że jak pani dyrektor pozna te potrzeby, to spojrzy na nie przychylnym okiem – zasugerował.

 

słowa z kolei skierowane były do Anny Skupień, dyrektor wielkopolskiego oddziału PFRON, która odwiedziła Piłę przy okazji przekazywania pojazdów beneficjentom programu. Współpraca dotychczas układała się znakomicie, a więc są duże szanse na jej kontynuowanie.

 

- Bardzo się cieszę, że mogliśmy dofinansować te trzy samochody. Ten program ma na celu likwidację barier transportowych i architektonicznych. Dwa samochody dofinansowaliśmy w 60%, a jeden w 70%. Jeśli do tego dodać środki, które powiat poza algorytmem otrzymał na rehabilitację społeczną i zawodową dla osób niepełnosprawnych to przekazana kwota sięga już 300 tys. zł. Cieszę się, że ta współpraca świetnie przebiega – powiedziała Anna Skupień.

 

Najbardziej z zakupów cieszą się jednak nie pani dyrektor czy pan starosta, a podopieczni DPS-ów i WTZ, którzy już wkrótce będą mogli korzystać z pojazdów. Poprzednie samochody, które były im udostępniane były już wiekowe, bowiem liczyły sobie od kilku do nawet kilkunastu lat. Teraz będą mogli więc w końcu podróżować w komfortowych warunkach.

 

- Osoby niepełnosprawne, uczestnicy WTZ i mieszkańcy domów pomocy społecznej muszą dojeżdżać na rehabilitację. Są to ośrodki wiejskie oddalone od Piły, więc zachodzi konieczność używania samochodów, które dotychczas były w niezbyt dobrym stanie. Stąd właśnie wzięła się decyzja o dofinansowaniu – tłumaczyła Anna Skupień.

 

Przy okazji wizyty w Pile zachęcała ona do zatrudniania osób niepełnosprawnych. To bowiem właśnie podjęcie pracy jest najlepszym sposobem ich aktywizowania. Dlatego też nie brakuje programów, z których mogą skorzystać pracodawcy, a pośrednio właśnie osoby niepełnosprawne, które w ten sposób mogą znaleźć pracę.

 

- Programów, którymi fundusz dysponuje jest sporo. Ale przede wszystkim są to nowe programy, takie które mają wspierać zatrudnianie osób niepełnosprawnych, głównie w instytucjach i w urzędach. Zachęcamy je poprzez dofinansowanie do tworzonego stanowiska pracy. Na każde oferujemy 18 tys. zł. Liczymy na to, że takie instytucje, które mogą mieć dobre warunki ku temu, otworzą się na osoby niepełnosprawne. Drugi program skierowany jest do wszystkich tych firm, które dotychczas nie zatrudniały osób niepełnosprawnych. Dajemy tu dofinansowanie do stanowisk pracy – tłumaczyła dyrektor Anna Skupień.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: do Kolo Treść komentarza: Ty, Kolo, zamiast doglądać sumienia Lemanku, zajmij się ustalaniem, kto ci dmucha i dyma starą. Są doniesienia, że schudłeś, bo brakuje w chacie żarcia. A to stara buli za każdy numerek, ma ciąg do bzykania. Nie ma pieniędzy, nie ma żarcia a stara pełna spermy kochasiów. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:51 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: doroboty, do roboty! Treść komentarza: Jako redaktor naczelny 2004 - 2007 był znamienny balangą flaszkową 8 marca 2006, kiedy to na posiedzeniu zbiorowego ciała kierowniczego wytrąbił co najmniej półtora flaszki. A czaił się jeszcze na koniak dla dopicia. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: bąrzór Treść komentarza: Dla senatora Szejnfelda podajemy do wiadomości, że artykuł Szalbierza był komentarzem do jego podglądu i podsłuchu z opóźnieniem. W ogóle nasz żurnalista nie szczyci się finezyjną szybkością w myśleniu i pisaniu o zdarzeniach w tygodniku o zasięgu ponadregionalnym , chyba, że o flaszkach pitych w robocie. Data dodania komentarza: 22.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: I musiał w ten interes wniknąć Mariusz Szalbierz, Jerzy Utkin, Sebastian Cyranek, Krzysztof Figiel, plus ekipy nagrywające, żeby zrobić porządek po swojemu, wychlać piwo z sokiem, popytać plażowiczów, czy podoba im się bar "Plaża Ty i Ja", czy można potajemnie kupić szklankę wódki, bo Mariusz potrzebuje, podobno do dezynfekcji butów z powodu wdepnął w gówno. Poza tym można użyć do zaszemrania w główce. A stara w tym czasie "tłok czekoladowy" z kumplem od wódki. Data dodania komentarza: 21.06.2026, 12:10 Źródło komentarza: Modernizacja plaży w Tucznie Autor komentarza: wyrwij murom zęby krat Treść komentarza: Rzecz w tym, że we wrześniu 2012 była nagła potrzeba ze strony Wielkiego Smrodatora, żeby obrzucić wiadrem gówna członków Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej, którzy z piedestału baru U Doroty latem 2006 obserwowali zmaganie się zapitego w trupa klienta Baru U Przestępcy (tak właścicielka tw Aleksandra nazwała bar przy drodze DK10). Obudzony do roboty medialnej Mariusz Szalbierz znalazł archiwalną relację o bracie w wódce, co mu posłużyło do wypełnienia wiadra gówna, szczególnie na nielubianą sekretarz Stowarzyszenia. Że to śmiechu warte? A kogo w zbiorze czytelników Tygodnika Nowego obchodzi ten event śmieszny i przerażający głupotą? Data dodania komentarza: 20.06.2026, 10:35 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: konsument Treść komentarza: Do zrzygania. Tak jak Sebastian Cyranek ze Złotowa w barze "Plaża Ty i Ja" w Tucznie 18 sierpnia 2013 roku przepełnił się piwem beczkowym. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 09:12 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich
Reklama
Reklama