Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowy pomnik w Pile

W okolicach kościoła pw. Świętej Rodziny w Pile stanie pomnik Danuty Siedzikówny ps. „Inka”. Jest to inicjatywa pilskich salezjanów, którzy od lat kultywują pamięć żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Odsłonięcie pomnika planowane jest w marcu. Ma uświetnić tegoroczne obchody Dni Żołnierzy Wyklętych.
Nowy pomnik w Pile

Autor: Strona internetowa parafii p.w. Św. Rodziny w Pile

To nie jest pierwsza inicjatywa pilskich salezjanów mająca uczcić pamięć zamordowanej przez komunistów bohaterskiej sanitariuszki 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Wcześniej w kościele św. Rodziny odsłonięto tablicę ku czci Danuty Siedzikówny oraz pierwsze w Polsce srebrne "Serce dla Inki" z ziemią z jej grobu odnalezionego na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku.

-Pomnik „Inki” stanie się kolejnym ważnym momentem naszej działalności, mającej na celu utrwalanie pamięci o tej dzielnej sanitariuszce 5 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, zwłaszcza wśród młodzieży, do której w kościele są posłani salezjanie. Dodać w tym miejscu należy, że Danuta Siedzikówna należy do grona salezjańskich wychowanków z Różanegostoku czytamy na portalu kościoła pw. Św. Rodziny.

Tymczasem trwa zbiórka funduszy na realizacje przedsięwzięcia. Osoby, chcące wesprzeć budowę pomnika mogą to zrobić na stronie internetowej kościoła pw. Św. Rodziny oraz tradycyjnie, dokonując wpłaty na konto.

Nr konta: 66-8162-0003-0021-3354-3000-0010

Parafia Świętej Rodziny

ul. Św. Jana Bosko 1,

64-920 PIŁA

Tytułem: Pomnik „Inki”.


 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dziesiąty sort 02.02.2018 19:06
Tylko nie żołnierzy drodzy salezjanie !!!

zona 02.02.2018 17:46
A pomnik ofiar jej przyjaciela też świętobliwi salezjanie postwią ? Żenada.

benek 02.02.2018 13:42
Oj, bo się porzygam !

Janek 02.02.2018 10:27
Pomnik to fajny pomysł, ale powinien być on tańszy. Nie lepiej postawić jakiś dom dla osób bezdomnych, potrzebujących? http://domygoralskie.com/

