Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pilanie uhonorowani medalami Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata

Związani z Piłą bohaterowie sprzed lat zostali w poniedziałek pośmiertnie uhonorowani medalami Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Odznaczenia odebrali członkowie ich rodzin podczas konferencji naukowej „Izrael – od marzenia do spełnienia” w Gnieźnie.
Pilanie uhonorowani medalami  Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata

Autor: Artur Łazowy

Na uroczystości uhonorowano pośmiertnie czworo Wielkopolan: Czesławę i Wojciecha Pachurków z Piły, Mariana Połowicza ze Środy Wielkopolskiej oraz urodzoną w Pile s. Teklę Budnowską ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

Przypomnijmy: Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata przyznawany jest od 1963 r. przez jerozolimski Instytut Yad Vashem osobom, które pomagały osobom narodowości żydowskiej w czasie II wojny światowej. Ludzie ci nieśli ratunek mimo, że narażało to ich oraz ich bliskich na śmiertelne niebezpieczeństwo. Dotychczas Instytut wyróżnił ponad 26,9 tys. osób z całego świata. Największą grupę wśród nich stanowią Polacy- przeszło 6,8 tys. osób.

Sprawiedliwa Wśród Narodów Świata matka przełożona Tekla Budnowska uratowała w czasie wojny Janinę Dawidowicz oraz ponad 20 innych żydowskich dzieci. Wojciech i Czesława Pachurkowie ukrywali braci Chaima i Jakuba Zajdmanów oraz innych członków ich rodziny. Niemcy, odnajdując w domu Pachurków ślady ukrywania Żydów, zastrzelili Wojciecha na oczach jego rodziny. Marian Połowicz uratował pochodzącą ze Lwowa żydowską lekarkę dr Olgę Lilien. Jego syn powiedział mediom, że ojciec nigdy nie czuł się bohaterem. Uważał, że zrobił po prostu to, co należało zrobić.

Uroczystość w Gnieźnie zorganizowana została w ramach obchodów Dnia Judaizmu, współorganizowanych przez ambasadę Izraela w Polsce, w związku z 70. rocznicą powstania państwa Izrael. Wzięli w niej udział m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich oraz prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak.

-Nigdy nie zapomnimy o wielu tysiącach osób, które tu, w okupowanej Polsce, nie bacząc na niebezpieczeństwo grożące im oraz ich rodzinom, spieszyli z pomocą prześladowanym Żydom. Oni wszyscy są bohaterami naszych obu krajów – Polski i Izraela – powiedziała podczas uroczystości wiceambasador Izraela w Polsce Ruth Cohen-Dar.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: psychologia marzeńTreść komentarza: Jest coś zagadkowego w bieganinie, wędrówkach Mariusza za Krystyną z SEPZN. Przypomnijmy, że w sierpniu roku 2013 wspólnie i w porozumieniu z Peregrinusem Jerzym Utkinem, któremu staje tylko przy żonie, zawędrował na dłużej do Tuczna, żeby ją zdybać w procedurze niewydawania paragonów w barze "Plaża Ty i Ja". Podobno ukrytym celem Mariusza było uskutecznienie marzenia choćby popatrzenia na atrakcyjną damę o wielkiej urodzie i fascynującej osobowości. Przypomina się wierszyk: "Chciałbym przy pani ...uchnie być takim drobnym amantem / Co się go wpuszcza przez kuchnię, zanim się puści go kantem...".Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:43Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Toruń - Iława bez wizyTreść komentarza: Ja bym z moim zespołem poszukiwaczy prawdy opowiedział się za wielką postacią pana Szalbierza. Otóż on w swojej pogoni za wartościami smagał rózgą moralności panią Krystynę z SEPZN, która latem 2006 z tarasu baru U Doroty dała światu wieść, że jakiś zachlany w trupa konsument wytoczył się z "Baru u przestępcy" i zaległ w zaroślach po drugiej stronie drogi krajowej 10. W moralnym oburzeniu Mariusz Szalbierz łajał obywatelkę Krystynę ze Stowarzyszenia Ekologicznego Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej za to, że nie pobiegła w poprzek drogi krajowej 10 uratować nieboraka zapitego w trupa. W swojej pogoni za wyższymi wartościami uczynił ten gest solidarności z pijakiem we wrześniu 2012 roku w artykule "A tu właśnie leży człowiek". Po sześciu latach należałoby się spodziewać jedynie kości i zębów. Refleks Mariusza Szalbierza jest charakterystyczny dla perypatetyków wędrujących po piwo na kaca po wielkim chlaniu u przyjaciela wielkiego Jack Danielsa w pół drogi między Toruniem a Iławą.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:27Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sodoma i gomoraTreść komentarza: Rewelacje Gasińskiego po jego dwudziestoletniej odsiadce za bzdurne przewiny utwierdzają słuszność poglądu o skurwieniu - według nomenklatury marksistowskiej - tak zwanej nadbudowy, całych tabunów darmozjadów budżetowych, koterii sędziowsko-prokuratorsko-policyjnych, hejterskich trolli medialnych, podpierdalaczy i prowokatorów, przestępczych biznesmenów, sprzedajnych ministrów.Data dodania komentarza: 7.04.2026, 11:06Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama