Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pilanka nagrodzona w ogólnopolskim konkursie

Pilanka Karolina Smęda-Drzycimska zdobyła nagrodę i tytuł lidera w podejmowaniu przedsiębiorczych inicjatyw w Ogólnopolskim Konkursie VII Polish Businesswomen Awards. Wśród laureatów znaleźli sie też m.in. Grażyna Wolszczak, Dorota „Doda” Rabczewska i aktor Jacek Rozenek.
Pilanka nagrodzona w ogólnopolskim konkursie

Autor: Foto: Elżbieta Jeznach

Ponad 250 przedsiębiorców, właścicieli firm, znane osobowości oraz media pojawiło się 21.04. 2018 w Hotelu Bellotto w Warszawie na prestiżowej, finałowej Gali VII Polish Businesswomen Awards 2018. Podczas wydarzenia zostały wręczone statuetki w uznaniu za sukcesy, profesjonalizm i najwyższą jakość. W tym roku w kategorii Wybitna Osobowość statuetkę otrzymała aktorka Grażyna Wolszczak, nagroda w kategorii Działalność Charytatywna wręczona została Dorocie „Dodzie” Rabczewskiej, aktor Jacek Rozenek otrzymał statuetkę w kategorii Wybitna Osobowość. Natomiast w kategorii: Sukces nagrodę i tytuł lidera w podejmowaniu przedsiębiorczych inicjatyw otrzymała pilanka - Karolina Smęda-Drzycimska.

Karolina Smęda-Drzycimska jest kreatywną i przedsiębiorczą Wielkopolanką. Wielokrotnie zdobywała wyróżnienia i nagrody uczestnicząc w wielu konkursach regionalnych i ogólnopolskich m.in. zdobyła 2 miejsce w Ogólnopolskim Konkursie Kobieta Przedsiębiorcza 2012 organizowanym przez Dress for Success, Klub Kobiet Przedsiębiorczych i Gazetę Wyborczą w Poznaniu. W Warszawie otrzymała Nominację w II edycji Ogólnopolskiego konkursu o Statuetkę Platerki. W tym roku zajęła trzecie miejsce w konkursie Kapituły Głosu Wielkopolskiego „Osobowość Roku 2017” w kategorii Biznes.

Statuetki Polish Businesswomen Awards wykonane są według niepowtarzalnego wzoru autorstwa Andrzeja Batorskiego. Na finałowej Gali wystąpił uznany tenor Łukasz Karauda, można było obejrzeć pokazy mody odbył się też uroczysty bankiet.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: znający życieTreść komentarza: To nieprawda.Każda potwora znajdzie amatora.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:10Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: oddz. zakaźnyTreść komentarza: Są też entuzjaści na przykład całe tabuny owsików w dupie.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 12:00Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Wiedźma WielepczynaTreść komentarza: O ile wiem, istnieje cała plejada ludzi północnej Wielkopolski, dla których Mariusz Szalbierz jest wrogiem. Czy numer jeden, czy którymś w kolejce wrogów, kto to wie?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:58Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: tajny agent Szare JajoTreść komentarza: Jest.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:38Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: PinkertonTreść komentarza: Czy w książce "W szponach władzy" autorstwa Stokłosów jest sprawozdanie ze śledzenia Janusza Lemanowicza, gdzie jeździł zieloną skodą Felicją PP27208, co robił, z kim się spotykał dnia 16 czerwca 2006 roku?Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:37Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: wspomnienieTreść komentarza: Podajemy do ludu sensacyjną wieść: 14 kwietnia 2006 roku, a więc 20 lat temu powstała Grupa Pościgowo - Szpiegująca Stokłosy. Powołał ją Henryk Tadeusz Stokłosa na korytarzu sądu rejonowego w Wałczu, kiedy przybył na rozprawę przeciwko Romanowi Cieplińskiemu, którą w końcu przegrał do zera. Na herszta tej grupy terrorystycznej powołał swojego totumfackiego - furfante Mariusza Józefa Szalbierza. Pierwszym zadaniem agenturalnym, jakie zlecił tej grupie dowodzonej przez Mariusza Józefa Szalbierza było polecenie inwigilacji rodziny Lemanowiczów, szczególnie dzieci. W ramach realizacji zadanej roboty wywiadowczej Mariusz Józef Szalbierz peregrynował do Nowego Jorku w Ameryce, by zdybać tam starszego syna, szwendał się też w ramach ormowskiego białego przeszukania mieszkania w pogoni za wiedzą o rodzinie Lemanowiczów. Ze szczególną estymą przeszukiwał czeluście kibla na Wawelskiej.Data dodania komentarza: 14.04.2026, 11:32Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama