Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
To trzeba wiedzieć:
Reklama

Pilski ALDI po nowemu

W piątek, 29 czerwca nastąpi ponowne otwarcie sklepu ALDI przy ulicy Wyspiańskiego 29. Sklep został przebudowany i zmodernizowany. W dniu otwarcia klienci skorzystają z promocji specjalnych, degustacji flagowych produktów ALDI oraz licznych atrakcji, w tym animacji dla dzieci.
Pilski ALDI po nowemu

Celem przeprowadzonych zmian było odświeżenie wnętrz sklepu, przejrzyste zaprezentowanie asortymentu, a także unowocześnienie sprzętów. Przestrzeń została wzbogacona o oznaczenia, umożliwiające szybsze odnajdywanie potrzebnych artykułów. W ramach działań na zewnątrz sklepu, zrewitalizowano tereny zielone, utworzono 2 miejsca parkingowe, dedykowane rodzinom z dziećmi. Odświeżono też miejsca parkingowe przeznaczone dla osób niepełnosprawnych.

„Marka ALDI znana jest w Pile już od ponad 9 lat. Dla coraz większej liczby klientów jest to podstawowy sklep na codzienne zakupy. Po przebudowie stał się on bardziej kolorowy i jasny. Klienci docenią też nowy, intuicyjny układ asortymentu” – komentuje Magdalena Stolarek, kierownik sklepu.

W trakcie otwarcia na klientów czeka wiele atrakcji. Będą mogli skorzystać z promocji cenowych sięgających niemal 35%, wziąć udział w degustacji kawy, herbaty, słodyczy i pieczywa z dodatkami, a także otrzymają upominki firmowe. Dla dzieci uruchomiona zostanie specjalna strefa z animacjami: malowaniem buziek oraz balonowym zoo, która będzie czynna w godzinach 11-19.

Łączna powierzchnia sklepu wynosi ponad 1100 m2. Sklep otwarty jest w godzinach 08.00-21.00 od poniedziałku do soboty oraz 09.00-18.00 w pracujące niedziele.

ALDI to niemiecka sieć dyskontów, posiadająca głównie na zachodzie i południu Polski 129 sklepów i zatrudniająca ponad 2 000 pracowników.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Hiacynta rozochoconaTreść komentarza: "Klaskanie w mroku" jest właściwym określeniem dla odpowiednich czynności, acz ogólnym. "Klaskanie w kroku" bardziej precyzyjnie opisuje tę czynność. Podobnie jak "mlaskanie w mroku" jest bardziej ogólne od "mlaskania w kroku".Data dodania komentarza: 26.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: StachTreść komentarza: O zmarłych się źle nie pisze. Choć swoje wady miał, rozwód, partnerka, nieuznane dziecko (Bugu ducha winne), powrót do żony, odejście od żony, itp. ale w sumie dobry był z Niego człowiek, choć mocno koniunkturalnyData dodania komentarza: 26.02.2026, 00:04Źródło komentarza: Nie żyje Marek MostowskiAutor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Tu jest sedno sprawy. W roku 2014 Sąd okręgowy w Poznaniu w składzie trzyosobowym utrzymał jeden z pięciu deliktów zarzucanych przez Mariusza Józefa Szalbierza Lemanowiczowi. Kuriozum rozumowania sądu jest w tym, że sąd uznał, iż oficjalny komunikat ogłoszony w prasie z obrad Kolegium Redakcyjnego Tygodnika Nowego z dnia 8 marca 2006 jest felietonem Mariusza Szalbierza. Według myślenia sądu felieton jest ulotną wypowiedzią niepoważną, pustą intelektualnie, nie zawierającą treści merytorycznych a zatem z lektury takich wypowiedzi nie można wnioskować o niczym. W konkluzji, posłużenie się stwierdzeniem faktu picia z flaszek i dopijania się koniakiem sąd uznał za niedopuszczalne nadużycie treści komunikatu bez treści. Dopatrzył się deliktu naruszenia interesu Mariusza Szalbierza, co mogłoby doprowadzić do utraty zaufania niezbędnego do jego roboty dziennikarskiej. Za parę dni upłynie 20 lat od ogłoszenia i uskutecznienia ochlajparty w redakcji, zorganizowanego przez kolegium redakcyjne pod dowództwem Mariusza Szalbierza - redaktora naczelnego Tygodnika Nowego. Na marginesie tego ewentu trzeba zauważyć, że obrady Kolegium Redakcyjnego były poświęcone poniżeniu, obsobaczeniu, upodleniu medialnemu Janusza Lemanowicza, który ośmielił się działać w interesie publicznym ale przeciwko Królowi Flaków, któremu podlegał umysłowo i żołądkowo ówczesny naczelny.Data dodania komentarza: 25.02.2026, 13:03Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: lux veritatisTreść komentarza: Podobno tatuś Romana miał bardzo ciepłe, bliskie stosunki w krajem rad i towarzyszem Jaruzelskim. Tomógł byc skutek oddziaływania towarzysza Dominiczaka rocznik 1929.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 22:26Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: o trosceTreść komentarza: W tej sytuacji Sygrela nie jest obywatelem tylko urzędującym sędzią za 20000 zł na miesiąc. A senator zatroszczył się o obywateli.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:55Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?Autor komentarza: i co?!Treść komentarza: A kiedyś Leman zapodał o tym, że w sądzie okręgowym nagrał cały przebieg ogłoszenia wyroku przez Sygrelę.Data dodania komentarza: 24.02.2026, 21:53Źródło komentarza: Czy wolno podsłuchiwać obywateli? Nie! A czy wolno ich nagrywać?
Reklama
Reklama