Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

W tym roku aż 11 aut dla policji, w tym BMW

W poniedziałek przed Starostwem Powiatowym w Pile odbyło się przekazanie kolejnych pojazdów dla policjantów. Część z nich trafi do posterunków w Szydłowie i Białośliwiu. Ten drugi obsługuje swoją rodzimą gminę oraz Miasteczko Krajeńskie.
W tym roku aż 11 aut dla policji, w tym BMW

Autor: Krzysztof Kuźmicz

To będzie rekordowy rok pod względem inwestycji w pojazdy dla stróżów prawa z powiatu pilskiego. W ciągu zaledwie kilku dni udało się przekazać kluczyki do aż pięciu takich samochodów. Trafią one nie tylko do Komendy Powiatowej Policji w Pile, ale także do posterunków w mniejszych miejscowościach, których wójtowie zauważyli problem. Ze wsparcia naszych rodzimych funkcjonariuszy cieszy się komendant powiatowy policji Sebastian Cichocki.

 

- Rocznie policjanci pokonują 1 milion 60 tysięcy kilometrów, zużywając przy tym 105 tysięcy litrów paliwa. Przekłada się to na koszt około pół miliona złotych. A rok 2018 będzie rekordowym, jeśli chodzi o pozysk pojazdów dla naszej komendy, bo tych samochodów będzie jedenaście, w tym dziewięć nowych. Podział jest taki, że wsparcie Komendy Głównej to ponad 600 tys. Do tego dołożył się oczywiście także samorząd lokalny, który partycypował w zakupie pięciu pojazdów – tłumaczył.

 

Również starosta pilski, który był gospodarzem poniedziałkowego spotkania cieszy się, że potrzeby policji są nie tylko zauważane, ale i zaspokajane. Zakup pojazdów bezpośrednio przekłada się bowiem na bezpieczeństwo w całym powiecie pilskim, jak i w poszczególnych gminach.

 

- Można powiedzieć, że tabor samochodowy już w tym roku znacząco poprawił się, a przecież słyszymy plany, które mają tę sytuację jeszcze polepszyć. Na pewno sporo w tym zasługi komendanta Cichockiego, a także współdziałania zarządu powiatu, który reprezentuję, jak i wójtów i burmistrzów. Przecież mamy już teraz deklaracje kolejnych włodarzy gmin o zakupach. Myślę, że ten rok jest chyba najlepszy, jeśli chodzi o wspomożenie naszych jednostek. Nie przypominam sobie innego takiego roku, w którym aż tyle pojazdów zostałoby zakupionych. Dzięki temu uda się z pewnością podnieść bezpieczeństwo naszych mieszkańców, choć pewnie informacja ta martwi piratów drogowych – żartował starosta Eligiusz Komarowski.

 

Wśród aut zakupionych dzięki dofinansowaniu poszczególnych samorządów są dwa samochody, które doskonale mogą sprawdzać się w terenie, a więc chociażby, gdy zajdzie potrzeba wjazdu do lasu czy na pola. Jeden taki pojazd trafi do Białośliwia i Miasteczka Krajeńskiego, a drugi do Szydłowa.

 

- Gmina Białośliwie po raz kolejny wraz z gminą Miasteczko Krajeńskie, jako że mamy wspólną komendę doinwestowuje naszych policjantów. Bardzo się cieszę, że mamy samochód uterenowiony, gdyż będzie on najbardziej odpowiadał naszym potrzebom drogowym – powiedział wójt Białośliwia Krzysztof Rutkowski, który dodał: - Mamy już wstępne plany co do zakupu kolejnego samochodu. Mamy też nadzieję, że wspólnymi siłami uda się wyremontować posterunek policji w Białośliwiu, którego stan nie jest najlepszy. Jest ogromna przychylność i ze strony samorządu, jak i radnych gmin Miasteczko Krajeńskie i Białośliwie, więc mam nadzieję, że razem uda nam się to osiągnąć i tym samym poprawić bezpieczeństwo mieszkańców.

 


A to bezpieczeństwo będzie podnoszone również dzięki kolejnym pojazdom, które wkrótce pojawią się na drogach powiatu pilskiego. Wśród nich perełka, czyli pojazd podobny do tego, jakim kilka dni temu chwalili się wałeccy stróże prawa.

 

- Wśród tych samochodów będzie też auto nieoznakowane. Z uwagi na nagłośnienie tego tematu, mogę potwierdzić, że będzie to rzeczywiście BMW. Co do pozostałych marek, z przyczyn oczywistych nie chciałbym się dziś na ten temat wypowiadać – powiedział komendant Sebastian Cichocki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bartek 01.02.2018 15:38
Bardzo fajnie, że policja zyskuje kolejne samochody do swojej floty. Mam nadzieję, że użyją ich z rozsądkiem. http://barteksitarski.pl/

Pucek 29.01.2018 17:45
Po co im te fury?

