Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Jest nowy prezes Altvatera

Dariusz Mikołajczyk nie jest już prezesem pilskiego Altvatera. Po siedmiu latach pracy w Pile zrezygnował ze stanowiska. Jego następcą został Daniel Krysztofiak.
Jest nowy prezes Altvatera
Dariusz Mikołajczyk nie jest już prezesem Altvatera

Marta Czerwińska, specjalista ds. Komunikacji grupy Eneris:- Daniel Krysztofiak jest doświadczonym managerem w obszarze gospodarowania odpadami i surowcami, związanym z branżą od ponad 10 lat. W ENERIS Surowce pracuje od ponad 2 lat, z czego przez ostatnie 1,5 roku kierował z powodzeniem Zakładem w liczących ponad 200 tys. mieszkańców Kielcach.

Daniel Krysztofiak, Prezes Zarządu Altvater Piła. - Bardzo się cieszę, że będę mógł pracować w Pile. Altvater skutecznie stawia czoła coraz większym wyzwaniom branży ochrony środowiska. Nowoczesny sprzęt, komplementarność usług, a przede wszystkim świetny zespół gwarantują realizację usług dla mieszkańców Piły i regionu na najwyższym poziomie. Duża w tym zasługa dotychczasowego Prezesa, Dariusza Mikołajczyka, któremu chciałbym podziękować za 7 lat ciężkiej i owocnej pracy.

Dariusz Mikołajczyk zapowiedział, że wraca do rodzinnego Gdańska, ale pozostaje w Grupie ENERIS, gdzie będzie odpowiedzialny za prowadzenie projektów strategicznych i rozwojowych.

Altvater Piła zajmuje się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych m.in. z obszaru funkcjonowania PRGOK oraz odpadów przemysłowych zgodnie z zawartymi kontraktami. Prowadzi również usługi zimowego i letniego utrzymania terenów zewnętrznych. Zarządza również instalacją przetwarzania odpadów oraz składowiskiem odpadów komunalnych w Kłodzie. Współwłaścicielami Altvater Piła są Miasto Piła oraz ENERIS Surowce S.A.

(mc), (acz)


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: strażakTreść komentarza: Przyczyną pożaru nie był wybuch butli z gazem, lecz odwrotnie pożar spowodował że butla z gazem się rozszczelniłaData dodania komentarza: 3.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Wybuch gazu w lokalu gastronomicznymAutor komentarza: sitwa miejscowaTreść komentarza: To przerażające zjawisko skurwienia żurnalistyki gminnej północnej Wielkopolski. Tuzy tej patologii, to: Barabasz, Szalbierz, Noska, Zdunek, Ożarowski, Utkin, Kunicka, Ceranowski, Poch.Data dodania komentarza: 3.04.2026, 11:39Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: dolce vitaTreść komentarza: Profesor Kazimierz Nowaczyk zetknął się w podstawówce z nauczycielem chemii, fizyki i matematyki panem Lemanem obsobaczanym na wszystkich portalach wieśniackich powiatu pilskiego.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:45Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "wiolonczela 2012-09-30 01:40:23 Słuchaj ojcze geja, nie wolno w imię nienawiści łamać zasad fair play. Prokurator musi zachowywać się zgodnie z prawem inaczej nie jest bandytą. Stawiam tezę że Ząbek zachowywał się jak faszysta sadysta. By mu wątroba strzeliła a bratu rak oko wpierdolił." Ten wzór cnót wszelakich dotknął prokuratora Kiełka (przezywany Ząbek). Autor musiał podsłuchać rozmowę z Krystyną Lemanowicz na temat choroby brata cierpiącego z powodu czerniaka oka. W serdecznym odruchu solidarności ludowej z cierpiącymi złożył życzenia, żeby rak oko wpierdolił. Data publikacji tego dzieła "wiolonczeli" sugeruje resztkową robotę CeranowskiegoData dodania komentarza: 2.04.2026, 20:41Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: Miazmetto FetorinoTreść komentarza: a frajerzy latami wentylowali swoje cielska smrodami, aż przyszli ludzie i stworzyli Stowarzyszenie Ekologiczne Przyjaciół Ziemi Nadnoteckiej. I Henio musiał zainstalować w 2007 urządzenie Tremesa Rendering do dopalania smrodów.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 13:29Źródło komentarza: Nie będziemy frajeramiAutor komentarza: Le ManTreść komentarza: W pewnej wypowiedzi z roku 2012 Mariusz Szalbierz, lokalny pismak - żurnalista biadolił, że Lemanowicz magazynuje w swoim komputerze tysiące informacji, żeby móc posiłkować się nimi w dyskusjach internetowych. W tym orędziu Szalbierza jest delikt. Musiał nielegalnie zwiedzić komputer Lemanowicza dla ustalenia jego zawartości. Wiadomo, od dawna, że lustrował mieszkanie Lemanowicza na Wawelskiej w trybie białego przeszukania i zwiedzał nawet kibel. Szalbierz uważa w swoim prymitywizmie mentalnym wyartykułowanym we wspomnianym artykule, że pamięć i wiedza, to są jakieś przypadłości negatywne. Sam zaś wielbi w sobie dwie wartości: niewiedzę i zapomnienie.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 13:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama