Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Brydż w PSM-L-W

Galeria Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej (PSM-LW) gościła uczestników XIV turnieju brydża sportowego par z cyklu Grand Prix 2018 Nadnoteckiego Związku Brydża Sportowego (NZBS) o Puchar Prezesa PSML-W.
Brydż w PSM-L-W

Uroczystego otwarcia turnieju dokonał prezes PSML-W pan Lucjan Szutkowski.

Do rywalizacji stanęło 19 par.                

Po rozegraniu  34 rozdań zwycięzcami okazali się Marcin Woźniak (Poznań) i Robert Włodkowski (Łomnica). Na drugim miejscu uplasowali się Marek Bukowski i Józef Grewling (obaj Rogoźno). Trzecie miejsce przypadło Tomaszowi Solarskiemu i Jerzemu Stypińskiemu       (obaj Piła). Pozostałe miejsca w czołowej szóstce zajęli w kolejności: Waldemar Kożuchowski (Piła) i Przemysław Maliszewski (Złotów), Jerzy Gurzęda (Czarnków) i Jarosław Hilbrecht  (Piła), Paweł Kierszka (Jastrowie) i Tomasz Toboła (Piła). Puchary i nagrody wręczała najlepszym pani Teresa Kasior – kierownik Działu Animacji Kulturalno Rekreacyjnej PSML-W. Uczestnicy turnieju z uznaniem wyrażali się o komfortowych warunkach do gry oraz miłej atmosferze stworzonych przez PSML-W. Gospodarze zapewnili uczestnikom kawę i herbatę. Kolejnym turniejem z cyklu Grand Prix NZBS 2017 będzie Turniej „O Puchar Wójta”, który zostanie rozegrany w Kaczorach w dniu 12.05.2018. Przy okazji z satysfakcją informujemy,                że w styczniowej edycji Korespondencyjnych Mistrzostw Polski para Wiesław Hilbrecht (Piła) i Andrzej Małdziński (Trzcianka) zajęła I miejsce pozostawiając w pobitym polu 716 innych par.   

Na zdjęciu od prawej: Lucjan Szutkowski, Adam Piszczek – prezes NZBS i Teresa Kasior.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: gospodyni domowaTreść komentarza: W takim bądź razie ja zapytowuję się, kto podpisał ten akt prywatnego oskarżenia?Data dodania komentarza: 25.03.2026, 22:36Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: JaTreść komentarza: Ja się zgadzam, ze 2 + 2 = 4. W filozofii talmudycznej niekoniecznie.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:44Źródło komentarza: Czy 2 + 2 = 4 ?Autor komentarza: ale jajaTreść komentarza: Takie rzeczy są codziennością w ustroju gdzie rządzą układy i koterie stosując sprawiedliwość tak jak oni rozumieją prawo. Na przykład taki szary żuczek Lemanowicz został skazany na 10 miesięcy więzienia w sądzie rejonowym Piła Aleja Powstańców Wielkopolskich 79 przez sędziego sądu rejonowego Andrzeja Smyczyńskiego, mimo składanych wniosków o ustalenie autentyczności oskarżenia. Sędzia, który z pewnością nie znał się na grafologii odrzucił wniosek oskarżonego o zbadanie pisma odręcznego, czy to Milena Szalbierz - Witosławska podpisała prywatny akt oskarżenia. Sędzia też opierdalał oskarżonego gdy ten domagał się zapisywania w protokole zeznań i wyjaśnień. W apelacji sąd okręgowy zauważył, że jednak grafolog ustanowiony przez prokuraturę orzekł, że to nie Milena Szalbierz - Witosławska (obecnie po rozwodzie z ojcem dwójki jej szkrabów) złożyła podpis a zatem sytuacja jest faktyczna, że nie ma aktu oskarżenia. I Smyczyńskiemu nie udało się w ramach przyjacielskich stosunków koteryjnych wsadzić pana Lemanowicza, szarego żuczka demokracji mafijnej na 10 miesięcy do więzienia. Tak więc niech Adam Borowski się nie martwi, bo nie jest jedynym doświadczającym uroków sprawiedliwości tuskowej.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 21:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o syfieTreść komentarza: A co Pan senator w sprawie imiennika kumpla z konspiracji Adama Borowskiego? Bo ja uważam, że to jest gorsze niż krętek blady.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Mariusz PrasowyTreść komentarza: Bardzo zaangażowanym w poszukiwanie haków na wszystkich był wiceprzewodniczący Komitetu Wyborczego Wyborców "Porozumienie" 2002, dowodzonego przez ówczesnego posła Szejnfelda. To Jacek Ciechanowski, który nie dał rady i zginął szóstego listopada 2020 przywalony masą haków, które miał w swojej teczuszce. Nie krył swojej roboty hakowej na wszystkich a szczególnie na swoich. Dlatego biadał, że w Pile zostanie szefem PiSu bez PiSu.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: W tych artykułach wypocino - wypierdzinach inspirowanych w trybie kiełbasiano - wódczanym stosowanym przez niepierduśnika politycznego ale z pieniędzmi, widać wielkie natężenie akcji podglądu, podsłuchu, inwigilacji Lemanowiczów przez Szalbierza stymulowanego dodatkowo przez śmieciowego redaktora Ceranowskiego z mieściny Złotów. Ceranowski powinien być ścigany i ukarany po tym, jak złożył do prokuratury donos o 36 przestępstwach, których nie było. Państwo polskie w tym segmencie dało dupy jak żyrafa nosorożcowi u Mleczki.Data dodania komentarza: 23.03.2026, 11:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama