Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Nowości w Magazynie Wystawowym w Kąkolewicach. Jest na co popatrzeć!

BUDZYŃ  Warto tu przyjechać: tutaj wszystkie pojazdy mają nie tylko wyglądać, ale też jeździć
 Nowości w Magazynie Wystawowym w Kąkolewicach. Jest na co popatrzeć!

Rozrasta się Magazyn Wystawowy Polskiej Motoryzacji Jana Kubackiego w Kąkolewicach. Nowe wiosenno-letnie otwarcie zaowocowało wyeksponowaniem kolejnych rzadkich egzemplarzy pojazdów.

Placówka w Kąkolewicach od samego początku znajduje uznanie i wsparcie wśród fanów motoryzacji. Nie chodzi tylko o specjalistów i wytrawnych kolekcjonerów. Coraz częściej zaglądają tu wycieczki szkolne a nawet zorganizowane grupy przedszkolne. Bo też jest co oglądać. - W związku z coraz większym zainteresowaniem ten rok przewidziano na rozbudowę magazynu i poszerzenie działalności wystawowej.- informuje w imieniu właściciela Wojciech Burzyński, opiekun tego niezwykłego miejsca. - Oczywiście nie zaprzestajemy bieżącej działalności i zapraszamy chętnych do odwiedzin.

      Przypomnijmy, to jedna z nielicznych w Polsce placówek, gdzie kolekcjonowane są wyłącznie egzemplarze związane z motoryzacją polską. - Są jeszcze ludzie, którzy chcieliby ocalić od zapomnienia to co przetrwało, ale nie stać ich na kosztowne i pracochłonne renowacje. Dla innych, stojące gdzieś na podwórzu czy w garażu pojazdy to niewiele warte graty i złom.  Ci nie mają oporów by się ich pozbyć. Taki sprzęt nierzadko w kiepskim stanie trafia do nas. Trzeba nad nim popracować. Naszą ambicją jest żeby nie tylko odzyskały zbliżony do pierwotnego wygląd, ale chcemy by działały jak przed laty. Poza wózkami akumulatorowymi zdecydowana większość tutejszych egzemplarzy spełnia te warunki.

       Bo tu, w Salonie Motoryzacji wszystkie te pojazdy od rowerów po ciężarówki mają nie tylko wyglądać, ale też jeździć. Już wkrótce na pewno samodzielnie poruszać się będzie karetka na bazie fiata 1300, która na dodatek, przekazana została z kompletnym wyposażeniem - z noszami i torbą lekarską. Ciekawie zapowiada się też renowacja dwóch ciągników - pozostałości krótkich serii, w tym miniaturki Ursusa. Kolejną atrakcją będzie Lublin z lat 50 - 55 ub. wieku oraz nieco tylko późniejsza sanitarka wojskowa na podłożu Stara 25. To nie wszystko, do życia przywracana jest także popularna kiedyś Syrenka Bosto.  - Ostatnio zaskoczył nas mieszkaniec Piły, który udostępnił eksponaty z czasów PRL m.in. motocykl WSK, motorower Pegaz, ciekawe zbiory mundurów i inne dodatki.

      Jednym z ostatnich nabytków, który zapewne przysporzy temu miejscu wielu ciekawskich będzie potężny ciągnik Ursus 1201.

      - Zachęcamy do zwiedzania naszej zmodernizowanej i nieustannie poszerzanej ekspozycji. Rozbudowa magazynu wystawowego nie ograniczy możliwości zwiedzania. Salon udostępniony jest dla zwiedzających w weekendy - soboty i niedzielę od godz. 13.00.