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: go - goTreść komentarza: Temida w funkcji rozkraczewskiej wydaje się być w żywiole właściwym dla osób z przewagą potrzeb bara-bara a przeciw inteligencji.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: prawdziwa InteligencjaTreść komentarza: faktypilskie.pl; chory umysłowo 23-05-2020 16:49:40 lemanowic pisze, pisze i pisze sam ze sobą - a lekarze rozkładają ręce. Na rozprawie karnej pod dowództwemj Andrzeja Smyczyńskiego, z oskarżenia nie wiadomo, kogo, co zakończyło się upadkiem oskarżenia i ustaleniem przez prokuraturę, że Milena Szalbierz - Witosławska jest lekkomyślna i nieodpowiedzialna utrzymując uparcie jakoby to ona wystąpiła do sądu. To zostało obalone przez trzech biegłych od analizy grafologicznej pisma odręcznego, podpis był nie jej. Sędzia zapytał oskarżonego, czy leczył się psychiatrycznie, bo w takim razie oskarżenie zostanie umorzone wskutek niedomagań psychicznych oskarżonego. Sąd pod dowództwem Andrzeja Smyczyńskiego został oświecony przez Lemanowicza, że jest on zdrowy psychicznie. Oskarżony domagał się bowiem poddania badaniom grafologicznym podpisu pod prywatnym aktem oskarżenia. Sędzia woluntarystycznie, autorytatywnie stwierdził, że podpis jest właściwy, nie budzi zastrzeżeń a oskarżony Lemanowicz chce przeciągać sprawę i tworzyć koszty. Jakoś tak się porobiło, że biegli dostali do ustalenia autorstwo podpisu. Ustalili ponad wątpliwość, że podpis nie jest złożony ręką Mileny Szalbierz - Witosławskiej (obecnie nosi inne nazwisko po rozwodzie i zamęściu z innym absztyfikanetm). Prawda wyszła na innej sprawie w Poznaniu, kiedy to Mariusz Szalbierz - tatuś ujawnił, że to on skonstruował sprawę karną przeciwko Lemanowiczowi. Medycyna nie zajmowała się stanem zdrowia Lemanowicza na potrzeby systemu wymiaru kary, Smyczyński zaś osiurał się w swoim zawodzie w temacie znajomości zasad grafologii. Temida rozkłada ręce i nogi w takiej sytuacji okazując się rozkraczewską.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 14:29Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: MnemozynaTreść komentarza: Jeśli przyjąć, na podstawie relacji medialnych, że Mariusz Szalbierz wdarł się do cudzego mieszkania dla realizacji posłannictwa określanego jako białe przeszukanie będąc wykonawcą poleceń z góry, a więc ze Śmiłowa, nie można wykluczyć, że zostawił tam jakieś urządzenie do kontroli operacyjnej, podsłuchu czy podglądu. W publicznym orędziu skierowanym do Krystyny Lemanowicz wnosił medialną skargę, jakoby cierpiał, albowiem utrzymuje, że nie hulał, nie czepiał się Janusza Lemanowicza, którego uważa za skurwysyna, prostaka, chama, łajno, gówno, świnię i onanistę klawiaturowego, co mu słoma z butów. Mariusz Szalbierz w robocie przeciwko Lemanowiczowi bardzo szybko osiągnął stan ekstremalnego sprostytuowania. Maksimum zaliczył w roku 2006 urządzając wielką akcję plugawienia znienawidzonego gościa, w mediach lokalnych zależnych od Stokłosy. W Tygodniku Nowym ogłosił artykuł „Gumowe ucho IP: 83.16.217.54” (2006-01-25 09:32:27). Dopuścił się w nim zbrodni szabru wolności i tożsamości obywatela, stawiając go w szranki konkursu „Kameleon2005” bez jego wiedzy i zgody. Taki czyn można zrównać moralnie z podłością gwałtu na osobie bezbronnej. Wspomagany przez emanację śledczą Tygodnika Nowego, Grupę Pościgowo – Szpiegującą 100, którą kieruje od roku 2006, w relacji trolli i gnomów Czarnego Barana Pikadora, podaje stan wiedzy o dzikich wrzaskach i wulgarnych odzywkach w mieszkaniu przy Wawelskiej 32. Mariusz Szalbierz otrzymał replikę medialną od adresatki skarg, że akurat w tym czasie była za granicą i nie mogła uczestniczyć w kłótni o charakterze gwałtownych, brutalnych sporów. Jak wytłumaczyć te donosy? Chlejący regularnie do zbydlęcenia aktywiści podsłuchu i podglądu będący stale w akcji obserwacji mogli usłyszeć jakąś audycję w rodzaju teatru polskiego radia lub telewizji i opacznie skomentować ją jako emocje głównego lokatora i kogoś tam. Mogła być hipotetyczna kłótnia ze sprzedajną panienką, którą sobie sprowadził mieszkaniec osiedla lub sklepiku z częściami do aut, dla wygodzenia chuci a ta nie sprostała wymaganiom absztyfikanta albo domagała się premii za ponadstandardową usługę pościelową. Ostatecznie trzeba liczyć się z paniczną reakcją kogoś w bloku po ujrzeniu w Internecie grubej, wstrętnej baby mediów wiejskich typu nieapetyczna redaktoressa Kaja nawołująca w swoich manifestach: „Leman do więzienia”. Takie kryminałki już w kinach grali, teraz odgrzewają w lokalnych grajdołach wiejskich mediów, co może objaśnić światu Maciej raz w miesiącu, wielki znawca historii kina i miłośnik polskich komedii z okresu PRL.Data dodania komentarza: 7.01.2026, 23:37Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: OrbiliuszTreść komentarza: Ale nasz patron trybunału dał znać, że umie po angielsku!Data dodania komentarza: 7.01.2026, 20:11Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.Autor komentarza: PatrycjaTreść komentarza: jednak otworzyli sie w galerii, we wrocławskim outlecieData dodania komentarza: 5.01.2026, 12:49Źródło komentarza: Valerio Valle i Wszyscy ŚwięciAutor komentarza: O robocieTreść komentarza: O ile chodzi o ukryty sprzęt nagrywający, to może być efekt roboty Mariusza, wykonawcy posłannictwa białego przeszukania zlecone przez Wielkiego Smrodatora.Data dodania komentarza: 4.01.2026, 14:22Źródło komentarza: "Szydercy" - odcinek 22.
Reklama
Reklama