Łukasz Mastalerek 01.02.2018 23:09
Mam lepszy pomysł,duchowni katoliccy mają ogromny posłuch w społeczeństwie,widziałem wielu inwalidów w Pile,bez kończyn,bez nóg,ludzi ciężko chorych,moźe by tak kościół na wszelkiej maści leczenie,rehabilitację,protezy ogłosił zbiórkę,jest to inicjatywa bardziej społecznie pożyteczna,niż pomniki,nowe schody przed kościołem czy inne gadżety,wystarczy że jeden czy drugi kapłan ogłosi taką potrzebę na niedzielnej mszy,owszem jeżeli chcecie pomnik i ogłosicie zbiórkę,to nie mam nic przeciwko,każdy może zbierać datki na co chce,ale wątpię aby ludzie marzyli o pomnikach czy innych monumentach,oczywiście ludzie związani z kościołem zrobią zawsze to o co kościół ich poprosi i pewnie pomnik powstanie,i będzie się prezentował bardzo dobrze,ale moim zdaniem są dużo większe potrzeby w tym mieście,inwalidów i ludzi schorowanych jest bardzo dużo,chyba nie ma Pilanina,który nie zna takich osób,ale skoro już ogłoszono zbiórkę na pomnik niech sprawa zostanie doprowadzona do końca,mam nadzieję że kolejne zbiórki pójdą w innym kierunku.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Bingo! Treść komentarza: "i na 1 bruździe lżej09:12, 28.05.2026 Wpisy wyżej, choć dzień dopiero się zaczął, starego leman😡wicza, skazańca za hejt. Jaki hejterski żywot, taka końcówka tego p r z y gł u pa" nie wchodzi na portalu faktypilskie.pl, dajemy tu. Szalbierz robi w tym wydawnictwie, może doczyta. *** Prekursorem, drogowskazem do nienawiści, koryfeuszem zbioru skazańców za hejt jest niegdysiejszy redaktor naczelny Tygodnika Nowego (2004 -2007) odiumer instytucjonalny, skazany przez sąd okręgowy w Poznaniu w grudniu 2007 roku za publikację w roku 2006 nienawistnego, pełnego fałszu artykułu prasowego o obywatelu, który nie był lubiany w środowisku związanym ze Stokłosą więzami kiełbasiano-wódczano-kaszankowymi😡. Do tego mieszkańca Śmiłowa wypowiadał się krytycznie na zebraniu wiejskim Stokłosa mówiąc: "pańskie gówna, które pan wykichasz ze swojego domu ja biorę na moją oczyszczalnię i muszę je wąchać". Taka wypowiedź, to jak by spuścić sforę psów posokowców medialnych do roboty pościgowo - szpiegującej i dyfamacyjnej. I tylko narzekają, że jak to tak, żeby od rana, ledwie dzień się zaczyna a oni jeszcze na czworakach obsikani, spoceni, śmierdzący, skacowani muszą się spionizować i iść do roboty dyskryminatorów porządności. https://faktypilskie.pl/pl/19_wiadomosci-z-regionu/635_pila/23429_pilski-hejter-skazany-prawomocnie.html#c_98123 Data dodania komentarza: 28.05.2026, 10:19 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Jachu Treść komentarza: Odpowiadajac na pytanie: "Jachu, i jak tam twoja charyzma?" donoszę uprzejmie, że Charyzma właśnie siedzi w wannie i szoruje piczkę przed użyciem, żeby nie śmierdziało śledzikiem. Poza tym muszę was opierdolić, że piszecie jej imię małą literą, co mnie wkurwia. Zakładam, że macie skończoną tylko podstawówkę sprzed reformy gomułkowskiej. Ale i to was nie usprawiedliwia, chamy. Jachu. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:42 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: kurwy z burdelu Treść komentarza: Mariusz Szalbierz, to jest to, co lubimy najbardziej! Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:28 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: Marian Dominiczak Treść komentarza: Lemanowiczów wolno podsłuchiwać. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:26 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: z sieci Treść komentarza: z siec Jesteś w ukrytej kamerze! Wtorek, 18 Wrzesień 2012 11:58 Słynne taśmy PSL w porównaniu z taśmami z ulicy Wawelskiej są niczym. Bo perfidia ludzi, którzy stoją za tymi nagraniami, nie zna żadnych etycznych granic. Redakcja Tygodnika Nowego opublikowała pierwsze nagrania z domowej kinematografii Krystyny i Janusza Lemanowiczów. Akurat na tym filmie odwiedza ich Marian Janowiak, główny świadek oskarżenia w procesie Henryka Stokłosy. Ale zanim w mieszkaniu przy ulicy Wawelskiej pojawi się Janowiak, gospodarze czynią ostatnie "przygotowania" do wizyty. Postać w kraciastej koszuli instaluje kamerę w otworze skoroszytu, kierując ją w stronę, gdzie za chwilę zasiądzie gość. Krystyna Lemanowicz dla lepszego światła zasłania żaluzje, poprawia coś na stole, gdzie postawiła ciasto i owoce. Kiedy przychodzi Marian Janowiak, gospodyni domu pyta z troską w głosie o zdrowie jego żony. A niedługo potem mówi tak: "Panie Marianie, w czym ja mogłabym panu pomóc? Ja nie wiem, czemu mi Pan tak leży na sercu? Już trzeci raz się spotykamy, tak przypuszczam, że ma Pan do mnie zaufanie". To popełnił Mariusz Szalbierz we współpracy z Kamilem Ceranowskim, kapusiem. I aż dziw, że mamusia Mariusza nie była kurwą, kiedy trafił się jej taki pomiot. Data dodania komentarza: 23.05.2026, 14:24 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: edgar Treść komentarza: Myślę że ta cena może poszybować x2 Data dodania komentarza: 23.05.2026, 11:01 Źródło komentarza: Atrakcyjny grunt od AMW na sprzedaż
Reklama
Reklama