      pik

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: bon apetito Treść komentarza: Przeważnie na dożynkach we wsi było serwowane gratisowe piwo z beczki. To jest zachęta do bycia w tym miejscu w południe 30 sierpnia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 19:14 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Dotychczas bywało, że dożynki były pod koniec sierpnia. Ale pogoda latoś niełaskawa. Mariusz Szalbierz przepytywany w sprawie wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech nie wie, kto mógł opublikować propozycję zamówienia wiatraka odbytniczego z wałem osadczym do uciech. Odpowiedział 29 maja 2015 roku młodszemu inspektorowi Krzysztofowi Hoffmannowi, że nie wie, bo był z wizytą za granicą u rodziny w Norwegii i wrócił 30 lub 31 sierpnia, a dodał, że tego dnia były dożynki i w południe udał się na tę imprezę. Policjant przepytujący Szalbierza zauważył, że dożynki gminne w Parku Dworskim Raczyńskich odbyły się 30 sierpnia 2014 roku. Pozwalamy sobie zauważyć, że jest mało prawdopodobne, by lubiący leżeć do góry dupą potrafił przyjechać z Norwegii 30 sierpnia i z biegu, w południe posuwać na imprezę dożynkową w Białośliwiu. Zakładamy, że wrócił 29 sierpnia 2014 roku do wsi. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 14:13 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: Lech Pils Treść komentarza: Jak nie zdążą do dożynek, to gdzie Mariusz pójdzie na piwo pod koniec września? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:50 Źródło komentarza: Wykopy w Parku Raczyńskich Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: When your Bitcoin unexpectedly vanishes into the digital ether, it can be a disheartening experience. Fortunately, the Brunoe Quick Hack is designed to be your reliable partner in recovering your lost cryptocurrency. Created by blockchain security experts through years of dedicated research and innovation, this powerful tool uses advanced cryptography and machine learning to search the blockchain for your missing funds meticulously. Its user-friendly interface and fast processing make it accessible to everyone, including those new to cryptocurrency. Whether you’ve accidentally sent your Bitcoin to the wrong wallet, been the victim of a hack, or can’t find your private keys, the Brunoe Quick Hack is ready to assist you in regaining your financial stability. Stay hopeful; this exceptional tool will help you reclaim what you’ve lost. For more information, call: Whtas-App: + 1705/ 7842 /635 Gmail: BrunoequickhackATgmail.com Data dodania komentarza: 14.06.2026, 14:46 Źródło komentarza: Rafał Dobrucki otwiera wystawę w BWA: - Łezka zakręciła się w moim oku Autor komentarza: czy? Treść komentarza: Według koncepcji władzy można wszystko, tak jak to rozumie agent niemiecki. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:00 Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać? Autor komentarza: O! Treść komentarza: Rewelacje delatora "Plażowicz" pochodzą od zespołu dochodzeniowego północnej Wielkopolski. Ten zespół robił swoje przez parę tygodni w roku 2013 z kulminacją 18 sierpnia. Skład jaczejki posokowców: Szalbierz Mariusz Józef pseudo redaktor z Białośliwia, Utkin Jerzy wierszokleta z Wałcza, Figiel Krzysztof niewydarzony redaktor, emigrant z Piły do Francji, Sebastian Cyranek niedorobiony badacz historii Iranu ze Złotowa. Tym przodownikom sfory towarzyszyła nieznana co do liczebności banda utrwalaczy z kamerami i mikrofonami. Jedyne sukcesy tej grupy, to: wytrąbienie małego piwa z sokiem wiśniowym przez Szalbierza i Utkina, za co skasowali paragony, pożarcie węgorza z frytkami i surówką przez Figla, co udokumentował paragonem, wychlanie kilku piw i zarzyganie kibla przez Cyranka oraz ucieczka z baru bez uregulowania zapłaty za ostatnie piwo, które go przepełniło. Wszystkie te zdarzenia są związane bezpośrednio z konsumpcją. Utkin podszedł do śmietniczki i wyjął z niej garść paragonów, którymi się podzielił z Szalbierzem. To był szemrany interes do rozliczenia u mocodawcy z drogi DK10. Ciągle się czegoś uczą, by zakapować lemana. Data dodania komentarza: 9.06.2026, 09:37 Źródło komentarza: Twoja osobista polisa na przyszłość w zmieniającej się Wielkopolsce
Reklama
Reklama